Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
04:11 Świat: Prezydent Donald Trump powiedział mediom, że w nocy z niedzieli na poniedziałek siły zbrojne USA ponownie przeprowadziły silne uderzenia na cele w Iranie
03:18 Europa Wschodnia: Co najmniej dwie osoby zginęły, a ponad 40 zostało rannych w rosyjskim ataku powietrznym na miasto Zaporoże na południowym wschodzie Ukrainy
02:22 Mundial: Lionel Scaloni - selekcjoner reprezentacji Argentyny, która przegrała w finale mistrzostw świata z Hiszpanią 0:1 po dogrywce - przyznał, że rywale byli lepsi i zwyciężyli zasłużenie
00:37 Mundial: Piłkarska reprezentacja Hiszpanii po raz drugi w historii zdobyła mistrzostwo świata. W finale pokonała broniącą tytułu Argentynę 1:0 po dogrywce w East Rutherford pod Nowym Jorkiem. Bramkę zdobył w 106. minucie Ferran Torres
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 22 lipca, godz. 17:00 Restauracja Baszta ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP

Rozterki i lęki Kazia Marcinkiewicza

Źródło: marcinkiewicz.pl

Niechże się Kazio Marcinkiewicz zdecyduje, w którą stronę chce iść. Nie mogę za nim trafić. Raz tak, to znów całkiem odwrotnie. Nie, nie. Nie chcę brudnymi buciorami wkraczać w jego życie prywatne. A uczuciowe to już w ogóle. Wyłącznie publiczne. Jak mówią: - Pro publico bono. Gdyby sam tak nie chlapał językiem, być może nigdy bym się nie dowiedział o jego wielkiej love do Izabel. I vice versa. A później o dramatycznym rozstaniu dwoje Skowroneczków, które zanim to nastąpiło, przez kilka lat świergotało, we wszystkich kolorowych pismach, jak ich ciała drżą, kiedy na siebie patrzą na meczach koszykówki, podnosząc niebywale czytelnictwo na wsiach i małych miasteczkach - pisze Jerzy Jachowicz na portalu sdp.pl

Teraz jest sam. Zaprzestał koszykówki. Gustuje w piłce nożnej. Tak by się mogło wydawać. Bo biorąc tak na zdrowy rozum. Komu by się chciało, jak jest już zimno i ciemno lecieć na Łazienkowską, na stadion imienia fundatorki Hanny Gronkiewicz-Waltz, zbudowany za oszczędności miasta uzyskane z reprywatyzacji nieruchomości?

Powodem mogło być to, że tego dnia Legia grała ważny mecz z Lizboną z Portugalii. Cała rzecz w tym, że to, co było powodem dla kilku tysięcy ludzi, wcale nie interesowało byłego premiera. Dlatego wygrana Legii wielu tysięcy ludziom przyniosła mnóstwo radości. Wychodząc ze stadionu śpiewali, klaskali, tańczyli. Jeden Kazio Marcinkiewicz nie świętował. Opuszczał obiekt imienia swojej rywalki w wyborach na prezydenta stolicy, struty. Załamany. Co się stało? Co było tego przyczyną, że  był bliski depresji? Kazia nie interesował ani mecz, ani jego wynik.

Wpadł tu, żeby się pożywić. Przekąsić. Wtrąbić coś smacznego i sporego. Podjeść sobie. Specjalnie zboczył z Rozbrat na prawo, bo poczuł przypływ politycznej energii, którą postanowił zasilić kaloriami. – Nie będę politycznym emerytem – postanowił. Muszę tylko wybrać partię. Nie będę tego jednak robił o pustym żołądku – pomyślał.

Gdy wchodził, cały stadion wiwatował, bo Legia strzeliła przeciwnikom bramkę. Zaraz po tym poszedł do restauracji, ale lokal był zamknięty. Na drzwiach zobaczył odręczną kartkę: Kóchnia nie pracuje do końca meczu. – To już nie długo. Przeczekam – pomyślał i wrócił na swoje miejsce. Wreszcie koniec. Drogę do restauracji pokonywał slalomem. W połowie drogi w głośnikach usłyszał komunikat:- „Prosimy opuszczać stadion. Wszystkie obiekty i lokale stadionowe zamknięte”.

Spojrzał na zegarek. Była blisko 22.30. Wychodząc, usłyszał jak porządkowy w mundurze wyjaśniał jakiemuś kibicowi, że nie może wrócić po czapkę, którą zostawił na siedzeniu, bo na stadionie jest prezydent Duda i rozmawia z piłkarzami „Legii” w szatni. Marcinkiewicz  odruchowo sięgnął do głowy i sprawdził: - Czapka jest. Przynajmniej to - pomyślał. - Gdzie o tej porze coś zjem? Lodówka pusta. Zaraz, chyba mrozi się jedno piwo. Pojadę do domu i napiszę twitta. Tym razem nie będzie to paszkwil na Kaczyńskiego. Powiem prawdę o tym, jak prezydent specjalnie przyjechał na stadion, żeby zagłodzić mnie na śmierć. Ale mu się nie udało.  

sdp.pl