Siostra premiera wygrała w sądzie z wydawcą "Gazety Wyborczej"
Wrocławski Sąd Apelacyjny zakazał wydawcy "Gazety Wyborczej" rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o rzekomym przekazaniu na rzecz Fundacji Anny Morawieckiej pieniędzy "pod stołem bez żadnego trybu i konkursu" z budżetu Starostwa.
Morawiecka, proces przeciwko wydawcy "Gazety Wyborczej" i redaktor Magdalenie Kozioł, wytoczyła w trybie wyborczym.
Anna Morawiecka wniosła w pozwie, aby sąd wydał Agorze S.A. - wydawcy Gazety Wyborcze oraz redaktor Magdalenie Kozioł rozpowszechniania informacji nieprawdziwych o rzekomym przekazaniu na rzecz Fundacji Anny Morawieckiej z budżetu Starostwa Powiatowego w Trzebnicy kwoty 1720 zł lub jakikolwiek innych kwot "pod stołem, bez żadnego trybu i konkursu".
Najpierw, sąd pierwszej instancji odrzucił pozew złożony przez Morawiecką. Jednak w piątek, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił to postanowienie i wydał "GW" zakaz rozpowszechniana tych informacji.
Dodatkowo, gazeta ma umieścić też sprostowanie oraz wpłacić 10 tys. zł na rzecz fundacji Ludzie Jesieni w Siemianicach.
Wyrok jest prawomocny.
Najnowsze
Rekord na kanale La Manche. 230 migrantów stłoczonych na jednym pontonie
Miliony dla ludzi KO, pytań przybywa. Błaszczak składa wniosek do CBA i żąda dokumentów
Smutna wiadomość dla fanów „U Pana Boga...”. Zmarł Andrzej Beya-Zaborski