„Gigantyczny skandal!”. Efekt działań Żurka – tysiące poszkodowanych bez pomocy
Ofiary wypadków zostaną bez rehabilitacji, dotknięci przemocą domową nie będą mieli dostępu do prawnika, bonów i leków na żywność. Nie będzie też wsparcia dla dzieci skrzywdzonych w wyniku przestępstw seksualnych – o tym media pisały już w połowie grudnia 2025. Niestety seria artykułów strasząca tym, co może nastąpić od 1 stycznia br. nie zmieniła sytuacji i sprawdził się najgorszy sen. Jeden z internautów sprawdził jak teraz wygląda realizacja pomocy przez fundacje otrzymujące do tej pory wsparcie z Funduszu Sprawiedliwości.
Przypomnijmy, że Ministerstwo Sprawiedliwości, kierowane przez Waldemara Żurka nie zdążyło rozstrzygnąć w terminie konkursu związanego ze środkami pochodzącymi z Funduszu Sprawiedliwości. Już wtedy opinia publiczna została zelektryzowana informacją, że od początku 2026 roku zabraknie pieniędzy dla poszkodowanych, którym do tej pory pomagały fundacje, regularnie zasilane w środki przez Fundusz Sprawiedliwości.
Media donosiły też, że paraliż decyzyjny nastąpił dlatego, że obecni urzędnicy, widząc jak potraktowano urzędników z czasów ministra Zbigniewa Ziobry, boją się zarzutów prokuratorskich za podejmowane decyzje. Tak twierdził wiceminister sprawiedliwości Sławomirem Pałką.
Marcel Formela, zamieszczający wpisy na portalu X, postanowił sprawdzić jak w praktyce wygląda pomoc od 1 stycznia br. i zadzwonił do kilku fundacji.
Zadzwoniłem do Ośrodków Pomocy Pokrzywdzonym, które widnieją na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Panie Ministrze Waldemarze Żurek, to jest pana porażka, proszę posłuchać, co mówią pracownicy
– podsumowuje Marcel Formela.
Internauta wykonał kilka telefonów z pytaniem o to, czy fundacje działają. Jak nietrudno się domyślić, odpowiedzi brzmiały „nie” lub kontakt wcale nie został podjęty. Pracownicy fundacji nie wiedzieli też, kiedy realna pomoc będzie mogła być wznowiona.
Mianem "gigantycznego skandalu" nazwał obecną sytuację były wiceminister sprawiedliwości z czasów rządu Zjednoczonej Prawicy Marcin Warchoł. Tak skomentował odebranie realnej pomocy tysiącom potrzebujących:
Tak wygląda 'pomoc' rządu Tuska dla ofiar przemocy. Minister Żurek zajęty ściganiem czarownic nie rozpisał konkursu Funduszu Sprawiedliwości na 2026 rok i organizacje zajmujące się wspieraniem potrzebujących nie mają pieniędzy na dalszą działalność. To gigantyczny skandal!
– napisał polityk prawicy.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X