Przejdź do treści
05:32 Iran: Władza wzywa Irańczyków do masowych wieców poparcia, chcąc ich wykorzystać jako żywe tarcze
05:08 Iran: Obrócimy w popiół infrastrukturę naftową powiązaną z USA za atak na wyspę Chark
04:22 Katar: W Dausze ewakuowano część nowoczesnej dzielnicy
01:46 Malta: Rosyjski uszkodzony tankowiec wypełniony skroplonym gazem zbliża się do brzegów Malty
00:17 Donald Trump: zbombardowaliśmy każdy militarny cel na irańskiej wyspie Chark
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia oraz Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Tobiaszem Bocheńskim. 14 marca, godz. 12:00. Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie historyczne nt. Obławy Augustowskiej, 14 marca, godz.15:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP ul. Kościelna 9, w Srebrnej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lębork oraz Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Tobiaszem Bocheńskim. 14 marca, godz. 15:00. Stacja Kultury, ul. Dworcowa 8, Lebork
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Trzebnica zaprasza na spotkanie z Posłem Jackiem Światem. 15 marca, godz. 16:00. OKSiR, Wisznia Mała.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnobrzeg zaprasza koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 16 marca, godz. 10:00. Sala widowiskowa TDK, Tarnobrzeg
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z Antonim Macierewiczem, Anną Milczanowską, Beatą Dróżdż, Januszem Kowalskim. 18 marca, godz. 16:30. Gminna Biblioteka Publiczna, ul. Kościuszki 6, Rozprza
Wydarzenie Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Łódzkie Kluby Gazety Polskiej zapraszają na spotkanie z b. Wiceministrem Obrony Narodowej, posłem Marcinem Ociepa 16 marca (poniedziałek) godz. 18:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Banino zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Marcinem Horałą. 16 marca, godz. 19:00 . Kaszubskie Centrum Sportu, ul. Książąt Pomorskich 30, w Żukowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 17 marca, godz. 18:00. Hotel Mercure ul. Roosvelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Przedbórz zaprasza na spotkanie z parlamentarzystami i samorzadowcami PiS: Anną Milczanowską, Januszem Kowalskim i Beatą Dróżdż, 18 marca, g. 18:00 w Sali Konferencyjnej Szkoly Podstawowej im. K. Wielkiego, ul. Mostowa 35, Przedbórz
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wadowice oraz poseł Filip Kaczyński zapraszają na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, 18 marca, godz. 16:00 Miejski Dom Kultury, ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 marca, godz. 16.30. Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, pl. Szczepańskich 8, Kraków
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 18 marca, godz. 17:00. Osiedlowy Klub KSM “POLONEZ” ul. Pocieszka 17, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnowskie Góry zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem. 19 marca, godz. 17:00. NSZZ Solidarność, ul. Zamkowa 2, Tarnowskie Góry
Wydarzenie Gliwicki Klub "Gazety Polskiej" zaprasza na wiec poparcia Apelu Rady Miasta w sprawie reparacji wojennych od Niemiec, 19 marca, godz. 15.00, do Gliwickiego Ratusza
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Starachowice oraz poseł Krzysztof Lipiec zapraszają na spotkanie z pisarzem, byłym senatorem – Czesławem Ryszką. 19 marca, godz. 17.00 Miejska Biblioteka Publiczna ul. Kochanowskiego 5, Starachowice
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Siemianowice Śl. zaprasza koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka 19 marca, godz. 17:00. SCK Zameczek ul. Oświęcimska 1 Siemianowice Śląskie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Iława zaprasza na spotkanie z Markiem Jakubiakiem, Danielem Obajtkiem i Andrzejem Śliwką 20 marca, godz. 17.00 Miejska Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Niepodległości 11B, Iława
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Płock oraz Poseł Wioletta Kulpa zapraszają na spotkanie z Szefem Kancelarii Prezydenta RP, Ministrem Zbigniewem Boguckim. 20 marca, godz. 18:00. NoveKino Przedwiośnie ul. Tumska 5A, Płock
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bielsko-Biała i poseł Grzegorz Puda zapraszają na spotkanie otwarte z premierami: Mateuszem Morawieckim i Beatą Szydło. 20 marca, godz. 18:00. Centrum Sportu Rekord, ul. Startowa 13 w Bielsku-Białej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Koszalinie zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem - Koszalin, 21 marca, godz. 15:00, Hotel Stary Koszalin, Szczecińska 32
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z senatorem Markiem Pękiem. 22 marca, godz. 16:00 Starostwo powiatowe, ul. Racławicka 12, Miechów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, 23 marca, godz. 18, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostrowiec Św. zaprasza na spotkanie z dziennikarzami TV Republika - Jakubem Maciejewskim oraz Adrianem Boreckim. 23 marca, godz. 17:30. Aula nr III Akademii Nauk Stosowanych, ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św.
Wydarzenie Informujemy, że powstał 558. Klub „Gazety Polskiej” - Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa (woj. śląskie)
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia oraz poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, Oskarem Kidą, Jackiem Wroną. 23 marca, godz. 17:30 Morski Instytut Rybacki, ul. Kołłątaja 1, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Puck oraz poseł Michał Kowalski zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, Jackiem Wroną, Oskarem Kidą. 24 marca, godz. 16:00 Sala "Mario" ul. Judyckiego 8, Puck
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Baninie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie otwarte z przedstawicielami Ruchu Obrony Granic: Robertem Bąkiewiczem, Jackiem Wroną i Oskarem Kidą. Kartuzy, 24 marca, Restauracja Złota Jesień, Polna 17, godz. 18:30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 26 marca, godz. 18:00 Restauracja Pieroszki, ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z dr Markiem Wochem, Bezpartyjni i Samorządowcy. 28 marca, godz. 16:00. Sala OSP , ul. Piłsudskiego 8, Nowy Korczyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z ks. Jarosławem Wąsowiczem, Kapelanem Prezydenta RP oraz Pawłem Piekarczykiem. 29 marca, g. 2 PM. Cafe Kultura, Centrum JPII, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnobrzeg zaprasza na spotkanie z marszałkiem seniorem Antonim Macierewiczem. 30 marca, godz. 18:00, Tarnobrzeski Dom Kultury
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

