Saryusz-Wolski ostro o działaniach Zełenskiego: Ukraina sama przekreśla swoje szanse na akcesję do UE
Doradca prezydenta Karola Nawrockiego ds. europejskich, Jacek Saryusz-Wolski, zamieścił w mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym ocenił ostatnie działania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego ws. UPA. Były eurodeputowany stwierdził, że polityka Kijowa prowadzi do konfrontacji z Polską i może negatywnie wpłynąć na perspektywy członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej.
Saryusz-Wolski: Ukraina sama osłabia swoje szanse
Jacek Saryusz-Wolski napisał, że podziela ocenę dotyczącą intencjonalnego charakteru działań władz Ukrainy wobec Polski ws. upamiętniania UPA:
— Podzielam diagnozę intencjonalnej antypolskiej akcji prezydenta Zełenskiego dążącego do konfrontacji z Polską w porozumieniu z Niemcami — wskazuje.
Doradca prezydenta ocenił również, że w debacie publicznej nie będzie można uniknąć dyskusji o wpływie relacji polsko-ukraińskich na proces integracji Ukrainy z Unią Europejską:
— W wymiarze publicznym nie uda się uniknąć pytań o stosunek Polski i Polaków do akcesji Ukrainy do UE — analizuje.
Zdaniem Saryusza-Wolskiego Berlin i Kijów próbują przerzucić odpowiedzialność za ewentualne trudności w procesie akcesyjnym na Polskę:
— Ukraina i Niemcy dążą do kulpabilizacji Polski i przerzucenia na nią „winy” za blokadę ukraińskiej akcesji, choć to właśnie Niemcy de facto ją blokują, obawiając się kosztów ekonomicznych i reakcji Rosji, na którą skrycie nadal w pierwszym rzędzie stawiają — napisał.
Znaczną część wpisu doradca prezydenta poświęcił sporowi o pamięć historyczną. Jego zdaniem bez rozwiązania tych kwestii członkostwo Ukrainy będzie bardzo trudne:
— Tymczasem to sama Unia nie może przyjąć Ukrainy bez rozwiązania kwestii historii i aksjologii, nie zaprzeczając samej sobie — podkreśla.
Saryusz-Wolski zaznaczył również, że gloryfikowanie postaci odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach stoi w sprzeczności z wartościami europejskimi:
— Wyznając i gloryfikując – vide zamierzony panteon – wartości antyeuropejskie, tzn. ukraińską zbrodnię wołyńską i kolaborację nazistowską, to Ukraina sama się wyklucza i zaprzepaszcza swe szanse na akcesję — pisze.
Według niego Polska jedynie wskazuje na przeszkody, które wynikają z postawy władz w Kijowie:
— Polska wskazuje tylko na, dyskwalifikujące ukraińskie aspiracje, nieuznanie i zakłamanie historycznych faktów przez ukraińskie państwo — zauważa.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Saryusz-Wolski ostro o działaniach Zełenskiego: Ukraina sama przekreśla swoje szanse na akcesję do UE
Müller alarmuje ws. umowy UE–Mercosur: "Komisja Europejska nie planuje nowej oceny skutków"
Skandaliczne słowa na antenie TVP w likwidacji. Matecki: uderzenie w dobre imię naszego państwa
Przydacz odsłania rzeczywisty cel budowniczych ukraińskiego "Panteonu Narodowego"
To już oficjalne! Klaudia Halejcio pokazała ślub. Zdradziła kulisy wyjątkowego dnia
Prof. Nowak we francuskim tygodniku: Kijów nigdy nie okazał nawet najmniejszego szczerego wyrazu wdzięczności