Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
05:33 Niemcy: Więcej ośrodków detencyjnych dla migrantów i zakaz oficjalnego eksponowania tęczowych flag w szkołach - to część planu partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) na pierwsze sto dni rządów
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Płock zaprasza na Mszę Św. za ojczyznę oraz w intencji ofiar rzezi Wołyńskiej 12 lipca, godz. 16:00 kościół św Stanisława kostki ul. Jachowicza 4, Płock
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa

Posłowie PiS wzywają Tuska do dymisji! One Donald is more than enough

Źródło: Republika

Posłowie PiS zaapelowali do premiera Donalda Tuska, by podał się do dymisji. Motywują to "szokującymi i skandalicznymi wypowiedziami", jakie miały paść z ust polityków koalicji rządzącej pod adresem Donalda Trumpa; one Donald is more than enough - mówią, nawiązując do dawnego tweeta szefa rządu.

Kandydat republikanów i prezydent w latach 2017-2021 Donald Trump wygrał wtorkowe wybory prezydenckie w USA, pokonując kandydatkę demokratów i obecną wiceprezydent Kamalę Harris.

Rzecznik PiS Rafał Bochenek podczas czwartkowej konferencji prasowej zwracał uwagę, że w czasie wielomiesięcznej kampanii prezydenckiej w USA wielu światowych przywódców próbowało układać sobie relacje z największym światowym mocarstwem. Tymczasem - dodał - "z ust polityków koalicji 13 grudnia padało wiele kontrowersyjnych, szokujących, a wręcz skandalicznych słów pod adresem jednego z kandydatów, a dzisiaj już prezydenta USA Donalda Trumpa".

Jan Kanthak dodał:

 "Widzimy całkowitą kompromitację dzisiejszych rządzących, bo mamy polityków takich, jak pan Bogdan Klich, który ma być kierownikiem placówki w USA, ma administrować placówką w Waszyngtonie, który obrażał Donalda Trumpa w 2020 roku, mówiąc że jest nieporozumieniem i różnego rodzaju tego typu epitety padały wobec przyszłego prezydenta. Mamy ministra spraw zagranicznych, którego małżonka (amerykańska dziennikarka Anne Applebaum - PAP) w bardzo poczytnych magazynach amerykańskich porównywała Donalda Trumpa do Mussoliniego, Stalina i Hitlera".

 

"I mamy wreszcie premiera Donalda Tuska, który z jednej strony mówił, że Donald Trump jest agentem rosyjskim, a z drugiej strony w 2016 r., kiedy myślał że wybory wygra Hillary Clinton (...) pisał na Twitterze, że jego małżonka powiedziała, że +one Donald is more than enough+, czyli że jeden Donald z zupełnością wystarczy. Trzymając się tych słów, nawołujemy i apelujemy do pana Tuska, żeby się podał do dymisji, bo rzeczywiście +one Donald is more than enough+" 

- powiedział poseł PiS.

 

Bochenek dodał, że Donald Tusk podczas ubiegłorocznego wiecu w Bytomi sugerował jednoznacznie, że "Trump został zwerbowany przez rosyjskie służby". Zwrócił też uwagę, że o tę wypowiedź, w kontekście wyników wyborów w USA, w czwartek - przed wylotem do Budapesztu - premiera zapytała jedna z dziennikarek.

"Donald Tusk miał szansę, aby za te słowa przeprosić, albo w jakiś sposób je sprostować (...) i nie wykorzystał tej szansy, aby w jakikolwiek sposób uderzyć się w piersi, tylko udał, że niczego takiego nie sugerował" 

- mówił Bochenek. Jak dodał, dziennikarka, która zadała takie pytanie usłyszała z ust współpracowników premiera, że "współpraca pomiędzy tą dziennikarką a KPRM ulegnie zakończeniu, co w domyśle ma oznaczać, że więcej ta pani na konferencje prasowe w kancelarii premiera nie wejdzie".

 

"To jawne uderzenie w wolność mediów, jawne uderzenie w prawo obywateli do dostępu do informacji" 

- podsumował Bochenek.

Źródło: PAP; Republika

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.