Psy rozszarpały młodego mężczyznę!
Do tragedii doszło w Nowej Soli. Ciało młodego chłopaka w krytycznym stanie zostało znaleziono w sobotę po południu. Informację o tragedii potwierdził prokurator Zbigniew Fąfera – rzecznik zielonogórskiej prokuratury okręgowej.
Chłopak miał wejść na teren jednej z firm w strefie przemysłowej w Nowej Soli. Jak się okazało posesji broniły cztery psy i stróż.
– Na miejscu zostały przeprowadzone oględziny. Jak ustaliliśmy, ciało młodego chłopaka zostało znalezione późnym popołudniem. Na jego ciele stwierdzono liczne rany kąsane i szarpane – powiedział Fąfera dla "Gazety Lubuskiej".
Według rzecznika prokuratury teren wokół fabryki jest ogrodzony. Psy musiały zaatakować mężczyznę, gdy przedostał się przez płot. Tragedia miała nastąpić w środku nocy.
– Obecnie prowadzone są czynności mające na celu wyjaśnienie, w jaki sposób zmarły dostał się na teren ogrodzonego zakładu i oczywiście, w jakim celu tam przebywał. Obiekt był monitorowany kamerami. Przesłuchany w sprawie stróż, który pełnił nocny dyżur, nie zauważył niczego szczególnego, nie słyszał ujadania psów w nocy – dodał Zbigniew Fąfera. Rzecznik zaznaczył, że teren zakładu jest obszerny.
Na poniedziałek zaplanowano sekcję zwłok.
Najnowsze
Nie żyje kpt. Zbigniew Radłowski. Pozwał niemiecką telewizję ZDF za serial "Nasze matki, nasi ojcowie"
USA miały zaproponować wznowienie tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę
Potężne ulewy i powodzie w Grecji. Samochody porwane przez wodę, zamknięte szkoły