Przejdź do treści
Minister Tuska: Rząd zajmie się ratyfikacją konwencji o zapobieganiu przemocy wobec kobiet w lutym
Yves6/CC

W lutym rząd zajmie się wnioskiem o ratyfikację Konwencji Rady Europy o zapobieganiu przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej - poinformowała pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.

Polska podpisała konwencję rok temu (18 grudnia). Kozłowska-Rajewicz przewidywała wtedy, że prace nad ratyfikacją potrwają około dwóch lat.

Jak poinformowała pełnomocniczka, podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów dyskutowano o postępie prac nad przygotowaniem do ratyfikacji konwencji. - Rozmawialiśmy o tym, że we wniosku o ratyfikację, który przygotowałam, nie ma propozycji nowelizacji konkretnych ustaw. Jest analiza prawna, ale chodzi o to, by był konkretny projekt legislacyjny - wyjaśniła.

Dodała, że premier Donald Tusk zaproponował, żeby w ciągu dwóch miesięcy taki projekt przygotowano. - Wyznaczył troje ministrów, którzy mają się tym zająć: mnie, Jacka Cichockiego i Macieja Berka. Zaproponował bieżące monitorowanie i raportowanie o postępach prac. Pod koniec lutego projekt powinien stanąć na Radzie Ministrów - powiedziała. Jak poinformowała, chodzi o nowelizację pięciu ustaw.

Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej została przedstawiona do podpisu w maju 2011 r. w Turcji. Polska była 26. państwem, które ją podpisało. Ratyfikowało ją dotąd osiem krajów.

Konwencja ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji; zwraca uwagę, że przemoc ma płeć - oparta jest na idei, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem, a promowanie równości pomiędzy kobietami i mężczyznami, walka ze stereotypami i dyskryminacją sprawiają, że przeciwdziałanie przemocy jest skuteczne.

Dokument nakłada na państwa strony takie obowiązki, jak: zapewnienie oficjalnej infolinii działającej 24 godziny na dobę dla ofiar przemocy oraz portalu z informacjami, a także odpowiedniej liczby schronisk oraz ośrodków wsparcia; przygotowanie procedur przesłuchań policyjnych chroniących przed wtórną wiktymizacją; monitorowanie, zbieranie danych na temat przestępstw z uwzględnieniem płci; prowadzenie akcji informacyjnych w zakresie przeciwdziałania przemocy wobec kobiet, w tym szkoleń i informacji dla chłopców i mężczyzn.

O ratyfikowanie Konwencji apelują od dawna organizacje kobiece, broniące praw człowieka oraz pomagające ofiarom przemocy. Konwencję skrytykowało prezydium Episkopatu Polski. Według biskupów dokument w definicji płci pomija naturalne różnice biologiczne pomiędzy kobietą i mężczyzną, niepokój hierarchów wzbudził też "obowiązek edukacji i promowania m.in. 'niestereotypowych ról płci', a więc homoseksualizmu i transseksualizmu".

pap

Wiadomości

WOT chcieli rozwiązać, za kasę dla strażaków aresztować. Połkną własne języki?

Uściński: kryzys pokazał jedno - rząd sobie nie radzi

Uwaga na oszustów! Próbują wyłudzić pieniądze od powodzian

Dlaczego państwo faworyzuje WOŚP, a nie pomaga wprost?

Dzisiaj informacje TV Republika

Najtrudniejsza sytuacja w okolicy Głogowa, we Wrocławiu spadki na wszystkich rzekach

Tylko u nas! Mulawa ujawnia szokujące praktyki rządu podczas powodzi

Bochenek: ludzie muszą odczuć realne wsparcie od państwa, a nie tylko puste obietnice

Minister Domański o finanse dbać potrafi!

Wojsko amerykańskie ćwiczy scenariusz „końca świata”. Zobacz o co chodzi!

Ważne dla powodzian! Zalane kuchenki na gaz mogą być niebezpieczne

Ziemkiewicz: grupa eko-oszołomów uniemożliwiła regulację Odry

Studenci uczelni wojskowych umacniają wały przeciwpowodziowe

Express Republiki

Lewin Brzeski: dramatyczny obraz strat po powodzi

Najnowsze

Tylko u nas! Mulawa ujawnia szokujące praktyki rządu podczas powodzi

Dlaczego państwo faworyzuje WOŚP, a nie pomaga wprost?

Dzisiaj informacje TV Republika

Najtrudniejsza sytuacja w okolicy Głogowa, we Wrocławiu spadki na wszystkich rzekach

Bochenek: ludzie muszą odczuć realne wsparcie od państwa, a nie tylko puste obietnice

WOT chcieli rozwiązać, za kasę dla strażaków aresztować. Połkną własne języki?

Uściński: kryzys pokazał jedno - rząd sobie nie radzi

Uwaga na oszustów! Próbują wyłudzić pieniądze od powodzian