45 lat temu komunistyczni uzurpatorzy ustąpili przed siłą polskiego protestu

45 lat temu komunistyczna dyktatura musiała ustąpić przed siłą patriotycznego protestu Polaków i zgodzić się na podpisanie porozumienia, które zapoczątkowało instytucjonalny proces jej upadku. Stało się tak mimo iż w zaledwie 16 miesięcy później uzurpatorska, bo przecież nie wybrana nigdy w demokratycznych wyborach, władza złamała siłą podpisane 31 sierpnia 1980 roku ustalenia. Przypomnijmy, że choć dzień ten powszechnie jest świętowany, jako początek legalnego działania niezależnego ruchu społecznego, bo nie jedynie związku pracowniczego, jakim została Solidarność - ten, jak to wielu określało - związek zawodowy Polaków, to przed podpisaniem porozumienia w Gdańsku, podpisano je wcześniej w Szczecinie, a później - już we wrześniu: w Jastrzębiu-Zdroju i w Katowicach.
A protesty społeczne zaczęły się już w lipcu 1980 roku - od spontanicznych strajków na Lubelszczyźnie. 14 sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina wybuchł strajk w obronie zwolnionej działaczki Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, Anny Walentynowicz. Choć 16 sierpnia stoczniowcy podpisali porozumienie z dyrekcją w tej sprawie, to za sprawą panujących nastrojów, strajków w innych zakładach, z którymi nie podjęto negocjacji, oraz kilku działaczek - Aliny Pienkowskiej, Anny Walentynowicz i Ewy Ossowskiej, które zdołały zatrzymać wychodzących ze stoczni robotników, zdecydowano się ogłosić okupacyjny strajk solidarnościowy. Strajki szybko ogarnęły całe Wybrzeże, a powołany 17 sierpnia Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (zrzeszający ok. 800 zakładów pracy z Wybrzeża Gdańskiego) sformułował 21 postulatów natury wolnościowej, pracowniczej i ekonomicznej. Żądano m.in. możliwości utworzenia niezależnych związków zawodowych, a także godnego upamiętnienia ofiar Grudnia '70.
Podobnie w Szczecinie powołany 17 sierpnia Międzyzakładowy Komitet Strajkowy na czele z Marianem Jurczykiem sformułował 36 postulatów i rozpoczął rozmowy z Komisją Rządową. Pod koniec sierpnia do strajkujących dołączyły zakłady na Dolnym i Górnym Śląsku. Władze komunistyczne z początku po długich negocjacjach zgodziły się ostatecznie zaakceptować postulaty protestujących i w ten sposób podpisano cztery porozumienia pomiędzy stroną rządową a strajkującymi.
Były to kolejnoː porozumienie w Szczecinie – 30 sierpnia 1980, sygnowane m. in. przez Mariana Jurczyka (z ramienia rządu przez Kazimierza Barcikowskiego); porozumienie w Gdańsku – 31 sierpnia 1980, sygnowane przez Lecha Wałęsę, a także przez Andrzej Kołodzieja, Bogdana Lisa, Lecha Bądkowskiego, W. Gruszewskiego, Andrzeja Gwiazdę, Stefana Izdebskiego, Jerzego Kwiecika, Z. Kobylińskiego, Henrykę Krzywonos, Stefana Lewandowskiego, Alinę Pienkowską, Józefa Przybylskiego, Jerzego Sikorskiego, Lecha Sobieszeka, Tadeusza Stannego, Annę Walentynowicz, Floriana Wiśniewskiego – w sali BHP Stoczni Gdańskiej im. Lenin (z ramienia rządu przez Mieczysława Jagielskiego); porozumienie w Jastrzębiu-Zdroju – 3 września 1980, sygnowane przez Jarosława Sienkiewicza z MKS przy KWK Manifest Lipcowy (z ramienia rządu przez Aleksandra Kopcia); porozumienie w Hucie Katowice (Dąbrowa Górnicza) – 11 września 1980, sygnowane przez Zbigniewa Kupisiewicza (z ramienia rządu przez Franciszka Kaima).
W pierwszym punkcie porozumień szczecińskich i gdańskich stwierdzano, że działalność związków zawodowych nie spełniła nadziei i oczekiwań pracowników, dlatego uznaje się za celowe powołanie nowych, samorządnych związków zawodowych, które byłyby autentycznym reprezentantem klasy pracującej. To właśnie na podstawie tego punktu dopuszczono do zarejestrowania NSZZ „Solidarność”.
W dalszej części rząd zobowiązał się m.in. do wniesienia do Sejmu ustawy o ograniczeniu cenzury. Władze zobowiązały się do ponownego zatrudnienia osób zwolnionych z pracy po wydarzeniach 1970 i 1976. W kwestii gospodarczej władze zobowiązały się do opublikowania podstawowych założeń reformy i umożliwienia nad nią publicznej dyskusji. Reforma miała opierać się na zwiększonej samodzielności przedsiębiorstw i udziale samorządu robotniczego w zarządzaniu. Przemiany związane z działalnością NSZZ „Solidarność” zostały drastycznie przerwane w wyniku wprowadzenia w Polsce stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. i delegalizacji ponad dziesięciomilionowego ruchu społecznego.
Źródło: Republika, IPN, wikipedia
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X