Powiatowe szpitale mają dość! Personel rozpoczyna antyrządowy protest
W poniedziałek rozpocznie się ogólnopolska akcja protestacyjna „Czarny tydzień”, organizowana przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Akcja potrwa do 24 kwietnia. To bunt przeciwko polityce obecnego rządu, który drastycznie tnie wydatki na diagnostykę i refundację zabiegów.
Powiatowe szpitale: bezpieczeństwo pacjentów zagrożone
Organizacja zrzeszająca pracodawców szpitali powiatowych od dłuższego czasu zwraca uwagę, że obecny sposób finansowania ochrony zdrowia prowadzi te placówki do poważnych problemów i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów.
Szpitale podkreślają, że nadal nie otrzymały pełnego wynagrodzenia za tzw. nadwykonania z 2025 roku, mimo że świadczenia zostały zrealizowane. Równocześnie rosną koszty energii, leków oraz wynagrodzeń, a wyceny procedur medycznych pozostają zbyt niskie.
Według wyliczeń placówek, po przekroczeniu limitów kontraktowych z Narodowy Fundusz Zdrowia, finansowanie badań takich jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny czy endoskopia pokrywa jedynie 50–60 proc. ich rzeczywistej wartości, co oznacza generowanie strat przy każdym dodatkowym badaniu.
Akcja „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie”
W efekcie szpitale są zmuszone ograniczać diagnostykę, co prowadzi do znacznego wydłużenia kolejek do kluczowych badań.
W odpowiedzi na tę sytuację OZPSP ogłosił akcję „Czarny tydzień”, która potrwa od poniedziałku 20 kwietnia do piątku 24 kwietnia. Pod hasłem „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie” placówki chcą zwrócić uwagę na trudną sytuację finansową i jej wpływ na bezpieczeństwo pacjentów.
W szpitalach pojawią się m.in. plakaty i komunikaty podkreślające, że celem protestu jest ochrona pacjentów, a nie działanie na ich niekorzyść.
Poparcie od polskich powiatów
Wsparcie dla protestu deklaruje również Związek Powiatów Polskich, który jednocześnie wzywa samorządy do wspólnego działania. Organizacja zaznacza, że szpitale powiatowe funkcjonują obecnie w warunkach braku stabilności finansowej. Wskazuje na rosnące koszty, niewystarczające środki z kontraktów z NFZ, narastające zadłużenie oraz problemy z utrzymaniem płynności finansowej, które dotykają wiele placówek w całym kraju.
Źródło: Republika, portalsamorzadowy.pl, alertmedyczny.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X