Niemcy znów jadą do Putina. Alarmujące sygnały
Mimo trwającej wojny na Ukrainie i zachodnich sankcji część niemieckich polityków oraz przedsiębiorców ponownie kieruje się do Rosji. Ich obecność na forum gospodarczym w Petersburgu wywołuje obawy o bezpieczeństwo i możliwe działania rosyjskich służb.
Niemiecki biznes nie chce opuszczać Rosji
W Petersburgu rozpoczęło się "Międzynarodowe Forum Ekonomiczne", jedno z najważniejszych wydarzeń organizowanych przez Kreml. Wśród uczestników nie zabrakło gości z Niemiec. Do Rosji udali się zarówno przedstawiciele biznesu, jak i politycy związani z Alternatywą dla Niemiec (AfD).
Sprawa wywołała ostrą reakcję części niemieckiej sceny politycznej. Krytycy wskazują, że obecność zachodnich polityków na wydarzeniu organizowanym pod patronatem Władimira Putina może zostać wykorzystana propagandowo przez rosyjskie władze. W kontekście relacji niemiecko-rosyjskich ponownie przypomniano postać byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera, od lat krytykowanego za bliskie związki z rosyjskimi koncernami energetycznymi oraz przyjazne relacje z Putinem.
Przewodniczący komisji ds. służb specjalnych w Bundestagu Marc Henrichmann ostrzegł przed konsekwencjami takich wizyt:
— Takie podróże są bardzo ryzykowne z punktu widzenia polityki bezpieczeństwa — powiedział w rozmowie z niemieckimi mediami.
Polityk zwrócił uwagę, że rosyjskie służby mogą wykorzystywać podobne wydarzenia do pozyskiwania informacji i nawiązywania kontaktów:
— Każdy, kto tam jedzie, musi wiedzieć, że nie wraca niezauważony — podkreślił.
Według niego uczestnictwo w forum nie ma charakteru dyplomatycznego:
— To nie jest dyplomacja pokojowa – to polityczne klękanie przed zbrodniarzem wojennym — ocenił.
Do Petersburga pojechali również politycy AfD. Przedstawiciele ugrupowania argumentują, że "utrzymywanie kanałów komunikacji" jest konieczne nawet w okresie napięć międzynarodowych. Ich obecność została jednak ostro skrytykowana zarówno przez polityków koalicji rządzącej, jak i opozycję. Wskazuje się, że Rosja od lat próbuje budować wpływy w europejskiej polityce, a bezpośrednie kontakty z przedstawicielami Kremla mogą zostać wykorzystane do realizacji tych celów.
W forum uczestniczą także niemieccy przedsiębiorcy. Według informacji Deutsche Welle, część firm mimo wojny nadal prowadzi działalność na rosyjskim rynku. Dla wielu przedsiębiorców Rosja pozostaje atrakcyjnym kierunkiem biznesowym, pomimo sankcji i międzynarodowej izolacji Moskwy.
Kontrowersje budzi również fakt, że w wydarzeniu biorą udział osoby ze świata kultury i mediów, co według krytyków ma pomóc Kremlowi w budowaniu wizerunku kraju otwartego na współpracę z Zachodem.
Źródło: Republika, dw.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X