„Nie dajmy sobie zamydlić oczu”. Morawiecki ostro po aferze "na powodzian"
„To porażające złodziejstwo”, „okradanie powodzian” i „robienie pieniędzy na ludzkiej krzywdzie” – tak Mateusz Morawiecki skomentował doniesienia dotyczące środków pomocowych po powodzi. Były premier podczas konferencji w Jeleniej Górze uderzył w działaczy Koalicji Obywatelskiej, nawiązując do ustaleń Wirtualnej Polski o milionach złotych, które miały trafić do firm powiązanych z otoczeniem Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. – „Nie dajmy sobie zamydlić oczu. Kiedy dziesiątki tysięcy ludzi walczyły o powrót do normalnego życia, ktoś na tej krzywdzie robił pieniądze” – mówił lider Rozwoju Plus.
Przekręty KO "na powodzian"
Wczoraj Polska żyła publikacją Wirtualnej Polski, która ujawniła, że 4,5 mln zł pomocy powodziowej z agencji kontrolowanej przez samorząd województwa trafiło do trzech firm z jednej miejscowości. Jedna należy do męża wiceprezeski instytucji odpowiedzialnej za rozdysponowanie części środków, druga do ich sąsiada, a trzecia do właściciela lokalnej telewizji współpracującej z samorządem. Dane straży pożarnej i analizy satelitarne nie potwierdzają, by wskazane nieruchomości zostały zalane.
Wiceprezeską Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego jest Anna Konieczyńska, działaczka Koalicji Obywatelskiej. KARR jest spółką niemal w całości należącą do samorządu województwa dolnośląskiego. Po powodzi z września 2024 roku agencja ta uczestniczyła w rozdysponowywaniu pomocy dla poszkodowanych przedsiębiorców. W internecie krąży jeszcze nagranie z jej udziałem, jak zachęcała do korzystania z pomocy.
"Jeśli nie wiecie jak przygotować wnioski zapraszamy do kontaktu. Możecie skorzystać nawet z 200 000 złotych, to są dobre pieniądze"
- przekonuje na nim Konieczyńska.
Nie była to anonimowa działaczka z Dolnego Śląska. Na zdjęciach, które można bez trudno odszukać w sieci widać, że cieszy się sympatią i poparciem ze strony Donalda Tuska, a nawet Rafała Trzaskowskiego, czy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, których wspierała w kampaniach wyborczych. Działaczka została zawieszona, i to już 23 czerwca, ale struktury KO skrupulatnie o tym milczały.
- CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ludzie KO obłowili się na pieniądzach dla powodzian. Siemoniak: nie jesteśmy zaskoczeni publikacją
Morawiecki: nie dajmy sobie zamydlić oczu
Politycy związani z Mateuszem Morawieckim uruchomili specjalną stronę internetową i infolinię, zachęcając do zgłaszania nieprawidłowości przy rozdawaniu środków.
Dziś w Jeleniej Górze odbyła się konferencja prasowa Rozwoju Plus, z Mateuszem Morawieckim na czele.
Ludzie Platformy Obywatelskiej po prostu okradają powodzian. Co tutaj dużo więcej należy dodać, poza tym, że jesteśmy właśnie w miejscu siedziby Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, której wiceszefem jest, wiceszefową jest pani Anna Konieczyńska, prominentna działaczka Platformy Obywatelskiej. Działaczka, którą na wójta Jerzowa Sudeckiego promował Rafał Trzaskowski. Działaczka, która robi sobie bardzo familiarne zdjęcia z Donaldem Tuskiem. I to ta działaczka razem z innymi działaczami Platformy Obywatelskiej, bo prawdopodobnie znowu zamieszana tutaj jest to pani marszałek Wielichowska, według doniesień medialnych, zorganizowała prawdopodobnie cały proceder wyłudzania pieniędzy przez krewnych i znajomych Królika z Platformy Obywatelskiej, z Koalicji Obywatelskiej. To jest porażające złodziejstwo.
- powiedział były premier.
Okradaliście pacjentów. Tutaj afera Kacprzyka, Szpital Południowy i kolejni Kacprzykowie, na których tropie jesteśmy, m.in. Paweł Jabłoński ujawnia dzisiaj kolejne tego typu przypadki. Okradaliście powodzian. Tutaj mamy do czynienia z haniebnym, porażającym, przygnębiającym naprawdę procederem, który w głowie się nie mieści. Ja mam kontakt z ludźmi z Lądka Zdroju, ze Stronia Śląskiego. Tam nie wszyscy jeszcze wrócili do swoich domów. Tam niektórzy mieszkają cały czas w warunkach urągających sytuacji bytowej i w takiej, jakich nikt z państwa nie chciałby mieszkać. Gdzie jest państwo w tym przypadku? Nie ma. Gdzie jest państwo, które pozwoli powodzianom wrócić do godnych warunków mieszkania? Nie ma.
Morawiecki podkreślił:
Tymczasem państwo jest po to, żeby okradać własnych obywateli, żeby okradać powodzian. Słuchajcie, naprawdę cisną się na usta słowa bardzo, bardzo ostro. Co to są za ludzie, którzy na krzywdzie ludzkiej próbują jeszcze w ten sposób upaść swoich znajomych, swoją rodzinę, swoich najbliższych, swoich sąsiadów? Jak to dobrze mieć, prawda, sąsiada, panią Annę Konieczyńską. Na pewno pomoże.
Dzisiaj jesteśmy tutaj z panią poseł Marzeną Machałek, z panem posłem, panem ministrem Januszem Cieszyńskim, żeby obnażać do końca te oszustwa, to złodziejstwo Koalicji Obywatelskiej. I to wszystko działo się pod samorządowym i de facto rządowym parasolem, pod ochroną agencji rządowych, które tak naprawdę miały pełny wgląd w to, co się tutaj dzieje. Dzisiaj, po niewczasie, oni będą próbowali wyciągać jakieś wnioski, wyciągać konsekwencje. Nie dajmy sobie zamydlić oczu. Ten proceder trwał, realizowany był w czasie, kiedy straszna krzywda dotknęła dziesiątki tysięcy, setki tysięcy ludzi na Dolnym Śląsku, na Opolszczyźnie i ktoś na tej krzywdzie robił pieniądze. To politycy Koalicji Obywatelskiej. Hańba i wstyd.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Prokuratura znów na tropie Romanowskiego. Wraca sprawa aresztu
Matczuk: Premier myśli, iż jest rok 2011 i dlatego jeździ "na Ranczo"
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Nowa partia Morawieckiego weszłaby do Sejmu. Problem Tuska tylko rośnie