Kukiz o wniosku o wotum nieufności: W cyrku nie mam zamiaru uczestniczyć. Chyba, że PO uzna, że Szczerba powinien być premierem
– Nic się nie zmieniło w kwestii zaufania do rządu PiS. Takiego wotum zaufania nie dałem podczas pierwszych głosowań i tyle – stwierdził Paweł Kukiz na antenie Radia Wnet.
Paweł Kukiz był gościem poranka na antenie Radia Wnet.
W piątek Sejm ma rozpatrzyć wniosek Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności dla rządu. Tego samego dnia ma się odbyć głosowanie nad wnioskiem. – Nic się nie zmieniło w kwestii zaufania do rządu PiS. Takiego wotum zaufania nie dałem podczas pierwszych głosowań i tyle. W tym cyrku nie mam zamiaru uczestniczyć. Chyba, że nagle Platforma zmieni front i uzna, że Szczerba powinien być premierem, no to może wtedy dla hecy bym coś wykonał – skomentował sprawę lider ugrupowania Kukiz'15.
Odpowiadając na pytanie o to, jak zachowa się jego klub, podczas głosowania nad wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło podkreślił, że w jego klubie "nie ma tej faszystowskiej dyscypliny partyjnej". – To faszyzm – podnosić łapę na rozkaz. Gardzę tymi posłami, którzy podnoszą łapę tak, jak każe im wódz. Czasem odnoszę wrażenie, że gdyby matkę im kazali zabić, to by rękę podniósł, żeby utrzymać swoją pozycję na liście – dodał.