PILNE: były szef Cinkciarz.pl zatrzymany w USA
Marcin P., były prezes spółki Cinkciarz.pl, został zatrzymany na terenie Stanów Zjednoczonych. Informację potwierdziły służby oraz Prokuratura Regionalna w Poznaniu. Mężczyzna był poszukiwany m.in. Czerwoną Notą Interpolu.
Prokuratura czeka na decyzję sądu
Do zatrzymania doszło przy współpracy polskich i amerykańskich służb. W sprawę zaangażowani byli funkcjonariusze CBŚP, Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji, a także przedstawiciele FBI oraz U.S. Marshals Service - podaje Polsat News.
Centralne Biuro Śledcze Policji poinformowało w mediach społecznościowych, że zatrzymano osobę poszukiwaną międzynarodowo:
— Dzięki zaangażowaniu “łowców cieni” CBŚP, policjantów z Biura Kryminalnego KG Polskiej Policji i prokuratorów Prokuratury Regionowej Poznań - Miasto, w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej zatrzymany został mężczyzna poszukiwany Czerwoną Notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania i krajowymi listami gończymi — przekazano w komunikacie.
Służby dodały również, że mężczyzna był ścigany w związku z podejrzeniem oszustw i prania pieniędzy:
— Był on ścigany w związku z podejrzeniem popełnienia oszustw na ogromną skalę i prania pieniędzy pochodzących z przestępczego procederu, w ramach działalności jednej z firm walutowych z województwa lubuskiego — poinformowano.
Informację o zatrzymaniu potwierdziła również rzecznik Prokuratury Regionalnej w Poznaniu prok. Anna Marszałek:
— Obecnie Prokuratura Regionalna w Poznaniu oczekuje na decyzję amerykańskiego sądu w przedmiocie dalszego postępowania z zatrzymanym — przekazała prokurator.
Według wcześniejszych informacji śledczych Marcin P. był poszukiwany od lipca 2025 roku. Wobec byłego prezesa Cinkciarz.pl wydano list gończy, a także Europejski Nakaz Aresztowania.
Prokuratura informowała wcześniej, że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów:
— Sąd w wydanym postanowieniu podzielił stanowisko prokuratora co do tego, że zebrany w sprawie materiał dowodowy w dużym stopniu uprawdopodobnia fakt popełnienia przez Marcina P. zarzucanego mu przestępstwa — podano w komunikacie prokuratury.
Według szacunków śledczych szkody mogły przekroczyć 125 mln zł.
Źródło: Republika, polsatnews.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X