Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Ważne Wyjątkowa kolekcja 72 bajek Tomasza Sakiewicza w limitowanym wydaniu kolekcjonerskim! Szczegóły pod numerem telefonu: 22 232 37 70
12:30 Ukraina: w Ołeszkach rozpoczęto ewakuację i rozdawanie pomocy humanitarnej
11:30 Pogoda na Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny: mgliście z przelotnymi opadami, od niedzieli ochłodzenie
10:30 Hiszpania: eksplozja w fabryce amunicji w Grenadzie, przyczyny nie są znane
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na "Patriotyczne Śpiewanie". 5 listopada, godz. 18:00. Dzierżoniowski Ośrodek Kultury. Sala "Pegaz" ul. Świdnicka 26, Dzierżoniów
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, 6 listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Teresin zaprasza na Mszę św. sprawowaną przez ks. Jarosława Wąsowicza w Bazylice Mniejszej, ul. św. Kolbego 5, Paprotnia/Teresin. 6 listopada, godz. 18:00. Po Mszy Św. odbędzie się spotkanie z ks. Jarosławem Wąsowiczem w Sali Mister
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na Mszę Świętą w intencji Ojczyzny oraz Prezydenta RP Karola Nawrockiego. 8 listopada, godz. 20:30 w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 8 listopada, godz. 16:00. Miejski Dom Kultury, ul. Parkowej 1, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na koncert „Dla Niepodległej” Pawła Piekarczyka. 9 listopada, godz. 16:00 w Auli przy parafii WNMP w Bytomiu. Po koncercie o godz. 18:00 zapraszamy na Mszę Św. za Ojczyznę w Sanktuarium Matki Boskiej Bytomskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa

Marcin Rey o tym jak działa rosyjska agentura w Polsce: Polacy są na końcu łańcuszka podwykonawstwa. Na górze są rosyjscy oligarchowie

Marcin Rey Źródło: Fot. Telewizja Republika

— Rosyjska dywersja jest w dużej mierze zlecona — niekoniecznie Rosjanom, na końcu łańcuszka podwykonawstwa są też Polacy. Na górze są bardzo często rosyjscy oligarchowie, którzy w ten sposób zyskują sobie przychylność Kremla — powiedział bloger śledczy, administrator profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce” Marcin Rey, który był gościem red. nacz. Telewizji Republika Doroty Kani w programie „Koniec Systemu”.

Na początku został poruszony temat profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce”:

— Pomysł na profil „Rosyjska V kolumna w Polsce” pojawił się w grudniu 2014 r.  Można powiedzieć, że to jest blog na Facebooku. Poziom agresji informacyjnej, wojny hybrydowej w tamtym czasie był bardzo niski. Teraz ten poziom jest o wiele większy.

— Widzę pospolite ruszenie nie tylko służb państwowych, ale też internautów, co bardzo mnie cieszy. Wtedy było znacznie gorzej, wtedy chociażby Nocne Wilki wjechały do Polski. Żeby ich zatrzymać, trzeba było wtedy poświęcić wiele trudu — dodał.

— Mieliśmy taki okres, że było coraz gorzej. W pewnym momencie dywersja polityczno-rosyjska w Polsce, tuż po objęciu rządów przez Dobrą Zmianę, była gorsza niż za czasów Platformy Obywatelskiej. To dlatego, że Rosjanie tak bardzo intensyfikowali swoje działania. Teraz, w przeciągu ostatniego roku widać, że sytuacja się uspokoiła — stwierdził Rey.

Ekstremistyczne środowiska dywersyjne

— Te ekstremistyczne, najbardziej agresywne środowiska dywersyjne, osiągnęły moim zdaniem jakiś pułap swoich możliwości. Możliwość działania prokremlowskiego w sposób otwarty (jak popieranie aliansu z Rosją, oddalenie się od Zachodu) ma w Polsce bardzo niski potencjał — powiedział Marcin Rey.

— Są takie kraje jak Francja, Niemcy czy Włochy, gdzie partia tego typu może w każdej chwili zdobyć władzę, lub de facto te poglądy dobrych stosunków z Rosją są tam dominujące — stwierdził.

— Jestem osobą, która piętnuje wpływy rosyjskie, ale stronię od nazywania kogoś agentem bez posiadania dowodów. Na pewno nigdy tego nie zrobiłem, nawet Mateusza P. nigdy tak nie nazwałem w żadnym swoim wpisie — mówił administrator profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce”.

Świadomy obywatel Rzeczypospolitej

— Świadomy obywatel Rzeczypospolitej, gdyby miał dowody o współpracy jakiejś osoby z rosyjskimi służbami, to ostatnią rzeczą jaką by zrobił to napisałby o tym na Facebooku. Pierwszą rzeczą jest, żeby służby miały okazję tego przysłowiowego ptaszka (bez straszenia i po cichu) zgarnąć — przekonywał Rey.

— Nadużywanie argumentu, że ktoś współpracuje z rosyjskimi służbami (to jest tzw. argument Ad Putinum) jest szkodliwe dla rzetelnej walki z tym zjawiskiem. To widzimy w naszym wielkim polsko-polskim sporze politycznym. Szastanie tym argumentem utrudnia opisywanie tego zjawiska na rzeczywistym poziomie — dodał.

Cywilska – pierwszoligowa rosyjska agentka?

W dalszej części rozmowy został poruszony wątek Anastazji Z. – a tak naprawdę – Katarzyny Cywilskiej, która została wydalona z Polski wraz z czterem innymi Rosjankami. Zarzut? Działania związane z realizacją interesów Kremla, a więc współpraca ze środowiskami prorosyjskimi w Polsce i próba ich konsolidacji wokół działań o charakterze propagandy historycznej.

Co na jej temat powiedział Marcin Rey?

— Natknąłem się na nią co najmniej dwa lata temu. Była ona administratorką na prorosyjskich grupach dyskusyjnych. Jej aktywność internetowa nie była pierwszoligowa. Nigdy nie uznałem jej na tyle ważną, by poświęć jej odrębny artykuł. W ubiegłym roku ukraińscy działacze internetowi zhackowali skrzynkę pewnego Białorusina, pana Aleksandra Usowskiego, który był pośrednikiem politycznym średniego szczebla.

— Okazało się, że Cywilska była jego głównym kontaktem w Polsce (a miał takich wiele w kraju). Rosyjska dywersja jest w dużej mierze zlecona — niekoniecznie Rosjanom, na końcu łańcuszka podwykonawstwa są też Polacy. Na górze są bardzo często rosyjscy oligarchowie, którzy w ten sposób zyskują sobie przychylność Kremla — mówił.

— Bardzo ciekawe jest to, że system dywersji zorganizowanej mógłby funkcjonować w Polsce beż żadnego rosyjskiego oficera, który byłby w kontakcie z kimkolwiek tu na miejscu. To wszystko jest robione przez pośredników. To nie jest tak, że ktoś siedzi w rosyjskiej ambasadzie i w tym steruje — stwierdził.

Telewizja Republika