Rodzinna tragedia koło Lublina. Dziewczynka utonęła w basenie
Dwuletnia dziewczynka utopiła się w basenie. Opiekował się nią ojciec, który na chwilę stracił ją z oczu. Służbom udało się przywrócić funkcje życiowe dziewczynki, ale dziecko zmarło w szpitalu.
Do tragedii doszło w Rudniku (woj. lubelskie). W piątek po południu dwuletnia dziewczynka wpadła do stojącego na posesji basenu.
Z ustaleń policjantów wynika, że dziecko przebywało pod opieką ojca. W pewnym momencie mężczyzna wraz z dwoma członkami rodziny wszedł do domu, spuszczając na pewien czas córkę z oczu. Nagle jeden z gości dostrzegł, że dziecko znajduje się w basenie i się nie rusza.
O zdarzeniu natychmiast powiadomiono służby. Ratownikom medycznym udało się przywrócić funkcje życiowe dziewczynki. Dziecko zostało w ciężkim stanie przewiezione do szpitala. Dwulatka zmarła w nocy.
Policjanci oraz prokuratura prowadzą czynności w sprawie tego zdarzenia. Wiadomo już, że rodzice dziecka byli trzeźwi.
Najnowsze
Już nawet tego nie ukrywają. Trela zapowiada adopcję dzieci przez homomałżeństwa
12-15 maja 1926. Kulisy przewrotu majowego ujawnia prof. Wojciech Polak
CZARZASTY GROZI AMERYCE! "Przemyślimy sojusz z USA, jeśli nie oddadzą nam Ziobry"
SPRAWDŹ TO!