Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 05.10 (poniedziałek) „Na straży trójpodziału władzy”: sędziowie Mikołaj Pawlak i Adam Jaworski. Prowadzenie: Adrian Borecki
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
21:55 „Null" Szczepana Twardocha z Nagrodą Literacką „Nike” 2026
21:25 Sosnowiec: Zdewastowano pomnik upamiętniający ofiary getta sosnowieckiego na placu Braci Kożuchów. Policja szuka sprawców
21:06 Łotwa: Zjednoczona Lista premiera Kulbergsa wygrała wybory do Sejmu po przeliczeniu głosów ze wszystkich lokali. Uzyskała 35,3 proc. poparcia, co przełoży się na 41 mandatów w stuosobowej izbie
19:26 Ukraina: Szef ambasady RP Piotr Łukasiewicz oświadczył, że mimo rosyjskich gróźb wobec dyplomatów polska misja pozostaje w Kijowie tak, jak inne placówki zachodnie w tej stolicy
18:25 Wojska Obrony Terytorialnej przygotowały 70 dodatkowych terminów szkoleń „wGotowości”. Wystarczy mieć skończone 13 lat i zapisać się przez mObywatela
17:11 Ukraina: W Żytomierzu zakończyły się w niedzielę Dni Kultury Polskiej, jedna z największych imprez mniejszości polskiej w tym kraju, która w tym roku zgromadziła ponad 200 uczestników
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 5 października, godz. 17:00, ul. Mickiewicza 69, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie po Mszy Św., 7 października, godz. 18 w budynku poklasztornym przy Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Łukowie. Podczas spotkania będą zbierane podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI"
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem TV Republika, 8 października, godz. 8 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubinie zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża 8 października, godz. 17:00 Lubin, Rynek, Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

Prawdziwa twarz Marka Suskiego

Źródło: Telewizja Republika

Gościem Dominiki Figurskiej w programie z cyklu „Polityk też człowiek” był Marek Suski (PiS), członek komisji ds. Amber Gold, przewodniczący komisji energii i skarbu państwa. Poseł zdradził kilka szczegółów ze swojego życia. Powiedział nam co robi aby nabrać dystansu oraz wewnętrznego spokoju. Zdradził, że kiedyś utrzymywał się nawet ze swojej artystycznej pracy. Podzielił się również kilkoma pracami swojego autorstwa.

Mało kto wie, że pracował Pan w teatrze wielkim

-Chodziłem do szkoły- technik teatralny. W trakcie zacząłem pracować w teatrze ale potem stan wojenny, trzeba było podpisać jakieś zobowiązania współpracy i musiałem zrezygnować, poszedłem do „prywatnej inicjatywy” i przez kilka lat pracowałem w zakładzie rzemieślniczym ucząc się sztuki ślusarstwa. Są prace ślusarskie. Myślę że każda praca w życiu się przydaje- stwierdził poseł Suski.

Poniżej kluczyk do szafy babci i do XIX wiecznego pudełka na farby autorstwa Marka Suskiego

Usunięto obraz.

 

 

NAJLEPIEJ PAN ODPOCZYWA Z PALETĄ, JAK ZACZĄŁ PAN MALOWAĆ?

- Od dziecka chciałem mieć obrazy, a nie byłem w PRL z rodziny, która była bogata bo komuniści pozbawili nas całego majątku. Opowiadałem historię będąc dzieckiem- że w poprzednim życiu byłem malarzem- to starałem się realizować. Zawsze mnie ciągnęło do sztuki- stwierdził poseł. W średniej szkole miałem zajęcia z rysunku. Chodziłem do ogniska plastycznego przy zakładzie pracy mamy, tam pani Bajkowska mnie uczyła. W domu zawsze też próbowałem malować. Czytałem książki o malarstwie i historii sztuki, stryj był też konserwatorem sztuki. W wielu dziedzinach albo człowiek się chce nauczyć albo żadna szkoła nie pomoże. Ludzie dzielą się na samouków i nieuków- stwierdził gość studia.

 

Czy po kimś odziedziczył Pan talent?

