Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Pilne Prokuratura nałożyła na świadka Tomasza Sakiewicza karę pieniężną w wysokości 3 tysiące złotych za rzekome "bezpodstawne uchylenie się od złożenia zeznań"
16:37 Radom: przypadkowy wystrzał w komendzie, sąd warunkowo umorzył sprawę byłego policjanta
16:05 Szefernaker: prezydent chce rozmawiać o statusie osoby bliskiej, ale nie zgadza się na związki partnerskie
15:35 Litwa: Rosja może fałszować sygnały GPS w głąb Europy
15:10 Kraków: kara 25 lat więzienia dla mężczyzny oskarżonego o zabójstwo w Oświęcimiu
14:36 Sudan: 14 zabitych w ataku dronowym rebeliantów przy granicy z Czadem
14:08 Mazowieckie: Ludzkie szczątki odkryto w lasach wokół Palmir
13:44 Świat: W miejscowości Buggenhout we Flandrii, na północy Belgii, doszło we wtorek do zderzenia szkolnego minivana z pociągiem pasażerskim. Zginęły 4 osoby
13:01 Pomorskie: Mieszkańcy pięciu miejscowości w gminie Puck w dalszym ciągu bez wody zdatnej do picia
12:02 PZPN: Robert Lewandowski w piłkarskiej kadrze na mecze towarzyskie z Ukrainą i Nigerią
11:30 Śląskie: Sąd aresztował 20-latka, który potrącił kobietę i uciekł nie udzielając jej pomocy
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” na Twitterze/X zaprasza na pokój na żywo na platformie X z Prezesem TV Republika - Tomaszem Sakiewiczem. 28 maja (czwartek), godz. 20:30
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Międzyrzeczu organizuje spotkanie z Jarosławem Wróblewskim, autorem ksiazki o Witoldzie Pileckim w sobotę 30 maja, o 15:30 na Zamku w Miedzyrzeczu

Skandal! W Muzeum II WŚ nie przywrócą Rodziny Ulmów, rotmistrza Pileckiego i o. Kolbe, ale zapowiadają dalsze zmiany w wystawie. Na czym mogłyby one polegać wyjaśnia prezes IPN

Źródło: TV Republika

Mimo wyrazów potępienia i oburzenia ocenzurowaniem ekspozycji w Muzeum II Wojny Światowej - usunięciem z niej Rodziny Ulmów, św. o. Maksymiliana Kolbe i rotmistrza Pileckiego - dyrekcja placówki idzie w zaparte i zapowiada dalsze oburzające kroki - skryte pod enigmatycznym stwierdzeniem - "dążenia do spójność całej wystawy". Na czym ta "spójność" mogłaby polegać wyjaśnia prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawocki. To co napisał szef IPN jest bardzo niepokojące.

Wydawałoby się, że po ostrym sprzeciwie m. in. wicepremiera i ministra obrony narodowej Kosiniak-Kamysza, który zaprotestował zdecydowanie przeciwko wygumkowaniu z wystawy w Muzeum II WŚ bohaterskich polskich patriotów i wezwał do ich natychmiastowego przywrócenia, skandal zostanie albo szybko naprawiony, albo zarządzający placówką udadzą się na zieloną trawkę. Tak się jednak nie stało, co najlepiej pokazuje rzeczywiste znaczenie Kosiniaka w rządzie Tuska.

Nowe kierownictwo Muzeum II WŚ czuje się w swoich poczynaniach bezkarne. Parasol ochronny rozpięła nad nim m. in. "ministra" od kultury i (uwaga, uwaga) dziedzictwa narodowego Hanna Wróblewska, która jak widać w układance Tuska znaczy więcej niż nominalna druga osoba w rządzie Kosiniak-Kamysz. Godna następczyni ppłk. Sienkiewicza napisała w swoich profilu społecznościowym wprost: "Mamy w @kultura_gov_pl przykłady, że ingerencje cenzorskie i naciski na twórców były stosowane za rządów PiS niejednokrotnie. Z taką zmienioną wersją wystawy publiczność zapoznawała się przez ostatnie siedem lat. Dziś warto obejrzeć wystawę w jej oryginalnym kształcie".

