Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
22:10 Kanada: zarzuty dla mężczyzny, który posługiwał się sfałszowaną licencją kapitana samolotów
21:47 Tunezja: wyrok czterech lat więzienia dla dziennikarki Khaouli Boukrim
21:30 PILNE: Policja postawiła zarzuty w sprawie ataku w Belfaście, w mieście trwają protesty
21:15 Papież: zdrowie psychiczne coraz bardziej zagrożone w rozwiniętych społeczeństwach
20:43 Francja: wobec afery, która wybuchła po śmierci 11-letniej Lyhanny, premier chce zmiany prawa
20:10 BBC: ataki ukraińskich dronów pogłębiają kryzys paliwowy na terenach okupowanych przez Rosję
19:40 Pełczyńska-Nałęcz: Monika Piątkowska nie jest kandydatką popieraną przez Polskę 2050
19:14 Zełenski: w Naddniestrzu stacjonuje 2,5 tys. rosyjskich żołnierzy
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skierniewice zaprasza na spotkanie z mec. Jerzym Kwaśniewskim prezesem Instytutu na rzecz kultury prawnej ORDO IURIS oraz posłem Pawłem Sałkiem. 11 czerwca, g. 18:00 Akademia Nauk Stosowanych, ul. Stefana Batorego 64C, Skierniewice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wrocław zaprasza na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 11 czerwca, godz. 18:00. Siedziba Solidarności, aula Bł. Ks. J. Popiełuszki
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" i Wolni Polacy zapraszają na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża - 11 czerwca, godz. 19:00, Lubin - Rynek - Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Oświęcim zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 12 czerwca, godz. 18:00 ul. Generała Jarosława Dąbrowskiego 11a, Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chrzanów zaprasza na spotkanie z posłami Mariuszem Krystianem, Pawłem Szrotem. 12 czerwca, godz. 18:00 "Ale Sztuka Bistro", ul. Rynek 14, Chrzanów
Wydarzenie Marek Jakubiak i Andrzej Kobylarz zapraszają na II Namiot Republikański, który odbędzie się w dniach 12–14 czerwca w ośrodku SUS Mazuria na Mazurach, uczestnikami wydarzenia będą wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki oraz Adam Borowski
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” Ciechanów zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 17.00, ul. Mickiewicza 1, Ciechanów, Sala NSZZ Solidarność
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 19.00, ul. Witosa 1, Chorzele, Strażnica OSP
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bydgoszcz zaprasza na spotkanie z dr Stefanem Patuszewskim, autorem książki "Bydgoska młodzież na barykadach lat 80 XX wiek". 13 czerwca, godz. 13:00 Biblioteka UKW, I piętro Bydgoszcz
Wydarzenie ROG zaprasza na Marsz Pamięci w Auschwitz. 86. rocznica transportu Polaków. 14 czerwca, 12:00, Plac przed dworcem PKP Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. W spotkaniu wezmą udział także posłowie: Małgorzata Golińska i Marek Subocz. 15 czerwca, godz. 18:00, Kino Wolność, ul. Wyszyńskiego 65, Szczecinek
Wydarzenie 16 czerwca o g. 12.00 przy kościele św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu odbędzie się uroczystość odsłonięcia Pomnika żołnierzy PZW Obwód "Maria"
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą Oskarem Kidą. 18 czerwca, godz. 17:00. HSM Słoneczko, ul. Polna 19, Hrubieszów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 17 czerwca (środa), godz. 17:30 aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, przy al. Wojska Polskiego 69 w Zielonej Górze

Pytania referendalne sprowadzają się do jednego: Czy jesteś za niepodległą Polską?

Źródło: domena publiczna / European People's Party

O tym, że Prawo i Sprawiedliwość zadało pytaniami referendalnymi celny i bardzo bolesny cios totalnej opozycji, najlepiej świadczy jej nerwowa reakcja, z którą współgrają coraz głośniejsze pomruki niezadowolenia dobiegające zza Odry. Bezczelne i głupie, bo jasno zdradzające intencje wypowiadających, sygnały z RFN - polityków takich jak Weber, ale i mediów, które głoszą wprost, że "referendum godzi w interesy Niemiec i Tuska" - pokazują, że nie tylko dla PO, referendum i odbywające się tego samego dnia wybory, to może być "bój już ostatni".