MOCNE! Prof. Nowak: Są tacy, którzy chcą, żeby Polska przestała być Polską. O kogo chodzi? ZOBACZ!

Źródło:

Stawiając pytanie o źródła wielkości Polski w wiekach XIV i XV, przedmiocie trzeciego tomu „Dziejów Polski”, zastanawiamy się równocześnie nad wiekiem XXI – co i jak robić, żeby Polska znów była wielka? Nie kosztem poniżania innych, sąsiadów, nie kosztem zaborów ich ziem, ale własną pracą i wysiłkiem. Żeby była wielka własnym wzlotem duchowym. Tak jak parę wieków temu. Zacznę przekornie może, jakby po marksistowsku, od materialnej podstawy tej wielkości, bo o niej też nie można zapominać; wszak nie samą strawą duchową żyje człowiek.

Nasza wspólnota jest wyjątkowa

Nie byłoby wielkości Polski, gdyby nie budowa jej materialnych fundamentów przez króla Kazimierza Wielkiego. W wiekach XIV i XV ogromnie wiele zawdzięczaliśmy wyjątkowo udanym monarchom. Był to okres doskonałej, owocnej ich współpracy z narodem – od Kazimierza Wielkiego, przez królową Jadwigę i jej męża Władysława Jagiełłę, po Kazimierza Jagiellończyka. W przyszłym roku moglibyśmy obchodzić uroczyście 650-lecie reorganizacji ekonomicznej państwa, odbudowy tego, co pozwala planować wszystko inne. Mam na myśli ordynację żup solnych, które były naszym głównym bogactwem, naszym najważniejszym przedsiębiorstwem państwowym, jednym z największych w Europie, zatrudniającym w szczytowym okresie rozwoju ok. 2 tys. górników. Bez reorganizacji, której dokonał Kazimierz Wielki, rozwój Polski nie mógłby nabrać takiego rozmachu. Pieniądze są bowiem potrzebne w życiu politycznym.

Kazimierzowi Wielkiemu udało się powstrzymać marnotrawstwo grosza publicznego, które dokonywało się przez rabunkową gospodarkę w salinach. Prywatni dzierżawcy żup przejmowali bowiem dochody, które należały się państwu. Monarcha to ukrócił i swym bardzo mądrym, dalekowzrocznym aktem zreformował w bardzo wielu aspektach funkcjonowanie tego ogromnego przedsiębiorstwa. Mowa o Statucie Żup Krakowskich z 22 kwietnia 1368 r.

