Siostra Sylwestra Suszka mówi o braku zaufania do Giertycha. Żurka nie przekonała
Siostra zaginionego Sylwestra Suszka, założyciela giełdy kryptowalut BitBay, poprzedniczki Zondacrypto, Nicole Suszek skrytykowała w Polsacie News Romana Giertycha i wyznała, że oferował jej swoje usługi w 2025 roku i próbował wówczas wydobyć od niej informacje na temat szefa Zondacrypto Przemysława Krala, którego obecnie jest obrońcą. Pomimo tego minister Waldemar Żurek nadal broni Giertycha.
Zatrzymania ws. Suszka
W środę minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował o aresztowaniu kolejnych osób, które mogą mieć związek ze sprawą Zondacrypto i tajemniczym zniknięciem Sylwestra Suszka. "Kolejne działania w sprawie Zondacrypto. Na polecenie prokuratury policja i CBA zatrzymały dziś trzy osoby. W toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono m.in. luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki" - przekazał Waldemar Żurek w poście opublikowanym na portalu X.
"Pan Giertych chciał wyciągnąć ode mnie informacje"
- Pan Roman Giertych w 2025 roku około listopada chciał reprezentować mnie w moich sprawach przeciwko panu Mańkowi, czyli Marianowi W. i Przemysławowi Kralowi - ujawniła Nicole Suszek. - Dla mnie jest to straszne śmiesznie, ponieważ pan Giertych chciał wyciągnąć ode mnie informacje na temat pana Przemysława Krala, a dzisiaj reprezentuje pana Krala i wydaje mi się, że po prostu pan Roman Giertych ma swoje jakieś tam ukryte działania - dodała.
- Wydaje mi się, że wreszcie ludzie otworzą oczy, iż pan Roman Giertych nie jest taką osobą, której można zaufać. Jest on osobą bardzo kontrowersyjną i zawsze pojawia się tam, gdzie jest bardzo wielki rozgłos - podsumowała.
Żurek broni Giertycha
Minister sprawiedliwości wciąż jednak nie widzi problemu w tym, że Giertych jest teraz obrońcą Krala i nie widzi konfliktu interesów. Przekonuje przy tym, że jest on adwokatem, który pokazuje, że ma sukcesy i to jest w tym świecie coś normalnego, mamy przepisy, które mówią, że adwokat nie może powiedzieć "ja nie chcę obsługiwać pańskiej sprawy". Dla niego taki argument to zamknięcie sprawy. Ale nie dla Polaków.
Z sondażu SW Research dla Onetu wynika, że 45,5 proc. ankietowanych negatywnie ocenia fakt, że Roman Giertych, czynny poseł Koalicji Obywatelskiej, jest pełnomocnikiem Przemysława Krala. Neutralnie ocenia tę sytuację 16,6 proc. badanych, pozytywnie 7,3 proc., 16,9 proc. nie ma zdania, a 13,7 proc. deklaruje, że nie zna sprawy. Badanie przeprowadzono 31.08-1.09 metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie 800 dorosłych.
Dlaczego to jest ważne? Wynik pokazuje, że łączenie roli parlamentarzysty z reprezentowaniem osoby związanej ze sprawą Zondacrypto budzi wyraźne kontrowersje społeczne, choć jednocześnie duża część badanych nie zna sprawy lub nie ma na jej temat zdania.
Źródło: Republika, Polsat News, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Pilne: nieopodal Ustki polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20
Kolejny absurd żurkowców. Chcą przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego w śledztwie dot. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
Kolejne poważne zagrożenie w Niemczech. Doszło do próby zamachu na firmę zbrojeniową w Monachium