"Muzealnicy" mogą się więc czuć całkowicie spokojni i nie muszą się niczego obawiać. Stoi za nimi "ministra" i stoi faktycznie Tusk, który na całą sytuację zareagował ezopowym językiem, że "nie można nikogo urazić".

Rozzuchwalone tolerowaniem swoich faktycznie antypolskich działań, skrytych pod formułką "wolności artystycznej", "praw autorskich" itd. itp., kierownictwo Muzeum II WŚ zapowiada już, że nie poprzestanie na dokonanych zmianach. "Zamierzamy przywrócić spójność całej wystawie, zapowiadamy więc dalsze kroki w tym kierunku", czytamy w wydanym komunikacie, a sygnowanym przez "czterech autorów wystawy" - prof. Pawła Machcewicza, prof. Piotra M. Majewskiego, dr Janusza Marszalca i prof. Rafała Wnuka, nowego dyrektora placówki (i, o zgrozo, profesora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego).

Na pytanie, na czym mogłaby polegać wspomniana przez nich "spójność wystawy" odpowiada dr Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, a w przeszłości dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Dr Nawrocki udzielił tej odpowiedzi po wpisie "ministry" Wróblewskiej, która, jak podaliśmy wyżej, wyraziła satysfakcję, że "dziś można obejrzeć wystawę w jej oryginalnym kształcie". Dr Nawrocki zaprzeczył tej tezie. Wystawa nie jest jeszcze "oryginalna".

"Pani Minister, ktoś Panią wprowadził w błąd. Żeby obejrzeć wystawę w pierwotnym kształcie trzeba jeszcze kilku takich poniedziałków jak ten miniony. Od "pierwotnego kształtu" dzieli nas: powrót na wystawę treści, w których żołnierze Wehrmachtu są traktowani jako „ofiary wojny”; ukrycie Ireny Sendlerowej w ciemnym kącie; usunięcie ekspozytorów poświęconych „Hubalowi” i Marianowi Rejewskiemu; zdjęcie polskiej flagi ze strefy ataku Sowietów'39; wyeliminowanie wątku o represjach Niemców wobec Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku; usunięcie kpt Antoniego Kasztelana, usunięcie z ekspozycji Naganta sowieckiego - jako symbolu sowieckich zbrodni 1937; ustawienie Sophie Scholl w miejsce Jana Piwnika "Ponurego"; usunięcie Kadiszu z sali żydowskich ofiar Holokaustu; usunięcie powstańców warszawskich składających przysięgę", czytamy w gorzkim wpisie prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.

No tak, teraz już wiadomo, co kryje się pod zapowiedzią "zamierzamy przywrócić spójność całej wystawie, zapowiadamy więc dalsze kroki w tym kierunku". To jednak nie wszystko, co mają nam do zakomunikowania "muzealnicy". Najwyraźniej zdenerwowani krytyka odsłonili się i pokazali, co tak naprawdę sądzą o wygumkowanych przez siebie postaciach.

"Informujemy, że wycofane z wystawy ekspozytory stanowiły ingerencję w oryginalną wersję wystawy głównej MIIWŚ. Zawierały one szereg informacji, które nie miały nic wspólnego z rzetelną wiedzą historyczną i wprowadzały zwiedzających w błąd. Nie jest np. prawdą, że typową polską postawą wobec ginących w Zagładzie Żydów była powszechna pomoc. W rzeczywistości była nią koncentracja na własnym przetrwaniu. Określenie zaś antysemickich tekstów w prasie wydawanej przez Ojca Maksymiliana Marię Kolbego mianem „ewangelizacji” to intelektualna nieuczciwość. Jako historycy, nie możemy wprowadzać zwiedzających w błąd. Nie jest też prawdziwa wiadomość, jakoby rtm. Pilecki nie był prezentowany na wystawie. Poświęcony mu ekspozytor znajduje się w części opowiadającej o życiu obozowym", czytamy w pełnym pogardy dla polskich patriotów fragmencie ich oświadczenia.

Tylko dlaczego, my podatnicy, mamy płacić za najwyraźniej antypolskie fobie obecnego kierownictwa Muzeum II WŚ?

Twitter, Portal TV Republika, wch, Muzeum II WŚ