Dziś może wydawać się to dziwne, ale powtórzmy: sól była naszym głównym bogactwem. Nie mieliśmy złota jak Węgrzy, nasi południowo-wschodni, bardzo dobrzy wtedy i dzisiaj sąsiedzi. Nie mieliśmy też srebra, jak nasi południowo-zachodni sąsiedzi Czesi, którzy korzystając ze wspaniałych kopalń tego kruszcu, mogli w XIV stuleciu zbudować swój złoty wiek. Nie mieliśmy również dostępu do morza, czego pozbawił nas zakon krzyżacki. Jedynym naszym bogactwem materialnym występującym w dużej obfitości była więc sól. Umiejętność jej wykorzystania, stworzenia z niej stałego źródła dochodów dla najrozmaitszych przedsięwzięć w następnych dekadach, była jednym z wielu działań gospodarczych Kazimierza Wielkiego.

Gdyby jednak Polska żyła tylko strawą materialną, stałaby się ostatecznie łupem dla silniejszych od niej wspólnot politycznych, które mieczem rozgrabiłyby bogactwa, jakie potrafilibyśmy zgromadzić i zbudować. Narody wbrew pozorom żyją także, a może przede wszystkim, strawą duchową. Bardzo pięknie i mądrze mówił o tym Prymas Tysiąclecia, ksiądz kardynał Stefan Wyszyński, że narody, które ustawiły sobie ideały zbyt nisko, na materialnym tylko poziomie, karleją i umierają. Ideały trzeba wystawić sobie na tyle wysoko, by mieć poczucie i pewność, że warto być członkiem właśnie tej, a nie innej narodowej wspólnoty. Potrzebne jest zadanie, wartość wyższego rzędu, może nawet wyzwanie, które przekonuje nas, że nasza wspólnota jest wyjątkowa. Że nie wystarczy tylko ciepła woda w kranie i równa droga, choć jedno i drugie jest bardzo potrzebne. Gdzie indziej jednak woda może być jeszcze cieplejsza, a droga jeszcze równiejsza i szersza – o to bardzo łatwo, to nie może być wystarczającym wyróżnikiem narodu.

…gdyby nie unia z Polską

Jest też druga data, o której zapomnieliśmy, a którą w kontekście owej wielkości Polski warto by przywołać dla połączenia perspektywy materialnej z duchową. Ideał, który Polska podjęła na przełomie XIV i XV wieku w sposób tak efektywny, wiąże się z misją chrztu Litwy. Właśnie w tym roku w lutym minęła, niestety niepostrzeżenie, 630. rocznica tego ważnego, brzemiennego w wielowiekowe skutki wydarzenia, jakie dokonało się za sprawą Władysława Jagiełły. Chodzi o uposażenia katedry wileńskiej, której nadano imię świętego Stanisława Biskupa i Męczennika. Ta łączność między Krakowem a Wilnem, między Polską a Litwą, miała od początku duchowy patronat polskiego, krakowskiego świętego. Minęła zatem 630. rocznica już nie tylko religijnego, ale i cywilizacyjnego wymiaru tej misji. Oba te wymiary są razem splecione, o czym pięknie mówił, przypominając słowa papieża Benedykta XVI, ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski.

Misja religijna nawrócenia całego narodu litewskiego, misja krzewienia chrześcijaństwa w jego łacińskim obrządku na wschód od Polski, związana była także z przeniesieniem, rozwijaniem wspaniałych instytucji kultury europejskiej przez Polskę dalej na wschód. Wilnu jako pierwszemu miastu na Litwie zostało 22 marca 1387 r. nadane prawo magdeburskie. To prawo, które tworzy w mieście samorządność, czyni mieszczan obywatelami, szło na Litwę i na Ruś przez Polskę. Potem dojdzie do Mińska, Grodna, aż do Kijowa i obejmie cały obszar, z którym Polska złączy się unią przez ślub Władysława z Jadwigą.

