Wałęsa przegrał z Cenckiewiczem. Oto, co sąd napisał o przeszłości "Bolka"
Sławomir Cenckiewicz otrzymał pisemne uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie, którą wytoczył mu Lech Wałęsa. Historyk zwrócił uwagę na fragment dokumentu dotyczący jego badań nad działalnością byłego prezydenta i tezy o jego agenturalnej przeszłości. „Nie mogę się nadziwić jak celnie Sąd opisał całą sprawę” – napisał w piątek na platformie X.
Prof. Cenckiewicz opublikował dziś wpis, w którym odniósł się do otrzymanego uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 sierpnia 2026 roku. Tego dnia sąd oddalił apelację Lecha Wałęsy w sprawie o ochronę dóbr osobistych i zapłatę. Były prezydent został również obciążony kosztami postępowania odwoławczego.
Historyk zestawił publikację uzasadnienia z dzisiejszymi wydarzeniami dotyczącymi sprawy Wałęsy. Jak napisał:
„Los lub Opatrzność plata figle... W dniu w którym min. @w_zurek razem ze swoją anonimową prokuratorką bezceremonialnie nakłamał w sprawie Wałęsy i bezpowrotnie skompromitował reprezentowany przez siebie warsztat śledczy, ja otrzymałem pisemne uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w wygranej sprawie z Wałęsą (z 21 sierpnia 2026 r.).”
Prof. Cenckiewicz podkreślił, że szczególną uwagę zwrócił na jeden z fragmentów uzasadnienia.
Sąd o badaniach prof. Cenckiewicza
W dokumencie sąd opisał działalność naukową prof. Cenckiewicza, wskazując, że koncentruje się ona na historii PRL oraz czasach najnowszych. Szczególne miejsce zajmują w niej publikacje dotyczące Lecha Wałęsy.
W uzasadnieniu wymieniono dwie książki: „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”, napisaną wspólnie z Piotrem Gontarczykiem, oraz „Sprawa Lecha Wałęsy”.
Sąd napisał:
„Właściwe tło niniejszego sporu stanowi działalność naukowa pozwanego Sławomira Cenckiewicza, która ogniskuje się na historii PRL (zwłaszcza jego schyłkowego okresu) i czasów najnowszych.”
Dalej sąd odniósł się bezpośrednio do kwestii, którą Sławomir Cenckiewicz od lat przedstawia w swoich publikacjach:
„W pracach tych pozwany potwierdził funkcjonującą już od wielu lat w przestrzeni publicznej tezę o agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy i przedstawił na to znane mu dowody.”
W uzasadnieniu znalazło się również stwierdzenie dotyczące późniejszej działalności historyka:
„Także w późniejszym okresie pozwany formułował w sferze publicznej, w tym za pomocą środków masowego przekazu, jednoznaczne oceny powoda w kontekście jego uwikłań datujących lat 70-tych XX wieku.”
„Teza ta (...) nie została rzeczowo zakwestionowana”
Najmocniejszy fragment dokumentu, na który zwrócił uwagę prof. Cenckiewicz, dotyczy naukowej polemiki z jego ustaleniami.
Sąd stwierdził:
„Teza ta (o agenturalnej przeszłości powoda) konsekwentnie prezentowana przez pozwanego, jak dotychczas nie została rzeczowo tj. z podaniem argumentów naukowych zakwestionowana.”
Następnie w uzasadnieniu czytamy:
„O ile sam powód tezie tej zaprzecza, to w sferze opracowań naukowych brak jest przykładów rzeczowej polemiki.”
Sąd dodał również:
„W każdym razie Sądowi w niniejszym składzie nie jest znana żadna pozycja naukowa, która polemizowała by z dokonanymi przez pozwanego ustaleniami w tym zakresie.”
To właśnie ten fragment prof. Cenckiewicz określił jako szczególnie istotny.
Sąd o sporze Cenckiewicza z Wałęsą
W dalszej części uzasadnienia sąd odniósł się także do źródła wieloletniego konfliktu między historykiem a byłym prezydentem.
„Właśnie ta działalność pozwanego i jego nieprzejednana postawa jest źródłem dającego się odnotować napięcia między nim a powodem, a raczej między powodem a pozwanym.”
Sąd wskazał również, że spór dotyczył m.in. prób podważenia tez przedstawianych przez Cenckiewicza:
„Powód, który jak dotychczas nie był w stanie „unieważnić” tez stawianych przez pozwanego w zakresie najważniejszego z zarzutów – współpracy agenturalnej ze służbami specjalnymi PRL-u , poprzez niniejszą akcję prawną odnoszącą się do całkowicie pobocznych kwestii próbuje zdyskredytować pozwanego, a tym samym osłabić formułowany przez niego podstawowy przekaz”
Prof. Cenckiewicz zakończył swój wpis krótkim:
„Wysoki Sądzie, dziękuję!”
Apelacja Wałęsy oddalona
Sąd Apelacyjny w Warszawie 21 sierpnia 2026 roku oddalił apelację Lecha Wałęsy w sprawie przeciwko Sławomirowi Cenckiewiczowi. Jednocześnie zdecydował, że powód ponosi w całości koszty postępowania odwoławczego, pozostawiając ich szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu.
Sam proces dotyczył ochrony dóbr osobistych i zapłaty. Jak wynika z dostępnych relacji, Wałęsa zarzucał Cenckiewiczowi m.in. bezprawne wykorzystanie i cytowanie fragmentów innych publikacji dotyczących jego osoby.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
"Sędzia TK ma prawo domagać się wsparcia policji". Berek nie ukrywa, co planuje Tusk ws. Trybunału
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Obiecywali darmowe obiady w szkołach. Teraz cisza. MEN nie podjęło decyzji
Zanim Polska zniknęła z mapy. Premiera „Rozbiorów” Jacka Komudy