Przejdź do treści
20:40 Atak na dom małżeństwa związanego z Ruchem Obrony Granic, użyto koktajli Mołotowa - szczegóły na portalu tvrepublika.pl
19:39 Herning: Dania w finale mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych pokonała Niemcy 34:27
19:17 RCB: Przed nami najzimniejsza noc, odczuwalna temperatura sięgnie nawet minus 38 st. C. Z powodu wychłodzenia organizmu zmarło już 38 osób
17:50 Wrocław: Odwołano naczelnika wydziału do walki z korupcją KWP we Wrocławiu. To kolejna dymisja na stanowiskach kierowniczych w dolnośląskiej policji
16:12 Iran: Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei oświadczył, że niedawne protesty to „zamach stanu”
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 3 lutego o godz. 10.00 na wiec poparcia dla Roberta Bąkiewicza przed Sądem Rejonowym w Zamościu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl

„Medytacje szarodzienne”. Wielki Czwartek – „Panie, nie będziesz mi nóg umywał...”

Źródło: Fot. Flickr/Parafia w Ksawerowie

„Każdego dnia proszę Pana o: 1. Krzyż niezbędny, by dobrze siać i użyźniać dzieła Boga, 2. Personel męski i żeński ogarnięty duchem Jezusa Chrystusa, 3. Środki pieniężne i materialne, by zachować Jego Dzieło. Dobroć Boga w nieskończonej miłości udziela mi w szczególności pierwszej łaski” – św. Daniel Comboni.

Sukces i władza to coś, czego pożąda człowiek od zarania dziejów. Od dzieciństwa wielu z nas wychowywano do sukcesu. Namawiali nas do tego rodzice, nauczyciele, pracodawcy, przyjaciele. Ambicja podsycana przez lata prowadzi niejednego człowieka do postawy „należy mi się więcej, więcej, jeszcze więcej”. Sukces i władza kojarzą się z poczuciem kontroli nad rzeczywistością. Przynoszą satysfakcję, zajmują czas, pomagają pomnażać kapitał, być spokojnym o przyszłość.

Być może właśnie ambicja, pragnienie władzy i chęć zadbania o przyszłość pod sztandarem sukcesu skłoniły dwóch bliskich uczniów Jezusa do żądania wobec Mistrza. „Chcemy, abyś uczynił nam to, czego pragniemy”.

Prośba dość popularna. Podobna do tych, które my sami zanosimy do naszych pracodawców, gdy chcemy uzyskać podwyżkę, awans, zmianę stanowiska na lepsze niż dotychczas. Czasem żądamy od bliskich, aby stawiali nas najbliżej siebie. Nie chcemy konkurencji w relacji z mężem, z żoną. Ustalamy hierarchię ważności wśród przyjaciół naszych przyjaciół, stawiając wymagania. Mamy oczekiwania wobec wszystkich tych, którzy w jakikolwiek sposób mogą wpłynąć na nasz osobisty sukces, poziom samozadowolenia, satysfakcji moralnej.

Potrafimy postawić wymaganie księdzu w konfesjonale, proboszczowi, który ma nam ochrzcić dziecko, udzielić sakramentu małżeństwa czy przygotować do bierzmowania. Żądamy awansów i najlepszych miejsc, nawet od Boga. Chcemy być pierwsi w szeregu, zaraz za Jezusem. Spieramy się o to, kto ma być przy ołtarzu jako lektor, kto stać na chórze, a kto pod nim. We wspólnocie wierzących w Chrystusa nie brak takich postaw. Podejmujemy służbę na rzecz Kościoła i mamy nieraz wielką pretensję o brak docenienia, o to, że nikt nie podziękował w jakiś specjalny, szczególny sposób. Potrafimy tak jak Jan i Jakub zażądać: „Służyłem, służyłam, teraz czas na zaszczyt i wypłatę”.

A Jezus nie obraża się. Odpowiada w zagadkowy sposób, łagodnie i stanowczo zarazem. Inni apostołowie oburzają się na Jana i Jakuba, być może z zazdrości, a może z żalu, iż nie ubiegli kolegów z podobnymi pomysłami. Jezus nadal się nie gniewa, odpowiada spokojnie, i wygłasza krótkie kazanie o tym, czym tak naprawdę jest wielkość i służba.

Mnie najbardziej uderzają słowa: „Nie wiecie, o co prosicie”.

Chrześcijanin, który chce być wielkim, musi stać się sługą. A ten, kto chce być pierwszym, ma być jak niewolnik.

Kim jest sługa? Kto to jest niewolnik? Stoi na najniższych miejscach, w cieniu, na dalszym planie, jest zawsze gotów do pracy. Nie ma wymagania co do zaszczytów. Często pobiera najniższą lub niesatysfakcjonująca zapłatę za swoją pracę. Niewolnik zaś w ogóle jej nie otrzymuje. Dostaje dach nad głową, jedzenie, kawałek ziemi do uprawy. Służba to praca kojarząca się przede wszystkim z dyspozycyjnością, z koniecznością poddania się przełożonemu, jakiemuś grafikowi pracy, na który dość często nie ma się większego wpływu. Znamy różne profesje, o których mówi się służby, np. zdrowia, cywilne, wojskowe. To zawody, w których awans uzyskuje się dzięki naprawdę ciężkiej pracy i pogłębianym kwalifikacjom. Im wyższe stanowiska, tym więcej pracy, więcej odpowiedzialności, więcej trudnych spraw do rozwiązania. Wysokie stanowisko to nie tylko zaszczyt, to przede wszystkim wielka odpowiedzialność i wielkie zadanie. Tylko kto o tym chce pamiętać?

