Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
14:30 Podkarpacie: minuta ciszy i opuszczone flagi po tragedii autokaru na Węgrzech
14:10 Ukraina: nasze wojska unieruchomiły siedem z dziesięciu głównych centrów logistycznych Wildberries
13:40 Polska: ambasada w Budapeszcie uruchomiła infolinię ws. wypadku autokarowego na Węgrzech
12:40 Ukraina: wojsko uderzyło m.in. w rosyjską jednostkę rakietową, most kolejowy i zakłady zbrojeniowe
12:26 Polska: prokuratura wszczęła śledztwo ws. wypadku autokaru na Węgrzech
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!

OTO plan jesiennego puczu w Polsce! PRZECZYTAJ KONIECZNIE!

Źródło:

Zagranica ważniejsza niż ulica – to plan jesiennego puczu. Polska ma być pozbawiona głosu w Radzie Europejskiej, pieniądze z budżetu UE mają dostać Obywatele RP, a cele te mają wesprzeć „międzynarodowe sieci” aktywistek i aktywistów. Ulica ma zaś blokować biura polskich posłów i linie telefoniczne w Pałacu Prezydenckim. Ujawniamy wewnętrzny dokument proniemieckiej opozycji - pisze Wojciech Mucha w najnowszym tygodniku "Gazeta Polska".

„Wetuj, ku***o!”

Przypomnijmy: protesty, które odbywały się w polskich miastach przy okazji debaty na temat reformy sądów wyprowadziły na ulice ludzi sprzeciwiających się proponowanym przez posłów zmianom. Jak wykazaliśmy, przynajmniej część protestujących miała oparcie w zagranicznych organizacjach, a w rzekomo spontaniczne protesty zaangażowany był np. warszawski ratusz.

Domagano się wówczas (często w wulgarny sposób) od prezydenta Andrzeja Dudy zawetowania wszystkich trzech ustaw – o reformie sądów powszechnych, Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Ostatecznie prezydent stwierdził, że nie podpisze dwóch (o KRS i SN), a w ich miejsce zaproponuje swoje projekty, co ma stać się tuż po wakacjach. I na tę okazję już przygotowywane są kolejne protesty. Jak wynika z rozsyłanej przez przedstawicieli „Akcji Demokracji” ankiety, idą one pełną parą i mogą się nie skończyć jedynie na zgromadzeniach przed sądami czy – jak poprzednio – przed Pałacem Prezydenckim.

Ankieta „Akcji Demokracji” składa się z kilkunastu pytań. Dotyczą one formy, jaką mają przyjąć protesty: „Prezydent zawetował dwie groźne ustawy dotyczące sądów i zapowiedział przygotowanie własnych propozycji w ciągu 2 miesięcy. Istnieje realne ryzyko, że jego projekty będą niewiele różniły się od tych, które forsował wcześniej PiS” – czytamy w dokumencie rozsyłanym przez „Akcję Demokrację”. „Obóz władzy będzie chciał szybko je przepchnąć przez Sejm, aby zatuszować podział, jaki nastał po wetach. Jeśli tak się stanie, nasze prawa będą oddawane w ręce polityków, nie sędziów” – grzmią aktywiści i przygotowują się do protestów.

Swoich sympatyków pytają więc o to, jak powinno się reagować, gdy projekty nie spodobają się opozycji. Wśród wariantów są m.in. naciski na prezydenta, PiS i opozycję. Jako formy nacisku na Andrzeja Dudę wymienia się „podpisywanie apelu z postulatami do Prezydenta”, ale także m.in. „masowe dzwonienie do Kancelarii Prezydenta” oraz demonstracje – „duża w Warszawie” i rozproszone w całym kraju.

(...)

Europo, ratuj!
Jednak najbardziej kontrowersyjnym elementem ankiety „Akcji Demokracji” jest szereg pytań o to, jak w wypadku protestów „na ulicy” wykorzystać pomoc „zagranicy”.

„Ważną rolę w powstrzymywaniu obozu władzy przed próbą przejęcia wymiaru sprawiedliwości jest też m.in. presja międzynarodowa” – czytamy. Tu jako postulowane działania wymienia się „mobilizowanie mieszkańców Polski do wywierania nacisków na instytucje międzynarodowe, by powstrzymać zamach na niezależność polskich sądów”, a także „współpracę z europejskimi sieciami aktywistek i aktywistów w wywieraniu wpływu na instytucje międzynarodowe”. Mowa jest oczywiście o konieczności dotarcia do zagranicznych mediów, a nawet o „przekonaniu głównych grup politycznych w Parlamencie Europejskim, aby usunęły ze swoich szeregów partie polityczne odpowiedzialne za łamanie praworządności w swoich krajach”.

Ale za najbardziej radykalny pomysł, który przedstawiciele „Akcji Demokracji” podsuwają pod rozwagę swoim sympatykom, należy uznać postulat „skłonienia Komisji Europejskiej do rozpoczęcia procedury pozbawienia Polski prawa głosu w Radzie Europejskiej, dopóki nie zostanie przywrócony porządek demokratyczny” oraz „ustanowienia w nadchodzącym budżecie Unii specjalnych mechanizmów finansowania organizacji społeczeństwa obywatelskiego w Polsce”. To już zapowiedź jawnej presji, która może zakończyć się totalną awanturą na skalę europejską.

Łatwo sobie wyobrazić, że nie brakuje lewicowo-liberalnych posłów z Zachodu, którzy wraz z opozycją i aktywistami zechcą przekonywać, że kolejna próba reformy sądów jest rzekomym „zamachem na demokrację”. „Akcja Demokracja” poddaje również pod głosowanie pomysł, by naciskać na „wprowadzenie zasad w nowym budżecie Unii, zgodnie z którymi demokracja i praworządność będzie warunkiem otrzymania wsparcia finansowego z funduszy unijnych przez państwo członkowskie”.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ I KUP "GAZETĘ POLSKĄ"

"Gazeta Polska"