Kanadyjska generał przegrywa wyścig o szefostwo Komitetu Wojskowego NATO
Szefowie sztabów 32 państw NATO wybrali w sobotę w tajnym głosowaniu w Kopenhadze niemieckiego generała Carstena Breuera na przewodniczącego Komitetu Wojskowego sojuszu. Kanadyjska szefowa sztabu obrony gen. Jennie Carignan, wspierana przez rząd w Ottawie, przegrała. Stanowisko — najwyższy organ wojskowy NATO i kluczowy organ doradczy dla przywódców politycznych — obejmie w lipcu 2027 r. Kanadyjczyk nie piastował go od czasów gen. Raya Henaulta (2005–2008). Gdyby wygrała Carignan, byłaby pierwszą kobietą na tym fotelu w 77-letniej historii sojuszu.
Komitet Wojskowy NATO to gremium szefów obrony państw członkowskich. Jego przewodniczący jest głównym doradcą wojskowym sekretarza generalnego i rzecznikiem wojskowym sojuszu. Wybór odbywa się w zamkniętym głosowaniu; po uzyskaniu większości (17 głosów).
Obecnym przewodniczącym jest włoski admirał Giuseppe Cavo Dragone. Na X pogratulował Breuerowi:
Twoja ocena operacyjna, głęboka znajomość sojuszu i dowodzenie niemieckimi siłami zbrojnymi dobrze posłużą NATO.
Breuer, 61-letni oficer wojsk lądowych, kieruje Bundeswehrą od 2023 r. Wcześniej służył m.in. w ISAF w Kabulu, kształcił się w Fort Leavenworth i w Hamburgu. W latach pandemii Olaf Scholz powierzył mu kryzysowy komitet — stąd przydomek „generał kanclerza”. Berlin jest dziś europejskim liderem wydatków obronnych i programu przezbrojenia; analitycy wskazywali, że to — wraz z relacjami Breuera w sojuszu i domniemanym poparciem USA — czyniło go faworytem.
Carignan jest szefową sztabu Kanady od 2024 r. Rząd premiera Marka Carney’a i minister obrony David McGuinty oficjalnie ją nominowali i lobbowali za jej kandydaturą, m.in. na szczycie NATO. W oświadczeniu po wyborze Carignan pogratulowała rywalowi: start był zaszczytem, a współpraca z sojuszniczymi szefami obrony — wartością. McGuinty mówił w Ottawie, że Kanada jest dumna z jej kandydatury, nie zna rozkładu głosów i że generał nadal będzie współpracować z pozostałymi 31 szefami sztabów. „Generał Carignan wykonuje fenomenalną robotę”.
Przed głosowaniem eksperci ostrzegali, że przeszkodą może być administracja Donalda Trumpa oraz napięcia na linii Waszyngton–Ottawa, zwłaszcza po zapowiedzi Carney’a o zacieśnieniu relacji z Unią Europejską. Steven Saideman z Carleton University mówił CBC, że Trump „nie pozwoli, by Kanadyjczyk albo kobieta stanęli na czele komitetu wojskowego, jeśli ktokolwiek z jego otoczenia zwróci na to uwagę”. Źródła „Globe and Mail” wskazywały, że brak amerykańskiego poparcia praktycznie zamykał drogę Carignan. Oficjalnie rozkład głosów nie został ujawniony.
Czy „generał, która płacze publicznie” mogła zaskoczyć sojuszników?
W październiku 2025 r. Carignan wygłosiła emocjonalne przeprosiny za rasizm systemowy, dyskryminację i nękanie w kanadyjskich siłach zbrojnych. W nagraniu widać łzy; w tle słychać było też płacz innych osób. Wypowiedź — „zawiedliśmy was”, „to kamień milowy” — obiegła media konserwatywne i media społecznościowe, a część komentatorów uznała ją za dowód „zmiękczenia” wojska i nieadekwatnego stylu dowodzenia na stanowisko sojusznicze.
Czy to zadecydowało o głosowaniu?
Tego nikt nie potwierdził. Decyzja była tajna, a doniesienia wskazują raczej na wagę Niemiec jako płatnika i przezbrojeniowca, preferencje części stolic (w tym USA) oraz kalkulację, kto lepiej poprowadzi Komitet w okresie napięć z Rosją i tarć transatlantyckich. Publiczny obraz emocjonalnego wystąpienia mógł jednak wzmacniać stereotypy wśród części szefów sztabów — zwłaszcza w kulturze wojskowej, która tradycyjnie ceni chłodną powściągliwość.
To nie jest oficjalny powód porażki; to jeden z elementów percepcji, który krążył równolegle do twardych argumentów o budżetach i sojuszniczej hierarchii.
Kanada zostaje w Komitecie jako jeden z 32 głosów. Breuer ma objąć urząd w lipcu 2027 r. na trzyletnią kadencję.
Najnowsze
„Walutą prezydenta jest dobro Polski”. Przydacz ucina wszystkie kłamliwe spekulacje
Historyczny cios dla CDU. Partia Merza walczy o wejście do landtagu
Karol Nawrocki spotka się z Polonią w USA. Prezydent wręczy odznaczenia zasłużonym Polakom