To przypomnienie wysokiego ideału, jakim była łacińska misja chrześcijańska, cywilizacyjna, kulturowa i religijna podjęta wobec krajów, z którymi Polska zjednoczyła się unią, jest dziś bardzo ważne. Uświadomienie sobie, jak ważne dzisiaj jest to dziedzictwo dla miejsca Polski, jest nieodzowne, by móc przeciwstawić się głupiemu, nierozsądnemu (mówiąc najdelikatniej) tzw. realizmowi politycznemu. „Realizm” ten podpowiada bowiem, że nasze interesy kończą się na Bugu, że od krajów, które nas jakoby nie lubią, są jakoby półdzikie lub „chaotyczne”, powinniśmy się raczej odwrócić, a zwrócić się do bardzo wąsko rozumianej Europy – tej na zachód od Polski. Jakbyśmy byli wyłącznie peryferiami, jakąś zacofaną ścianą tej Europy, a za nami tylko chaos i barbaria. Jakby za nami nie było sześciu wieków pracy, które przyniosły przecież niezwykłe rezultaty. Jeśli tego nie zrozumiemy, nie zrozumiemy również niczego zarówno z historii, jak i z naszego obecnego położenia geopolitycznego. Gdyby bowiem nie unia z Litwą i praca wykonana w ślad za nią w oparciu o materialne fundamenty, nie mielibyśmy za wschodnią granicą Ukrainy, Litwy i Białorusi, a tylko jedno państwo wschodniosłowiańskie. Może i sami bylibyśmy częścią tego niezróżnicowanego ogromu, bo przecież bardzo niewiele oddzielało ziemie ruskie, w rozumieniu dzisiejszej Ukrainy i Białorusi, od ziem, na których wtedy rodziła się potęga Moskwy. Była to jedna wspólnota cywilizacyjna, kulturowa, duchowa. Przestała nią być wskutek spotkania, włożenia w tę przestrzeń ruską, wschodniosłowiańską szczepu cywilizacji łacińskiej, co dokonywało się najdłużej poprzez Polskę i sprawiło, że dziś Ukraina nie może być Rosją, podobnie jak Białoruś, oraz że Litwa nie została zatopiona kompletnie w morzu wschodniosłowiańskim. A groziło jej to w sposób absolutnie nieuchronny, gdyby nie unia z Polską. To jest właśnie geopolityczny wymiar pracy, która wtedy się zaczęła.

Mieczem i słowem

Pozwolę sobie wskazać jeszcze na dwa inne punkty w historii, zamknięte między rokiem 1340 a 1468, które mogą i dla nas dzisiaj być istotnymi drogowskazami. Przypomnę dzień 10 maja 1418 r. Było to osiemnaście dni po zamkniętym 22 kwietnia soborze w Konstancji, największym w historii XV-wiecznej Europy zgromadzeniu intelektualistów, polityków, duchownych – całej ówczesnej elity europejskiej w dobrym tego słowa znaczeniu. Polacy wciąż upominają się wtedy o dobre imię Polski na arenie międzynarodowej, bo sprawa ta na soborze nie została do końca załatwiona. Z wielkim uporem i mądrością bronią naszego (swego) dobrego imienia, które opluł, zszargał krzyżacki najmita Falkenberg w swoich rozesłanych po Europie paszkwilach, opisując Polaków jako całkowitych barbarzyńców, których należy wytępić w imię dobra chrześcijaństwa. Do potępiania tego „traktatu”, do uznania go za heretycki, dążyli wówczas reprezentanci Polski, zarówno duchowni, na czele z arcybiskupem, pierwszym naszym prymasem, Mikołajem Trąbą, jak i świeccy – dwaj rycerze, Janusz z Tuliszkowa oraz bardzo znany na europejskich dworach, niepokonany uczestnik licznych turniejów rycerskich, Zawisza Czarny z Garbowa. Świadek konsystorza publicznego, który odbywał się przed papieżem Marcinem V właśnie 10 maja 1418 r., opisał, że wystąpili oni twardo z żądaniem, iż dobre imię Polski musi być obronione. Polscy rycerze dotknęli rękami głowni swoich mieczy, co było niesłychanie zuchwałym zachowaniem w obliczu papieża, pokazując, jak zanotował tenże obserwator, że są gotowi „ręką i gębą”, czyli czynem i słowem, bronić sprawy Polski.

