Nocują przy Szucha. Apel o milion podpisów w obronie Trybunału Konstytucyjnego
Adam Borowski, szef warszawskiego Klubu Gazety Polskiej i organizator miasteczka namiotowego przy al. Szucha, mówił o poranku w Radiu Republika, że Trybunał Konstytucyjny jest ostatnim bastionem praworządności. Ostrzegał przed zapowiedziami siłowego wejścia do gmachu i wzywał obywateli do podpisania apelu Komitetu Obrony TK.
Gość anteny — opozycjonista z czasów PRL, społeczny rzecznik praw obywatelskich — tłumaczył, po co Kowalskiemu Trybunał.
TK bada, czy ustawy rządu są zgodne z Konstytucją. Rządy się zmieniają, z prawej i z lewej, ale każda władza chce szerszego pola rządzenia. Gdy ma ciągoty autorytarne, sięga po łamanie prawa. Trybunał ma to zatrzymać.
Borowski uznał za dyskwalifikującą zapowiedź premiera Donalda Tuska, że jeszcze we wrześniu chce mieć „swoich sędziów”.
Polityk — mówił — nie może chcieć mieć sędziów na własność. Sędziowie powinni należeć do obywateli i być sprawiedliwi. W Polsce władza ustawodawcza i wykonawcza i tak się zlewają, bo jedna wybiera drugą i może ją odwołać. Tym bardziej władza sądownicza musi zostać oddzielona.
W tle jest spór o sędziów wybranych przez Sejm, którzy nie złożyli ślubowania, oraz o Macieja Berka. Borowski argumentował, że bez dopuszczenia do orzekania przez prezesa TK wejście do budynku nic nie da.
Policja — jego zdaniem — nie ma prawa wchodzić do siedziby Trybunału bez zgody tej instytucji, tak jak nie wchodzi na uczelnię bez rektora.
Wejście mundurowych do najważniejszego trybunału w kraju nazwał skandalem i kompromitacją na cały świat. Protest przy al. Szucha trwa dniem i nocą. Powstał Komitet Obrony Trybunału Konstytucyjnego; petycja jest na stronie niezalezna.pl. Borowski chce miliona podpisów, żeby rządzący zobaczyli sprzeciw wobec — jak to określa — bezprawia i nacisku na orzekanie. W środę zapowiedział pod samym TK debatę prawników i sędziów o tym, po co Polsce Trybunał.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X