Maszyna w szpitalu dosłownie wessała człowieka
Do tragedii doszło w szpitalu w Bombaju. 32-latek został przyciśnięty przez aparat rezonansu magnetycznego. Nie udało się go uratować.
Rajesh Maru wszedł do pomieszczenia z butlą z płynnym tlenem. Potężne pole magnetyczne wciągnęło mężczyznę do wnętrza włączonego aparatu. Z uszkodzonego zbiornika wydostał się tlen zadając Maru śmiertelne obrażenia. Posiadanie przy sobie metalowych przedmiotów w pobliżu urządzeń do MRI jest absolutnie zakazane.
– Aresztowaliśmy lekarza i pracownika technicznego pod zarzutem spowodowania śmierci przez zaniedbanie - oświadczył rzecznik policji z Mumbaju.
– Kiedy zauważyliśmy, że do gabinetu MRI nie można wchodzić z metalowymi przedmiotami, pracownik zapewnił nas, że to bezpieczne i że oni sami tak robią. Lekarz i pracownik obsługujący rezonans nie wyrazili sprzeciwu - powiedział w rozmowie z NDTV krewny zmarłego.
W sprawie incydentu wszczęła też swoje własne śledztwo dyrekcja szpitala.
Najnowsze
W Gołdapi zaprotestują przeciwko kulturowej germanizacji. Akcja Bąkiewicza wzbudziła furię establishmentu
Kolejna odsłona politycznego teatru Żurka. Prokuratura żąda siłowego doprowadzenia posła opozycji
Robert Bąkiewicz: wojewoda odmówił rejestracji Marszu Powstania Warszawskiego. Zapowiada walkę w sądzie
Niemcy dostali go na tacy?! O tym jak służby Tuska wydały człowieka od Nord Stream!
Zakończyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. Poznaliśmy rezultat
Demokraci wykorzystywali tego prokuratora do niszczenia Trumpa. To się nie udało, a prokurator może trafić za kratki
ZUS zaniżył mu emeryturę. Były kolejarz wywalczył 1500 zł podwyżki miesięcznie
Artykuł sponsorowany