Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
09:41 Rząd Kolumbii oskarżył prezydenta Ekwadoru Daniela Noboę o ingerencję w wybory prezydenckie, które odbywają się w niedzielę - podał kolumbijski dziennik „El Tiempo”
08:25 Białoruskie organizacje opozycyjne ustaliły miejsce bazowania pocisków balistycznych Oriesznik na terytorium Białorusi; jest nim lotnisko w pobliżu miasta Krzyczew na wschodzie kraju
06:01 Zgodnie z uchwałą rady Warszawy od poniedziałku 1 czerwca w całym mieście zacznie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych
01:27 Kuba: Co najmniej 60 proc. terytorium doświadcza od piątku poważnych niedoborów prądu na skutek wyłączenia głównej elektrowni tego kraju w Matanzas, na północnym-zachodzie wyspy
00:18 Włochy: 30 uciekających ulicami koni, spłoszonych przez fajerwerki, wywołało chaos w Rzymie. Bilans to cztery osoby ranne: policjantka i trzej żołnierze. Obrażenia odniosło też kilka koni, które taranowały samochody
22:22 Malta: Zakończyły się przedterminowe wybory parlamentarne, które rozpisał premier Robert Abela, lider centrolewicowej Partii Pracy. Sondaże wskazywały, że jego ugrupowanie będzie rządzić czwartą kadencję z rzędu
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul.11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg

"Kulisy manipulacji": Mainstream nie może powiedzieć, że ktoś na Zachodzie zgadza się z Szydło

Źródło: Telewizja Republika

- Manipulacja jest nieprawdopodobna. Zastanawiam się, ile czasu prezes Kaczyński spędzić musiałby w sądach, gdyby każdą taką manipulację spróbował rozliczyć. Kaczyński od 1990 r., od momentu wyboru Lecha Wałęsy na prezydenta, był wyjątkowo zohydzany i to się w ogóle nie zmieniło. On chciał nawet wycofać się z tego powodu z polityki, ale na szczęście tego nie zrobił. Doświadczył ogromnej manipulacji i kłamliwych działań zohydzających jego osobę - mówił w "Kulisach manipulacji" Adam Borowski.

"Ludzie długo nie byli odporni na manipulację"

Na początku gospodarz programu Piotr Lisiewicz zaprezentował fragment wpisu Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który brzmiał: „Jak powiedział Jarosław Kaczyński, wroga nie wystarczy pokonać, trzeba go zohydzić w oczach ludzi, bo tylko wtedy można go ostatecznie zniszczyć”. Facebookowa strona Nagroda Złotego Goebbelsa znalazła te słowa na portalu gazeta.pl i autorem ich okazał się dziennikarz Bartosz Wieliński, który używając tych słów pisał o Jarosławie Kaczyńskim.

- Jak w Radiu Erewań i dowcipie, czy to prawda że na Placu Czerwonym rozdają samochody. Prawda, ale nie samochody tylko rowery i nie rozdają tylko kradną. To taki styl mniej więcej. Ośrodek ten się zajmuje się jak widać tworzeniem takich manipulacji. Zaczynają chyba zjadać własny ogon – mówił Jacek Liziniewicz, dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie”.

- Ta manipulacja jest nieprawdopodobna. Zastanawiam się, ile czasu prezes Kaczyński spędzić musiałby w sądach, gdyby każdą taką manipulację spróbował rozliczyć. Kaczyński od 1990 r., od momentu wyboru Lecha Wałęsy na prezydenta, był wyjątkowo zohydzany i to się w ogóle nie zmieniło. On chciał nawet wycofać się z tego powodu z polityki, ale na szczęście tego nie zrobił. Doświadczył ogromnej manipulacji i kłamliwych działań zohydzających jego osobę – powiedział Adam Borowski, wydawca oraz były opozycjonista.

- Niestety, w jakiś sposób taka manipulacja okazuje się skuteczna. Ludzie długo nie byli na nią odporni – ostatecznie Porozumienie Centrum miało niewielkie poparcie, w przeciwieństwie do PiS. Jednak mimo że PiS ma wyższe poparcie, to zawsze jest mniejsze zaufanie do Jarosława Kaczyńskiego, bo przez te lata sączenia jadu, kłamstwa doprowadzono do tego, że w podświadomości jest to, że Kaczyński to zło chodzące i całe nieszczęście – dodał Borowski.

"Nie można było sprzedać wizyty Szydło jako udanej" 

W dalszej części „Kulisów manipulacji” przywołano wypowiedź dziennikarz TVN24 Bis Łukasza Kijka, który twierdził, że media brytyjskie milczały o wizycie premier Beaty Szydło. Nagroda Złotego Goebbelsa w odpowiedzi przedstawiła kilka czołowych tytułów brytyjskich traktujących o spotkaniu Szydło-May.

- Przypomina mi to, jak pisano, że polscy żołnierze napadli na radiostację w Gliwicach. Trudno było to wtedy jednak zweryfikować. Wielokrotnie politycy opozycji i dziennikarze mainstreamu mówią, z kim się już poróżniliśmy i że wszędzie mamy wrogów, oprócz Węgier. Nie zwracają uwagi na rzeczywistość – powiedział Adam Borowski.

- Ostatnią szansą tego obozu mainstreamowo-lewicowego jest wykorzystywanie przewagi na arenie międzynarodowej. Nie można sprzedać wizyty Szydło tak, że odniosła sukces, żeby się z nią ktoś na Zachodzie zgadzał – burzyłoby to starannie budowaną narrację, że Polska jest pariasem. Nie jest to w żadnej mierze prawdziwe, ale któż to wie w Polsce? Polacy na co dzień zajmują się czym innym i na pewno nie śledzą brytyjskich, francuskich czy amerykańskich gazet – stwierdził Liziniewicz.

 

Telewizja Republika