Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
06:22 USA: Co najmniej dwa tornada i gwałtowne burze przeszły we wtorek przez aglomerację Chicago, niszcząc domy, powalając drzewa i linie energetyczne. Uszkodzona została szkoła, odwołano ok. 250 lotów
05:27 Europa: Czterej członkowie meksykańskiego Kartelu Jalisco Nueva Generacion (CJNG), których zatrzymano w Czechach, zamierzali sprowadzić europejską broń w zamian za narkotyki
04:01 Układ Słoneczny: W trakcie środowego zaćmienia Słońca eksperci amerykańskiej agencji kosmicznej NASA chcą pozyskać wiele informacji na temat naszej dziennej gwiazdy. Pomoże w tym m.in. badawczy samolot
01:22 Hiszpania: Pożar w prowincji Huelva strawił 25 ha lasów i łąk; służby poszukują domniemanego podpalacza
00:17 Kolumbia: Co najmniej 250 osób straciło życie w wyniku poniedziałkowego trzęsienia ziemi
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Warszawa, Stowarzy. Podhale w "Ogniu", Klub im. W. Zamoyskiego, Z. Kuras (syn) zapraszają na uroczystość uczczenia "Ognia" i jego żołnierzy, 13 sierpnia, g. 18, pomnik J. Kurasia "Ognia", park im. L. Kaczyńskiego, Zakopane
Wydarzenie Zakopane: 13 sierpnia odbędą się obchody 20. rocznicy odsłonięcia pomnika mjr. Józefa Kurasia „Ognia” i jego podkomendnych. Uroczystość zaplanowano na godz. 18:00 przy pomniku w Parku im. Lecha Kaczyńskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Garwolinie i Starosta Powiatu Garwolińskiego zapraszają na wyjątkowe obchody Święta Wojska Polskiego z udziałem m.in. żołnierzy i klas mundurowych, z salwą honorową, 14 sierpnia, godz. 18.00, Plac przed Starostwem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, godz. 12:30 Msza Św. Parafia pw. WNMP na Pleszówku. Po Mszy Św. procesja z asystą ułańską, Godz. 14:14 defilada wojskowa Spod Ronda Ojca Medarda, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice

Mateusz Kijowski idzie siedzieć. Sąd jednak zlitował się i złagodził mu karę

Źródło: Tomasz Adamowicz - Gazeta Polska

Sąd Okręgowy w Warszawie złagodził karę, na którą został skazany Mateusz Kijowski w I instancji i wymierzył byłemu liderowi KOD karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Chodzi o tzw. aferę fakturową w KOD. Wyrok jest prawomocny.

W lipcu ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Pruszkowie uznał Mateusza Kijowskiego (zgadza się na podawanie nazwiska - PAP) winnym poświadczenia nieprawdy w siedmiu fakturach za obsługę informatyczną Komitetu i skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywnę w wysokości 4 tys. zł.

Tym samym wyrokiem sąd skazał również na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata Piotra Ch., skarbnika KOD, drugiego oskarżonego w tym procesie. Piotr Ch. ma również zapłacić grzywnę w wysokości 4 tys. zł.

Sąd zobowiązał oskarżonych do informowania o przebiegu okresu próby.

Apelację od tego rozstrzygnięcia złożyła prokuratura, która chciała zmiany wyroku i wymierzenia oskarżonym kary roku pozbawienia wolności bez zawieszenia oraz orzeczenia obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę ponad 121 tys. zł na rzecz KOD.

Apelację złożyli też obrońcy, którzy domagali się uniewinnienia swoich klientów.

We wtorek w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadł prawomocny wyrok. Sąd wymierzył oskarżonym karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. "W pozostałym zakresie sąd utrzymuje wyrok sądu I instancji" - ogłosił we wtorek sędzia Michał Doleżal.

Sąd zmienił też zaskarżony wyrok w ten sposób, że z opisu czynu wyeliminował fakturę VAT, przyjmując, że szkoda wynosiła ponad 75 tys. zł, ustalając jednocześnie, że faktury wystawione przez byłego lidera KOD opiewały na łączną kwotę ponad 121 tys.

Sędzia Michał Doleżal w uzasadnieniu podkreślił, że w ocenie sądu apelacje obrońców i prokuratury nie zasługiwały na uwzględnienie. "Spowodowały jednak ten skutek, że sąd skorygował wyrok na korzyść podsądnych" - zaznaczył.

Dodał, że sąd I instancji prawidłowo ocenił zgromadzony materiał dowodowy i poza jednym elementem ustalił stan faktyczny. Sędzia wskazał, że nie ma podstaw, aby oskarżonych karać grzywną. "Ten proces i ta cała sytuacja trwa już wiele lat. To jest ósmy rok" - mówił sędzia.

Podkreślił też, że wymierzona kara jest karą właściwą.

Były lider KOD Mateusz Kijowski po ogłoszeniu wyroku w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że "nie udało się wykazać całej prawdy, taka jaka ona była". "Nie ma dowodów na wiele działań, decyzji, podejmowanych w tamtym czasie. Wielu świadków składało zeznania według stanu na dzisiaj i swoich interesów obecnych. Będziemy składać wniosek o kasację" - zapowiedział Kijowski.

Powiedział, że jest niewinny. "Nie mam żadnej wątpliwości, co do tego, jak sytuacja wyglądała. Pamięć mam dobrą i pamiętam, co ludzie mówili wtedy i jak zmienili swoje zeznania, kiedy zeznawali najpierw w prokuraturze, a potem przez sądem. Moje życie zmieniło się zasadniczo. (...) Przez pięć lat byłem bezrobotny. W tej chwili pracuję w zawodzie, którego nigdy wcześniej nie wykonywałem. W moim zawodzie nie byłem w stanie znaleźć pracy, bo każdy, kto szukał pracowników, jak zobaczył moje nazwisko, od razu rezygnował. (...) Liczę na to, że ostatecznie prawda zatriumfuje" - dodał były lider KOD.

portal Telewizja Republika; PAP