Ostre napięcie w koalicji 13 grudnia przed głosowaniem ws. Hennig-Kloski. Pełczyńska-Nałęcz „podkula ogon” przed rządem Tuska?
Polska 2050 mimo wcześniejszych zastrzeżeń poprze minister klimatu Paulinę Hennig-Kloskę ws. wotum nieufności. Na konferencji prasowej przed głosowaniem przewodnicząca ugrupowania, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ujawniła kulisy napięć w koalicji i rozmów z resortem klimatu.
„To nie polityczna walka, tylko pytania obywateli”
Przed głosowaniem w Sejmie atmosfera w koalicji rządzącej jest napięta. Opór przed obroną minister w koalicji dotyczył działań Pauliny Hennig-Kloski ws. problemów zgłaszanych przez wyborców, m.in. wokół programu „Czyste Powietrze” i systemu kaucyjnego.
Polska 2050 zdecydowała się mimo tego poprzeć polityk, choć nie bez warunków i ostrych uwag pod jej adresem.
Szefowa partii, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, na konferencji prasowej przed głosowaniem odsłoniła kulisów rozmów:
— Powiedzieliśmy, ma przyjść do nas na klub, ma się odnieść do bardzo określonych rzeczy. Na tym klubie będzie rozmowa oparta na wzajemnym zaufaniu. Od tego, czy przyjdzie, jak odpowie na nasze pytania, uzależniamy nasze głosowania — powiedziała.
Jak podkreśliła, do takiego spotkania rzeczywiście doszło:
— Przyszła, rozmowa trwała ponad godzinę. To są po prostu gołe fakty. Dziewięćdziesiąt procent tej rozmowy było poświęcone systemowi kaucyjnemu i "Czystemu Powietrzu". Było dwóch wiceministrów, którzy udzielali bardzo merytorycznych odpowiedzi. Usłyszeliśmy konkretne zobowiązania — relacjonowała.
W trakcie rozmów miały paść konkretne deklaracje dotyczące kluczowych programów:
— Usłyszeliśmy zobowiązania: półtora miliarda złotych z ‘Czystego Powietrza’ ma zostać rozliczone do połowy maja. "Małpki" mają zostać włączone do systemu kaucyjnego i ma powstać projekt ustawy we wrześniu. Wszyscy te zobowiązania słyszeliśmy. To są gołe fakty — podkreśliła.
Polityk zaznaczyła jednocześnie, że jej ugrupowanie będzie pilnować realizacji tych zapowiedzi:
— My teraz będziemy pilnować, żeby te zobowiązania stały się faktem, bo to jest po prostu potrzebne — dodała.
Mimo napięć Polska 2050 zdecydowała się poprzeć minister klimatu:
— Usłyszeliśmy, dajemy kredyt zaufania, patrzymy, czy te rzeczy się zdarzają. Dzisiaj dajemy kredyt zaufania i z tych zobowiązań rozliczamy — zaznaczyła Pełczyńska-Nałęcz.
Zapowiedziała też szybkie rozliczenie efektów:
— Spotkajmy się w połowie maja, powiem, co jest z "Czystym Powietrzem". Przyjdźcie, a ja wam powiem, czy to zobowiązanie zostało wypełnione, czy nie — mówiła.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Ostre napięcie w koalicji 13 grudnia przed głosowaniem ws. Hennig-Kloski. Pełczyńska-Nałęcz „podkula ogon” przed rządem Tuska?
Gorąco w koalicji przed głosowaniem ws. Hennig-Kloski. Zembaczyński gromi koalicjantów
SPRAWDŹ TO!
Co dalej z Hennig-Kloską i Sobierańską-Grendą? Oglądaj obrady Sejmu na ŻYWO