Lis na manifestacji KOD: Mogą nam odbierać programy. Mogą nam wyłączać mikrofony, ale nigdy nie zamkną nam ust
Nazywam się Lis. Od wczoraj jestem hieną. Witam was wszystkich komuniści, złodzieje, ludzie gorszego sortu, ludzie którzy nie mają głów – w ten sposób rozpoczął swoje wystąpienie podczas manifestacji KOD-u Tomasz Lis.
– Mogą nam odbierać programy. Mogą nam wyłączać mikrofony, ale nigdy nie zamkną nam ust. Nigdy! – krzyczał naczelny "Newsweeka".
– Najlepsze córki, najwspanialsi synowie tego narodu walczyli, żebyśmy mieli to, co mamy dzisiaj. Wolność! Demokrację! Wolność słowa! Więc pytam was teraz, czy pozwolimy to sobie odebrać, tylko dlatego, że taki jest kaprys jednego faceta? – pytał Lis.
Najnowsze
Dlaczego kierowcy w Czechach płacą mniej niż w Polsce? Coraz więcej pytań o ceny paliw
Dzisiaj w Kościele katolickim odpust zupełny może uzyskać każdy wierny!
SPRAWDŹ TO!
Kto odpowiada za rozłam w PiS? Najnowszy sondaż przynosi odpowiedź