Pijana ekspedientka w sklepie monopolowym. Cóż za zbieg okoliczności!
Pijana niemal do nieprzytomności ekspedientka sklepu spożywczo-monopolowego (z naciskiem na drugi człon), odpowie przed sądem za pracę pod wpływem alkoholu. Kobiecie grozi kara grzywny bądź areszt. Pewnym jest, że poniesie również konsekwencje dyscyplinarne.
Do zdarzenia doszło w Bełchatowie - podaje biuro prasowe policji w Łódzkiem. Wczoraj do dyżurnego policji dodzwoniła się zmartwiona klientka sklepu, która zgłosiła brak ekspedientki. Podała również, ze ta śpi na zapleczu, kompletnie pijana.
Policjanci udali się na miejscu. Po dobudzeniu kobiety, zbadali jej stan trzeźwości. 34-latka miała 3,2 promila alkoholu we krwi. Ciężko było się z nią porozumieć.
Poinformowano też właścicielkę sklepu, która zmieniła nietrzeźwą pracownicę.
Kobiecie grożą kara grzywny bądź zastosowanie aresztu. Poniesie konsekwencje dyscyplinarne.
Najnowsze
Prof. Grabowska wskazuje na pomijany fragment opinii Komisji Weneckiej ws. TK: „Nie wszyscy chcą ten akapit przytoczyć”
Bezczelna prowokacja przed TK! Prezes Bogdan Święczkowski ucina kłamstwa o „szarpaniu” Macieja Berka
Michał Wiśniewski nie wytrzymał. Tak odpowiedział na plotki o Mandarynie
Fala krytyki pod adresem Tuska! „Takie czyny zostaną rozliczone”. Ostre komentarze po oświadczeniu ws. TK
Bogucki: po raz pierwszy od 1989 r. służby MSWiA zostały użyte, aby do konstytucyjnego organu wprowadzić nieuprawnione osoby
Pilna decyzja prezydenta Nawrockiego! Odwołuje zagraniczną wizytę w związku z sytuacją w TK