„Premier nie będzie mówił prezydentowi, gdzie ma lecieć”. Prezydent Nawrocki ostro odpowiada Tuskowi ws. Rady Pokoju
Prezydent Karol Nawrocki w wywiadzie skomentował wypowiedź Donalda Tuska dotyczącą jego ewentualnego udziału w spotkaniu Rady Pokoju w Waszyngtonie. Kolacja 13 grudnia cały czas gra na antyamerykańskich nastrojach.
Tusk przeciwko Ameryce
Podczas programu „Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News prezydent Karol Nawrocki odniósł się do niejednoznacznego stanowiska rządu w sprawie udziału Polski w Radzie Pokoju, nowej inicjatywie pokojowej zainaugurowanej przez prezydenta Donalda Trumpa. Jak zaznaczył, decyzja w tej sprawie nie może być przerzucana wyłącznie na głowę państwa:
— My jesteśmy w tym kontekście od początku do końca z panem premierem swoimi zakładnikami. W tym sensie, że rząd musi zainspirować wejście Polski do Rady Pokoju, a prezydent może ten proces skończyć — powiedział Karol Nawrocki.
ZOBACZ: Prezydent chce spotkać się z szefami służb specjalnych. W tle - kontakty Czarzastego
Iskrą zapalną sporu z głową państwa była wypowiedź Donalda Tuska, który stwierdził, że rząd dał prezydentowi „wolną rękę” w tej sprawie i jeśli chce, może polecieć do USA jako "świadek" spotkania. Prezydent nie krył oburzenia taką formą komunikatu:
— Premier nie będzie mówił, gdzie ja mam latać. Pan premier może swojemu synowi powiedzieć, gdzie może lecieć, czy swoim wnuczkom. No premier nie będzie mówił prezydentowi Polski, gdzie może lecieć. Ja mogę lecieć gdzie chcę — podkreślił.
ZOBACZ: Prezydent podsumował Żurka w ostry sposób. ZOBACZ!
Karol Nawrocki wezwał też rząd do jednoznacznej decyzji w sprawie udziału Polski w Radzie Pokoju, zaznaczając, że brak uchwał i jasnego stanowiska blokuje skuteczne działania państwa na arenie międzynarodowej:
— Panie premierze, podejmij pan decyzję, czy chcecie, żeby Polska była w Radzie Pokoju, czy nie była, żebym ja mógł podjąć ostateczną decyzję — apelował prezydent.
Prezydent Karol Nawrocki brał wcześniej udział w inauguracji Rady Pokoju podczas szczytu w Davos, jednak nie podpisał dokumentów akcesyjnych. Kilka dni temu Donald Tusk z kolei ogłosił, że Polska nie przystąpi do inicjatywy, deklarując jednocześnie, że w przypadku wyjazdu prezydenta do USA rząd przekaże mu odpowiednie materiały.
Źródło: Republika, polsatnews.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Kowalski: Utajniony SAFE i toksyczny kredyt z Brukseli. PiS mówi „nie”
„Premier nie będzie mówił prezydentowi, gdzie ma lecieć”. Prezydent Nawrocki ostro odpowiada Tuskowi ws. Rady Pokoju
Internet ocenił wypowiedź Scheuring-Wielgus. "Powinna dostać zakaz pełnienia funkcji publicznych"