Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
19:00 Gdańsk: w sobotę ruszył 766. Jarmark św. Dominika
18:30 Syria: co najmniej 35 osób zginęło w zderzeniu dwóch autobusów
17:40 Francja: szef MSW podziękował krajom europejskim za pomoc w gaszeniu pożarów
16:50 Indie: młodzież kończy protesty po spełnieniu jej postulatów i dymisji ministra edukacji
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Społeczny RPO i Przewodniczący Klubu GP w Warszawie Adam Borowski wzywa do wspólnego okazania wsparcia Fundacji Niezależne Media oraz prezes Joannie Jenerowicz 27 lipca o godz. 14:30 przed Prokuraturą przy Skwerze Tarasa Szewczenki w Warszawie
Wydarzenie Daniel Obajtek ma odpowiadać karnie za wycofanie ze stacji Orlen obrazoburczego wydania tygodnika „NIE”. Przyjdź i wesprzyj europosła i byłego prezesa koncernu. 28 lipca, godz. 10:30, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Chocimska 28
Wydarzenie Kluby „Gazety Polskiej” zapraszają na wyjątkowy koncert fortepianowy wnuków nieżyjącego Klubowicza - braci Kacpra i Dominika Yoder. 30 lipca, godz. 19, Sala Biała Urzędu Miasta przy Placu Kolegiackim. Patronat: Klub „Gazety Polskiej” Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. zaprasza na porządkowanie mogił uczestników Powstania Warszawskiego. 31 lipca, godz. 18:00 brama przed starym cmentarzem w Piotrkowie Tryb.
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP
Wydarzenie Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth

[NASZ NEWS] „Ludzie głosowali na parapetach, na ścianach”. Protest wyborczy w Sopocie

Źródło: telewizja republika

– Dochodziło do tego, że wyborcy dokonywali skreśleń na stołach, przy których wydawano karty wyborcze. Ludzie wynosili też karty z pomieszczenia, kładli karty do głosowania na parapetach, na ścianach i tam oddawali głosy – mówi w rozmowie z portalem tvrepublika.pl Krzysztof Szołoch z Sopotu, autor jednego z protestów wyborczych.

16 grudnia o godzinie 12:00 sopocki sąd ma zająć się protestem wyborczym złożonym przez Krzysztofa Szołocha. Zdaniem autora protestu w kilku lokalach wyborczych nie zapewniono tajności głosowania, książeczkowy format kart w wyborach do sejmików jest niezgodny z prawem, a prezydent Sopotu Jacek Karnowski dopuścił się zaniechania.

„Ludzie głosowali na parapetach, na ścianach”

W lokalu wyborczym nr 10 w Sopocie, w którym głosowałem, naruszono zasadę tajności głosowania. Stoliki i przesłony na nich ustawione nie dawały możliwości oddania głosu  bez udziału osób trzecich – pisze w proteście wyborczym Krzysztof Szołoch.

W dokumencie dodano również, że lokal wyborczy nr 19 w Sopocie był zbyt mały przez co nie zapewniał on wyborcom możliwości oddania tajnego głosu. – Dochodziło do tego, że wyborcy dokonywali skreśleń na stołach, przy których wydawano karty wyborcze. Ludzie wynosili też karty z pomieszczenia, kładli karty do głosowania na parapetach, na ścianach i tam oddawali głosy – mówi w rozmowie z portalem telewizjarepublika.pl Krzysztof Szołoch.

Zdaniem autora protestu wyborczego tego typu sytuacja stanowi naruszenie zasady tajności głosowania, a faktycznie zaistniała jawność oddawania głosu może być uznana jako agitacja wyborcza i tym samym złamanie ciszy wyborczej.

Maria Lamparska była świadkiem opisywanych sytuacji. Zamieszczamy jej oświadczenie:

Usunięto obraz.

Książeczka sprzeczna z kodeksem wyborczym?

Drugi punkt protestu dotyczył tzw. książeczki wyborczej, którą zastosowano przy wyborach do sejmików wojewódzkich.

Każdy użytkownik biblioteki wie, że czytelnik najpierw sprawdza okładkę książki i bardzo często odstawia ją z powrotem na półkę bez wnikania w jej treść.

Wprowadzenie w/w wielostronicowej karty wyborczej naruszyło zasadę równości (Konstytucja RP art 169). Tak skonstruowana „karta wyborcza” dała preferencje Liście Wyborczej z nr 1, która  została zamieszczona na okładce w/w karty. Forma książeczki jako karty wyborczej jest również sprzeczna z KW Art.  40 par. 3, który stanowi „karta do głosowanie może być zadrukowana tylko po jednej stronie” to znaczy wszystkie listy wyborcze umieszczone na tej samej stronie tworzy dopiero kartę wyborczą – wyjaśnia Krzysztof Szołoch w proteście.

Zaniechanie Karnowskiego?

Według autora protestu wybory w Sopocie przeprowadzono z zaniechaniem wykonania art. 22 Kodeksu Wyborczego, który nakładał na Prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego podjęcie decyzji administracyjnej oceniającej, czy osoby zamieszczone na liście wyborców mają prawa wyborcze w wyborach samorządowych. Ustawa jasno nakłada obowiązek stałego zamieszkania przez osobę ubiegającą się o czynne prawo wyborcze na terenie jednostki administracyjnej do której przeprowadza się wybory (KW Art. 5 par. 9 i Art. 11 par. 5) – pisze w kolejnym punkcie protestu wyborczego Szołoch.

W przeddzień ciszy wyborczej Prezydent Sopotu oświadczył (powiadomiony przez urzędnika Urzędu Miasta Sopotu) o podejrzeniu naruszenia Ordynacji Wyborczej poprzez złożenie przez 18 osób oświadczenia o stałym zamieszkaniu i dopisaniu się  do rejestru wyborców. Prezydent nie wykonał obowiązku ustawowego (Art. 22) i przekazał to do rozpatrzenia Komisarzowi Wyborczemu Irmie Kul, która nie była stroną rozpatrzenia tego zawiadomienia – reklamacji – wyjaśnia dalej autor protestu. Przypomina też, że już w 2010 roku prezydent Karnowski wystąpił z podobnym zarzutem pod adresem grupy wyborców i nie dokonał czynności sprawdzających.

– Prezydent Sopotu Jacek Karnowski, uchylając się od podjęcia decyzji administracyjnej o  usunięciu z rejestru wyborców dla Miasta Sopot osób naruszających Kodeks Wyborczy, pogwałca moje prawa jako mieszkańca Sopotu do wyłonienia przedstawicieli w organach samorządowych zgodnie z brzmieniem ustawy – wyjaśnia nam w rozmowie Krzysztof Szołoch. Dodaje, że zgodnie z konstytucją samo zameldowanie czy oświadczenie o stałym zamieszkaniu nie determinuje o posiadaniu czynnego i biernego prawa wyborczego w danej jednostce terytorialnej.  – Zasada powszechności przy wyborach samorządowych dotyczy tylko danej wspólnoty samorządowej. Brak nadzoru Prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego nad spójnością listy osób należącej do Sopockiej Wspólnoty Samorządowej spowodował, że nieokreślona liczba osób bezprawnie weszła w prawa Sopockiej Wspólnoty Samorządowej naruszając tym Ustawę Zasadniczą – wyjaśnia.

Krzysztof Szołoch pytany o powody, dla których zdecydował się złożyć protest wyborczy, stwierdził, że miał okazję być członkiem komisji wyborczych, a w tych wyborach kandydował, więc nie mógł pozostać obojętny wobec nieprawidłowości, które zaobserwował.

telewizjarepublika.pl