SLD chce kontroli dot. działalności podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej
SLD chce, by Najwyższa Izba Kontroli z własnej inicjatywy zbadała legalności, celowości, rzetelności i gospodarności podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy samolotu TU-154, która miała miejsce 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem. Politycy złożyli już wniosek.
– Koszty jej prac obejmują bowiem w szczególności wynagrodzenia miesięczne 23 członków podkomisji i osób wykonujących jej obsługę administracyjną, koszty ich podróży krajowych i zagranicznych oraz sporządzonych na zamówienie ekspertyz i przygotowywanych materiałów. W 2016 r. wyniosły one 3 558 287 zł – czytamy w uzasadnieniu wniosku skierowanego do NIK.
W uzasadnieniu wniosku napisano m.in., że w świetle publikowanych decyzji szefa MON, komunikatów z prac podkomisji oraz doniesień medialnych, działalność podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej pochłania istotne środki finansowe.