Apostołowie, którzy po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa tworzyli struktury Kościoła, kierowali się metodą uniżenia. Pierwsi biskupi byli jednym z najbardziej zapracowanych i zmęczonych ludzi Kościoła. Często chorowali, byli głodni i prześladowani, mieszkali kątem u kogoś, kto ich gościł. Nie posiadali w zasadzie nic oprócz tego, co należało do całej wspólnoty.

Kiedy patrzymy na dzisiejszych apostołów, to czasem robi się nam smutno. Nie mam na myśli tylko ludzi duchownych, kapłanów i sióstr zakonnych na wyższych stanowiskach, ale zwłaszcza ludzi świeckich. Tych, którym często ambicja i dążenie do władzy w strukturach Kościoła przeszkadzają w prawdziwej służbie na rzecz Królestwa Boga. I świeccy i duchowni często zapominają o tym, czym jest i powinna być wielkość i pierwszeństwo w Kościele. Ale są też tacy, którzy nie zapominają.

Są tacy ludzie w Kościele, o których rzadko usłyszymy w mediach. Znam kilku osobiście. Pierwsi w przewodzeniu ludziom pragnącym iść za Chrystusem stają się ich sługami. Gotowymi do dalekich podróży w nieznane, do pozostawienia majątków, rodzin, własnej tożsamości. By mieć udział w tym, co Jezus określił następująco: „Kielich, który Ja mam pić, pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których zostało przygotowane”.

Są obok nas, nie przyciągają uwagi pierwszych stron gazet i tabloidów. Jezus o nich wie i to im wystarczy. Mamy czasem szczęście spotkać ich jako rekolekcjonistów, siostry prowadzące przedszkola katolickie, ludzi zajmujących się katechezą, duszpasterstwem rodzin. Są odpowiedzialnymi w swoich środowiskach, są sługami i niewolnikami tych środowisk. Często niedocenionymi.

Uczniowie nie wiedzieli, pewnie nawet do głowy im to nie przyszło, że Jezus mówi o swoim cierpieniu na krzyżu, o śmierci i opuszczeniu przez wszystkich. O krzyżu przed wszystkim, który jest najwyższym odznaczeniem w ziemskiej karierze chrześcijańskiej. Taki jest kres kariery w firmie Jezusa.

Kto zatem chce nadal prosić o zaszczytne miejsce obok Jezusa? Na poziomie ziemskiego życia, przypomnę, obok Jezusa umęczonego na krzyżu, na samym końcu Jego „kariery” byli dwaj łotrzy. Pod krzyżem stał tylko jeden z Jego uczniów i Maria, matka Jezusa. I chyba nie czuli się zaszczyceni czy też dumni ze stanowiska. Podejrzewam, że byli zdruzgotani i przestraszeni. Mogli tylko wierzyć i ufać, trwać przy zadaniu, jakim było: iść za Mistrzem.

Na czym zatem polega wywyższenie i chwała w życiu uczniów Chrystusa? Pytanie pozostawiam do kontemplacji osobistej. Odpowiedzi najlepiej poszukać przed ikoną Ukrzyżowanego.

portal TV Republika

Wiadomości

W Polkowicach doszczętnie spłonął dyskont [FILMY I ZDJĘCIA OD WIDZA]

Daniel Martyniuk reaguje po wywiadzie żony. Opublikował zaskakujące nagranie

Rekordowe mrozy. Caritas Polska apeluje o pomoc bezdomnym szczególnie teraz

Prof. Kucharczyk: Niemcy chronią swoich agentów nawet tych sprzed... 300 lat

Niepokojący wpis Bąkiewicza. Koktajle Mołotowa w kierunku domu działaczy ROG

Lubnauer broni dzisiaj honoru żołnierzy, ale internet nie zapomina...

Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 znowu otwarte

Niepokojący powrót Rynkowskiego. Koncert przerwany, kolejny występ odwołany

Kapłan niezłomny. 108 lat temu urodził się arcybiskup Ignacy Tokarczuk

Mróz atakuje! Szkoły odwołują zajęcia, miasta stawiają ogrzewalnie i koksowniki

Ukraina: 15 ofiar ataku rosyjskiego drona na autobus

Zmarła była szefowa Bundestagu Rita Suessmuth

Zastanawiające ruchy amerykańskich wojsk. Będzie atak na Iran?

Europoseł KO studzi nadzieje Polski 2050 ws. stanowiska wicepremiera

Biskupi Kuby wzywają reżim do reform i ostrzegają przed załamaniem państwa

Najnowsze

W Polkowicach doszczętnie spłonął dyskont [FILMY I ZDJĘCIA OD WIDZA]

Niepokojący wpis Bąkiewicza. Koktajle Mołotowa w kierunku domu działaczy ROG

Lubnauer broni dzisiaj honoru żołnierzy, ale internet nie zapomina...

Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 znowu otwarte

Niepokojący powrót Rynkowskiego. Koncert przerwany, kolejny występ odwołany

Daniel Martyniuk reaguje po wywiadzie żony. Opublikował zaskakujące nagranie

Rekordowe mrozy. Caritas Polska apeluje o pomoc bezdomnym szczególnie teraz

Prof. Kucharczyk: Niemcy chronią swoich agentów nawet tych sprzed... 300 lat