PiS rozpoczyna odliczanie. „37 dni hańby” po aferze Kacprzyka
"Uruchamiamy licznik hańby Tuska, Żurka, pani Sobierańskiej-Grendy, całego tego rządu" - ogłosił prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera podczas porannej konferencji prasowej.
Konferencja odbyła się w Warszawie z udziałem m.in. prof. Przemysława Czarnka. Politycy przekonywali, że mimo upływu ponad miesiąca od ujawnienia afery związanej ze Szpitalem Południowym nie doszło do podstawowych czynności procesowych wobec Dawida Kacprzyka.
– Uruchamiamy licznik hańby Tuska, Żurka, pani Sobierańskiej-Grendy, całego tego rządu
– powiedział Czarnek. Jak dodał, od ujawnienia sprawy minęło już 37 dni, a osoba znajdująca się w centrum afery nadal nie została przesłuchana.
Były minister edukacji przekonywał, że w czasie problemów finansowych szpitali i narastających trudności w ochronie zdrowia doszło do sytuacji, w której – jak mówił – „aparatczyk Koalicji Obywatelskiej” miał otrzymać ze Szpitala Południowego 1,6 mln zł.
„Sprawy nie trzeba dopiero wyjaśniać”
Czarnek przekonywał, że śledczy nie powinni zwlekać z działaniami.
– To nie jest sytuacja, w której dopiero ustalamy, czy doszło do przestępstwa. Mamy ujawnione czyny, a pan Kacprzyk sam zwraca pieniądze. Gdyby nie było podstaw do takich działań, nie oddawałby setek tysięcy złotych pobranych również z innych szpitali
– stwierdził.
Zdaniem polityka PiS zamiast szybkiego wyjaśnienia sprawy podejmowane są działania mające odwrócić uwagę od afery.
Zarzuty wobec rządu
Podczas konferencji Czarnek krytykował również przygotowywane zmiany w systemie ochrony zdrowia. Jego zdaniem odpowiedzialność za problemy próbuje się przerzucić na środowisko lekarskie.
– W Polsce pracuje wielu znakomitych lekarzy, którzy przy brakach kadrowych pełnią wielogodzinne dyżury i ratują życie pacjentów. Tymczasem dziś to oni są przedstawiani jako winni problemów całego systemu. To jest niegodne państwa – mówił.
Zapowiedział jednocześnie, że Prawo i Sprawiedliwość będzie codziennie domagać się wyjaśnienia afery oraz rozliczenia wszystkich osób, które – zdaniem ugrupowania – ponoszą za nią odpowiedzialność.
„Nie tylko Kacprzyk powinien odpowiedzieć”
Były minister podkreślał, że wyjaśnienia sprawy nie powinny ograniczyć się wyłącznie do działań samego lekarza.
– Będziemy domagać się rozliczenia nie tylko pana Kacprzyka, ale również tych, którzy go polecili i odpowiadali za funkcjonowanie tego systemu
– zapowiedział, wymieniając w tym kontekście przedstawicieli władz Warszawy oraz rządu.
PiS chce komisji
Na zakończenie konferencji politycy PiS poinformowali, że będą zabiegać o powołanie Komisji Zaufania Publicznego, która miałaby szczegółowo zbadać okoliczności afery.
– 37 dni od ujawnienia afery w Szpitalu Południowym to 37 dni hańby. Domagamy się pełnego wyjaśnienia tej sprawy i rozliczenia wszystkich winnych – zarówno karnie, jak i politycznie
– podsumował Czarnek.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Anna Zyzek: Rząd Tuska przykrywa afery w służbie zdrowia zarobkami lekarzy
Polacy mają dość patologii w służbie zdrowia. Domagają się ustąpienia minister Sobierańskiej-Grendy [SONDAŻ]
Świetny wynik Fundacji Marty Nawrockiej. "Uczymy dzieci empatii i asertywności"