Tak właśnie trzeba postępować w obronie Polski, własnej ojczyzny, i dobrego jej imienia. Nie samą tylko ręką; czyn ręki już się wtedy dokonał – to był Grunwald w 1410 r., który pozwolił Polsce odzyskać suwerenność zagrożoną przez dominację zakonu krzyżackiego nad naszą północną granicą i dostępem do morza. Ale sam czyn, sama ręka nie wystarczy, potrzebne jest także mądre słowo. I to słowo już Polska potrafiła powiedzieć w języku nie tylko zrozumiałym dla Europy, ale też w języku, który zadziwiał Europę swą nowatorską ideą – ideą prawa narodów, które przedstawione zostało na soborze w Konstancji przez profesorów Uniwersytetu Krakowskiego, w szczególności przez Pawła Włodkowica, ale oczywiście w oparciu o naukę jego uniwersyteckich współpracowników. Owa idea prawa narodów mogła być sformułowana na Uniwersytecie Krakowskim dlatego, że uczelnia uposażona była solidnie na żupach wielickich. Bez tych pieniędzy nie byłoby działalności Pawła Włodkowica ani Stanisława ze Skarbimierza. Trzeba było mieć z czego płacić za działalność tak ważnej instytucji jak Uniwersytet Krakowski, który w postawieniu Polski wśród wielkich narodów europejskich odgrywa rolę nie mniej istotną od tej, jaką odegrały miecze polskie, litewskie i ruskie w bitwie pod Grunwaldem czy w innych wtedy i później toczonych bojach.

10 maja 1418 r. wydaje się datą wartą przypomnienia także w roku przyszłym, kiedy będziemy obchodzili stulecie odzyskania niepodległości. Warto bowiem pamiętać, że o dobre imię Polski trzeba umieć upomnieć się mądrze, czyli w sposób zrozumiały i skuteczny, by docierać do odbiorców z zachodniej Europy – i nie tylko tam. Upominać się stanowczo, a więc nie uginając się pod presją rozlegających się krzyków, że jesteśmy izolowani czy że jesteśmy barbarzyńcami. Trzeba jak Zawisza z Garbowa i Janusz z Tuliszkowa chwycić za głownię miecza i odpowiedzieć słowami profesorów Uniwersytetu Krakowskiego z roku 1418.

Usunięto obraz.

 

Usunięto obraz.

swiato-podglad.pl

Wiadomości

pomnik króla Jana III Sobieskiego

Wiedeń blokuje pomnik Sobieskiego z obawy o islamofobię

Kubański prezydent potwierdził to publicznie

Obrona chciała utajnienia dowodów w sprawie zabójstwa Charliego Kirka

Zgwałcił ją pękniętym kijem. Sanitariusze płakali, gdy ją ratowali

Dramatyczny apel byłego prezydenta do Orbana: Bądź znów liderem

Transport przez Ormuz może być możliwy. Iran stawia jeden warunek

Nowy terroryzm grozi Europie: Ruch Islamski Wiernych Cnotliwych

Kordon wokół AfD w Niemczech pęka w szwach

Wzywają Donalda Trumpa do „zmiany obranego kursu”

Czy unijna komisarz forsujaca UKR w UE współpracowała z UBDA?

Kuba zapowiada uwolnienie 51 więźniów. W tle rozmowy z Watykanem

Do jakiej kwoty wystrzeli cena diesla w przyszłym tygodniu? [SONDA]

Horała: rząd zrobił wszystko, by prezydent nie podpisał ustawy

USA wysyłają na wojnę z Iranem drony wykorzystywane na Ukrainie

Petru przy rozmowie o SAFE chlapnął jak wygląda wiarygodność Polski

Najnowsze

pomnik króla Jana III Sobieskiego

Wiedeń blokuje pomnik Sobieskiego z obawy o islamofobię

zdjęcie Juszczenki i Orbana

Dramatyczny apel byłego prezydenta do Orbana: Bądź znów liderem

cieśnina Ormuz

Transport przez Ormuz może być możliwy. Iran stawia jeden warunek

atak terrorystyczny w Liege

Nowy terroryzm grozi Europie: Ruch Islamski Wiernych Cnotliwych

screenshot z clipu AfD

Kordon wokół AfD w Niemczech pęka w szwach

Kubańczycy

Kubański prezydent potwierdził to publicznie

Tyler Robinson

Obrona chciała utajnienia dowodów w sprawie zabójstwa Charliego Kirka

potwór z Cherbourga

Zgwałcił ją pękniętym kijem. Sanitariusze płakali, gdy ją ratowali