Na naszym krajowym poletku kończy się natomiast etap ośmieszania referendalnych pytań i samego referendum. W etapie tym, obok polityków opozycji, zgodnie uczestniczą, choć już z pewną zadyszką, zaprzyjaźnione z nimi media, i to nawet te, które usiłowały jeszcze niedawno zachować minimalne pozory obiektywizmu. Interia, Wirtualna Polska, Radio Zet (szczególnie ono) zrzuciły już wszystkie maski. Gra, okazuje się, jest naprawdę o najwyższą stawkę!

W lewicowo-liberalnych mediach trwa festiwal naprzemiennego lekceważenia i straszenia referendum. Zawarte w nim pytania są z jednej strony "oczywiste", a z drugiej "kuriozalne". Konia z rzędem temu, kto połapałby się w tej postmarksistowskiej logice!

Ona jednak jest i zarówno opozycja, jak i rządzący dobrze wiedzą, o co tak naprawdę chodzi. Nikt bowiem nie ma złudzeń, że to, co teraz rzekomo "dla wszystkich jest oczywiste", będzie "dla wszystkich oczywiste" w drugiej połowie października tego roku. Fakty z przeszłości pokazują wyraźnie, że nie ma takich zapewnień i obietnic, które Tusk i jego kamanda nie byliby w stanie złamać.

I dlatego właśnie totalna opozycja nie chce referendum. Cała reszta to gra dla naiwnych. Czy nie biorą w niej udział także rządzący? Do pewnego stopnia - tak. Gdybyśmy bowiem chcieli wyłożyć "kawę na ławę", pytania referendalne powinny sprowadzić się tylko do jednego. Brzmi ono: "Czy jesteś za niepodległą Polską"?, lub też: "Czy uważasz, że Polska powinna być podporządkowana Niemcom?".

Ten ciąg logiczny rozumie zarówno Prawo i Sprawiedliwość i pozostające w nim w sojuszu pozostałe ugrupowania patriotyczne, jak też i Tusk oraz jego niemieccy protektorzy. Ci ostatni, pomni na nauki historii, przybrali obecnie barwy ochronne - zamieniając ulubione niegdyś kolory brunatny lub czarny na tęczę LGBTQ (wbrew pozorom tej palety nie dzieli jednak Rów Mariański - o czym może zaświadczyć m. in. Ernst Roehm). Tak samo jednak, jak w pierwszej połowie lat 40. XX wieku, Niemcy walczą o "zjednoczoną Europę".

By to osiągnąć, tak jak w marcu/kwietniu 1945 roku, trzeba tylko sforsować Odrę. Tym razem jednak nie od wschodu. Polska jest krajem kluczowym dla Niemiec. Bez jej podporządkowania nie tylko nie mogą one marzyć o dominacji w środkowej Europie (wschodnią cześć kontynentu pozostawiając - wiadomo komu), ale nawet o utrzymaniu dotychczasowej pozycji na naszym kontynencie. Jak wskazują alarmistyczne komentarze niemieckich ekonomistów, gospodarka naszego zachodniego sąsiada tkwi w stagnacji, a na horyzoncie widać już coraz wyraźniej zapaść. W takiej sytuacji, Niemcom z pewnością nie jest potrzebna rosnąca w siłę Polska, która w dodatku nie odpuści im w kwestii reparacji i odszkodowań za zbrodnie wojenne. Pozycję Polski jako montowni, rezerwuaru taniej siły roboczej, kraju spełniającego wszystkie ich zachcianki, gwarantuje Niemcom tylko Tusk. Jego przegrana to przegrana Niemiec. A żadnej z tych klęsk nie da się już odrobić!

