NEWS Radia Republika: Tomasz Sakiewicz o oświadczeniu notariusza ws. pseudoślubowania
Prezes Republiki Tomasz Sakiewicz poinformował w Radiu Republika, że widział oświadczenie notariusza, który brał udział we wczorajszym pseudoślubowaniu w Sejmie i ocenił, że ten "zachował się dosyć bezpiecznie dla siebie", gdyż w wybiórczy sposób opisywał co widział.
"Sytuacja absurdalna"
Tomasz Sakiewicz poinformował, że udało mu się dotrzeć do dokumentu notariusza, z którego wynika, że "spisał oświadczenie ludzi, którzy twierdzą, że widzą prezydenta, że składają przysięgę wobec prezydenta i napisał, że oni tak twierdzą i to podpisał".
Czyli podpisał to, co oni tam mówili. Nie poświadczył, że był tam prezydent. Nie napisał, że go nie ma, ale nie napisał też, że jest. Moim zdaniem, w sytuacji absurdalnej, notariusz powinien poświadczyć, że nie stwierdził obecności osoby, o której mówią. Ale będzie się bronił, że nikt go o to nie prosił, że go poproszono tylko, żeby ktoś, coś opowiedział
– zaznaczył.
Gość Radia Republika podkreślał, że mieliśmy do czynienia z hucpą, której celem jest podważanie prawa i uderzenie w Trybunał Konstytucyjny i prezydenta Karola Nawrockiej.
Prezydent nie uznaje pseudoślubowania
Wcześniej szef Kancelarii Prezydenta poinformował, że prezydent Karol Nawrocki nie uznaje "tego co zdarzyło się w Sejmie” za ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Szef KPRP porównał złożenie ślubowania przez sędziów w Sejmie do sytuacji, w której wybrany prezydent nie złożyłby ślubowania przed Zgromadzeniem Narodowym, tylko np. przed notariuszem i przesłał je do parlamentu pocztą.
Bogucki stwierdził ponadto, że nikt z przedstawicieli Kancelarii Prezydenta nie mówił, że ślubowanie pozostałych czworga sędziów "nie zostanie przyjęte, że tego ślubowania nie będzie". Jak zaznaczył, w KPRP trwały analizy co do procedury ich wyboru. - Ci sędziowie mogli poczekać, mogli uzbroić się w cierpliwość. Nie wiem, czy to emocja polityczna, czy złe podpowiedzi, czy złe podszepty, czy naciski polityczne spowodowały, (...) że dzisiaj przystąpili do aktu, który jest aktem z jednej strony groteski, a z drugiej strony jest niezwykle smutny - powiedział.
CZYTAJ WIĘCEJ: Czarzasty zaklina rzeczywistość. Mówi o „zamkniętej procedurze”
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X