Müller: nie ma co liczyć na oświadczenie Kosiniaka-Kamysza, bo on de facto nie ma władzy w MON
"Mamy do czynienia z serią różnych wypadków, od kiedy nadzór nad armią przejął Kosiniak-Kamysz, a raczej bardziej pan Tomczyk. Powinny być podjęte konsekwencje personalne wobec osób, które popełniły błędy. Tu istniało realne zagrożenie życia osób przebywających poza strefą wojskową! " - mówi rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Piotr Müller. Cała rozmowa w oknie powyżej. Polecamy!
Komentarze
Najnowsze
POLICJA, PAŁKI I DEMOKRACJA?! OSTRE OSKARŻENIA POD ADRESEM RZĄDU TUSKA!
Hiszpański europoseł nie ma wątpliwości ws. ataku na TK. Tusk musiał mieć zgodę tych dwojga Niemców
„Postać znana” znowu w akcji. Murański grzmi po decyzji sądu, Stanowski komentuje