Polacy uwięzieni na Sri Lance. Czytelnicy Republiki apelują do rządu o natychmiastową reakcję
Do redakcji portalu TV Republika napływają wiadomości od czytelników, którzy alarmują o dramatycznej sytuacji Polaków przebywających na Sri Lance. Według relacji turystów, po odwołaniu lotów powrotnych z powodu sytuacji na Bliskim Wschodzie, wielu z nich utknęło na wyspie bez realnej możliwości powrotu do kraju.
Apel o pomoc
W wyniku operacji militarnej "Epicka Furia" przeciwko Iranowi zamknięto lub ograniczono przestrzeń powietrzną w wielu krajach Bliskiego Wschodu (m.in. Iran, Irak, Katar, ZEA). To spowodowało masowe odwołania lotów i zmiany tras na całym świecie. Na Sri Lance również pojawiły się zakłócenia: odwołano ok. 205 lotów (107 przylotów i 98 odlotów).
Do redakcji Republiki zgłosili się Polacy przebywający w tamtym regionie], którzy twierdzą, że znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji po odwołaniu części połączeń lotniczych. Jak opisują, linie lotnicze anulowały ich loty powrotne i zaproponowały jedynie voucher lub zwrot pieniędzy. Jednocześnie podróżni wskazują, że znalezienie alternatywnego połączenia jest obecnie bardzo trudne. Według relacji jednego z czytelników nie ma dostępnych lotów pozwalających na szybki powrót do Polski ani z Kolombo, ani z innych regionalnych portów lotniczych.
Jeden z turystów w korespondencji z polską placówką dyplomatyczną wskazał, że sytuacja jest nadzwyczajna i wymaga pilnej reakcji:
— Linie Air Arabia nie odpowiadają, skasowali lot, zaproponowali voucher lub zwrot pieniędzy — napisał jeden z Polaków przebywających na Sri Lance.
Podróżni zwrócili się do MSZ z pytaniem, czy rząd planuje działania pomagające Polakom wrócić do kraju, na przykład poprzez rozmowy z liniami lotniczymi lub organizację lotów czarterowych.
Do redakcji zgłosiła się także Polka, która przebywa na Sri Lance wraz z mężem. Jak relacjonuje, wśród uwięzionych próbujących wrócić do kraju są również osoby chore oraz takie, którym kończą się niezbędne leki:
— Zależy nam na szybkim powrocie do domu jak wszystkim ale prócz tego skończyły mi się leki na receptę- leczę się onkologicznie — napisała w wiadomości przesłanej do redakcji.
Według relacji turystów podejmowane były również próby zorganizowania dodatkowego lotu czarterowego dla części Polaków przebywających na Sri Lance. Na razie jednak nie przyniosły oczekiwanego rezultatu.
Ambasada RP w New Delhi opublikowała komunikat dotyczący sytuacji w regionie:
— Z uwagi na niestabilną sytuację bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie przestrzeń powietrzna dla ruchu cywilnego w wielu krajach regionu pozostaje zamknięta, co ma wpływ na połączenia lotnicze realizowane do i z Indii, Malediwów, Sri Lanki, Nepalu, Bangladeszu i Bhutanu — czytamy.
Placówka poinformowała o uruchomieniu specjalnej infolinii Ministerstwa Spraw Zagranicznych dla osób potrzebujących pomocy konsularnej. Jednak wskazano również, że obowiązki związane z organizacją powrotu do kraju "spoczywają przede wszystkim na liniach lotniczych lub biurach podróży".
Cały czas napływają do nas kolejne sygnały od rodaków przebywające poza krajem, którzy informują o problemach z powrotem do Polski w związku z napiętą sytuacją międzynarodową.
Wszyscy apelują do rządu o natychmiastową reakcję i podjęcie działań, które pozwolą bezpiecznie wrócić do Polski.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X