Dlatego też wszystkie ręce na pokład. każdy może się przydać. Bowiem, jak to kiedyś powiedział sam Tusk (a w tym przypadku można mu wierzyć"): "nie patrzymy na to, skąd do nas przychodzisz". Możesz być hejterem, konfederatą, liberałem, komunistą (Miller właśnie zapowiedział, że "po raz pierwszy" nie będzie głosował na lewicę), endekiem lub tęczowym "piłsudczykiem" z monarszym nazwiskiem. Jeśli nienawidzisz PiS, robota dla ciebie się znajdzie.

Oczywiście najbardziej w cenie są "autorytety", nawet te cokolwiek restaurowane. Adam Bodnar, niegdysiejszy rzecznik praw obywatelskich, radził niedawno, jak skutecznie zbojkotować referendum. Trybuną dla byłego RPO stało się Radio Zet. Z kolei w wp.pl głos dał były szef Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński. Po rytualnym i standardowym niejako potępieniu "pomysłu PiS", Hermeliński poradził, by kartkę z pytaniami referendalnymi... podrzeć.

"Wtedy ona nie zostanie zaliczana do frekwencji. Ustawa o referendum ogólnopolskim mówi, że "karta całkowicie przedarta wyjęta z urny przez komisję, to głos nieważny", a głosów nieważnych nie liczy się do kworum potrzebnego do ważności wyboru" - wyjaśnia spolegliwie Hermeliński.

Rozmówca wp.pl kierował PKW od grudnia 2014 do końca marca 2019 roku. Stanął na czele instytucji skompromitowanej przez jego poprzedników skandaliczną organizacją wyborów samorządowych w roku 2014, a także wcześniejszym - w 2013 roku - wyjazdem szkoleniowym do... Moskwy. Jak pisały wówczas media, "12-osobowa delegacja z Polski wymieniała doświadczenia z rosyjskimi kolegami w tym z szefem Centralnej Komisji Wyborczej Władimirem Czurowem, którego antyputinowska opozycja nazywa "czarodziejem", mówiąc, że zawsze potrafi doprowadzić do odpowiedniego wyniku wyborów".

Czy Hermelińskiemu udało się odbudować autorytet PKW? Czy służą temu "rady", jak najskuteczniej uniknąć dokonania wyboru, a także - co znacznie ważniejsze - sparaliżować i unieważnić wybory (bo referendum są przecież wyborem!) dokonane przez innych. A wszystko to po to, by - wybierzmy najłagodniejszy wariant - dokuczyć znienawidzonej władzy.

Dla Wojciecha Hermelińskiego to zresztą nie pierwszyzna. Radził wszak niedawno, jak skutecznie uniemożliwić prace komisji do spraw badania wpływów rosyjskich w Polsce. W tym przypadku najlepszym narzędziem ma być... strach. Pytany przez dziennikarza "Faktu", czy opozycja mimo zapowiedzi zbojkotowania prac komisji będzie w stanie sparaliżować jej prace, Hermeliński poradził, by "pomawiani" politycy skorzystali z wyborczego trybu przed sądem.

— Jest taka możliwość, bo nie ma znaczenia, kto wygłosi takie oskarżenie. Nie ma znaczenia, czy zostanie zniesławiony ktoś na forum komisji, czy jakiegoś innego ciała. Proces w trybie wyborczym, w którym ktoś się broni przed pomówieniami, różnego rodzaju oszukańczymi stwierdzeniami, może z powodzeniem być przeprowadzony, jeżeli różnego rodzaju takie informacje będą wypowiedziane na forum komisji — wyjaśnił prawnik w rozmowie z gazetą.

Ustawa sejmowa powołująca komisję do spraw badania wpływów rosyjskich w Polsce jest określana przez totalną opozycję mianem "Lex Tusk". Ataku na nią, w którym uczestniczą także solidarne z liderem PO Niemcy, nie zahamowało, jak widać, nowe zagrożenie dla totalnych - referendum.

Grupa Tuska musi walczyć, tak jak Niemcy w latach 40., na wielu frontach. Czy tę walkę przegra - tak jak wówczas Niemcy?

Portal TV Republika, wch, wp.pl, Fakt, Radio Zet