NFZ zapłaci mniej za badania ponad limit. Rzecznik NIL: niesamowite
Narodowy Fundusz Zdrowia ogłosił we wtorek, że zapłaci 60 proc. za gastroskopię i kolonoskopię, a 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową wykonane ponad limit określony w kontrakcie. "Czyli de facto wracają limity" - tak doniesienia te skomentował rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej.
Cięcia na pacjentach już od środy
Wprowadzenie tzw. stawek degresywnych ma przynieść w 2026 r. 625 mln zł oszczędności. Obecnie NFZ płaci podmiotom wykonującym badania kosztochłonne 100 proc. za świadczenia ponad limit określony w kontrakcie. Po zmianach Fundusz będzie płacił za świadczenia wykonane ponad wartość umowy po zakończeniu roku, a obecnie robi to kwartalnie.
Zarządzenie prezesa NFZ zakłada, że Fundusz zapłaci 60 proc. za gastroskopię i kolonoskopię i 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową wykonane ponad limit. Zmiany nie dotyczą świadczeń dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia, pacjentów onkologicznych z kartą DiLO (Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego) oraz korzystających z programu profilaktyki raka jelita grubego.
Nowe zasady rozliczeń będą obowiązywać od drugiego kwartału 2026 r. Przepisy wchodzą w życie w środę.
Sprawę skomentował Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej.
Mimo naszego oporu rozporządzenie Prezesa NFZ weszło w życie
Od 1.04.2026 NFZ za pacjentów "nadwykonania" czyli ponad plan zapłaci 50% kosztów za tomografie i reoznans, oraz 60% za kolono i gastroskopie
Czyli de facto wracają limity. Niesamowite – napisał na platformie X rzecznik NIL.
Miało być jeszcze gorzej. Pomogły konsultacje społeczne
Centrala NFZ w komunikacie przekazanym PAP zaznaczyła, że Fundusz podczas konsultacji społecznych uwzględnił część uwag. Projekt zarządzenia prezesa NFZ zakładał, że stawka degresywna dla czterech świadczeń wykonanych ponad limit wyniesie 40 proc. Początkowo NFZ proponował także, aby nowe reguły rozliczeń obowiązywały od 1 stycznia 2026 r.
Centrala NFZ zaznaczyła w komunikacie, że Fundusz co roku mierzy się z rosnącymi wydatkami na świadczenia, szczególnie nielimitowane, których skalę trudno jest precyzyjnie oszacować, planując budżet na dany rok.
Przedstawiciele szpitali i organizacji pacjentkach uważają, że nowe zasady rozliczeń badań diagnostycznych ograniczą dostępność do badań i spowodują wydłużenie kolejek. Podkreślają, że de facto zaczną obowiązywać limity na świadczenia, które do tej pory były nielimitowane, a zmiany dotkną także pacjentów onkologicznych.
Źródło: Republika, rynekzdrowia.pl, pulsmedycyny.pl, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X