- Stryj konserwator, pracował w PKZ a jedna z prababek była malarką, kończyła studia w Paryżu. Jest kilka obrazów jej autorstwa. Raczej sam starałem się rozwijać. Jak wybierałem się do szkoły- było tam malarstwo, rysunek, rzeźba- nie tylko charakteryzacja- rodzice sceptycznie patrzyli na to. Były także zajęcia z robienia peruk. Konia z rzędem temu kto potrafi zrobić perukę. Każda jest indywidualna, każdy ma inny kształt głowy i linię zarostu. 2-3 tyg robi się ją- jest to swojego rodzaju dzieło sztuki. Ja zrobiłem kiedyś głowę do przedstawienia teatralnego- do Szekspira. Musiała być taka żeby były oczy i usta w grymasie i kapiąca krew. Kolega zrobił taki żart, położyliśmy głowę- z jego odlewu twarzy i zawołałem koleżanki, on leżał schowany pod kołdrą pomazaną niby krwią, a głowa z twarzą- był to odlew jego twarzy leżała na podłodze. Koleżanki niemal pomdlały, brutalny żart- teraz pewnie bym takiego nie zrobił- stwierdził Suski.

 

Miał Pan ciekawych profesorów w szkole.

- Szkoła ta była pomysłem pana Cieślaka, światowej sławy charakteryzatora. Byli też profesorowie z ASP, malarstwa rzeźby, był też profesor dyrektor szkoły złotniczej, fotograf Piłsudskiego- człowiek wielu talentów. Darzyliśmy się wielką sympatią, Henryk Kielak zaproponował mi nawet indywidualną naukę, uczyłem się od niego fotografii, jubilerstwa, metaloplastyki. To był wzór antycznej nauki, mistrz- uczeń. On przekazał mi swoje niektóre narzędzia, przekazał swoje tajemnice. Dał też warunek- ja Cię kształcę za darmo, ale masz później znaleźć kogoś zdolnego i go nauczyć go, żeby ta wiedza nie zanikła. Koledze to przekazałem, ma zakład złotniczy- mieszka w willi z basenem, ja w małym domku- powiedział gość studia.

 

Nie wszyscy wiedzą że jest Pan również karykaturzystą.

- Może nie do końca, ale kilka karykatur w życiu popełniłem. Rysuję nawet czasem w trakcie długich obrad, komentuję tym to co się dzieje w bieżącej polityce. Na przykład gdy polityk PO otwierał drogę, która dzień wcześniej została już otwarta przez kogoś innego- przypomniał Marek Suski.

 Usunięto obraz.

 

Można powiedzieć że jest Pan kronikarzem.

- Narysowałem też myszkę agresorkę, która rzuca się z wałkiem na kota prezesa. Jest tez projekt tarczy dla Nowoczesnej. Tarczy zrobionej sera, i nadgryzionej już przez myszkę- powiedział poseł Suski.

Usunięto obraz.

 

-Niesiołowski namawiał kiedyś dzieci na zbieranie mirabelek lub żeby biedni zbierali szczaw- to była recepta na walkę z biedą PO. Na szczęście przegrali i mamy rząd który naprawdę stara się dbać o obywateli- powiedział gość.

Usunięto obraz.

 

Czy jest coś co łączy zawód charakteryzatora i polityka?

- Chyba nic, jak chce coś namalować to potrzebuję jeden dzień chociaż odpocząć od polityki. To jest tak, że jak są wakacje, jeśli żona wyjeżdża, ja spędzam czas na malowaniu. Wypoczywam i się uspokajam, człowiek zapomina o wszystkich waśniach i głupstwach wygadywanych przez polityków. Wtedy jak maluje, zapominam o tym wariactwie. Ludzie zastanawiają się skąd bierze się mój wewnętrzny spokój. Myślę, że to jest spokój który bierze się z dystansu który mam dzięki malowaniu. Politycy z opozycji mówią, że walczą o demokrację, a z perspektywy kilku lat nikt nie będzie o nich pamiętał.

Jak długo maluje się takie obrazy?

-Akwarela to 2h pracy, dłużej się to oprawia niż maluje. Akwarela jest szybką sztuką. Dłużej malowałem tego konia- był malowany przez lupę.

Usunięto obraz.

 

- Takich portrecików koni namalowałem dużo, został jeden. Z tego przez jakiś czas próbowałem przeżyć. Zakład do którego poszedłem po teatrze zaczął mieć kłopoty, żyłem wtedy z malarstwa, naprawy przedmiotów, konserwacji, sprzedałem kilkaset różnych swoich „produktów”. Z tej profesji kupiłem mały domek. W PRL można było za jeden obraz wziąć więcej niż za miesiąc pracy w zakładzie- powiedział Marek Suski.

 

 

Telewizja Republika
Źródło: Telewizja Republika