Lis na manifestacji KOD: Mogą nam odbierać programy. Mogą nam wyłączać mikrofony, ale nigdy nie zamkną nam ust
Nazywam się Lis. Od wczoraj jestem hieną. Witam was wszystkich komuniści, złodzieje, ludzie gorszego sortu, ludzie którzy nie mają głów – w ten sposób rozpoczął swoje wystąpienie podczas manifestacji KOD-u Tomasz Lis.
– Mogą nam odbierać programy. Mogą nam wyłączać mikrofony, ale nigdy nie zamkną nam ust. Nigdy! – krzyczał naczelny "Newsweeka".
– Najlepsze córki, najwspanialsi synowie tego narodu walczyli, żebyśmy mieli to, co mamy dzisiaj. Wolność! Demokrację! Wolność słowa! Więc pytam was teraz, czy pozwolimy to sobie odebrać, tylko dlatego, że taki jest kaprys jednego faceta? – pytał Lis.
telewizjarepublika.pl
Komentarze
Najnowsze
Wpadka Onetu. Dziennikarze nie zweryfikowali konta podszywającego się pod posłankę
Maturę zdało 87 proc. tegorocznych absolwentów. Podobnie, jak rok wcześniej
Udało się! Dziennikarze Niezależnej odnaleźli Kacprzyka, lekarza-milionera z KO