Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
04:01 Niemcy: Koło stacji elektroenergetycznej w Dormagen znaleziono podejrzany przedmiot
03:17 Brazylia: Rząd grozi „środkami wzajemnymi” wobec UE po zawieszeniu importu brazylijskiego mięsa
02:42 A 1: Samochód ciężarowy zderzył się z busem na autostradzie A1 w rejonie Stobiecka Szlacheckiego (woj. łódzkie). 1 osoba nie żyje
01:06 Cypr: Liczba ofiar śmiertelnych katastrofy promu wzrosła do 10
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney zaprasza na Manifestację przed Konsulatem Niemiec ws. Reparacji za straty II Wojny Światowej 4 września, godz. 1-3 PM, 100 William Street, Woolloomooloo, Sydney
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub GP Nowy Sącz im. ks. Gurgacza zaprasza na obchody upamiętniające ks. W. Gurgacza i Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych. 5.09 godz. 8:30 Cmentarz w Nawojowej. Godz. 9:30 Urząd Gminy Łabowa, Godz. 10:15 Szkoła w Maciejowej, Godz. 11:00 Hala Łabowska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. zaprasza na Różaniec Przebłagalny 5 września, godz. 15:00. Modlitwa odbędzie się przed wejściem głównym Katedry w Gorzowie Wlkp.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na spotkanie w trakcie "Dożynek Jasnogórskich" w dniach 5 - 6 września 2026 r. godz. 9.00 - 15.00, Częstochowa ul. Klasztorna (przy parkingach)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 8 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

"Kresy Wewnętrzne": Bury nadal podpala Kresy

Źródło: TV Republika

Kapitan Romuald Rajs, znany jako "Bury" jest ciągle postacią rozpalającą spory na Podlasiu. Z jednej strony, przedstawiany jest jako ludobójca, krwawy bandzior, który chciał wymordować prawosławnych na Podlasiu. Inni przedstawiają go jako wielkiego bohatera polskiego podziemia i wszystkie uwagi uważają za "opluwanie" go. Obie narracje są fałszywe. Nie jestem (uchowaj Panie) zwolennikiem powiedzenia "prawda zawsze leży po środku". Prawda leży tam, gdzie leży. Nie zawsze jednak jest czarno-biała. I tak jest właśnie w przypadku Burego.

Bury pozostałby bohaterem, także dla mnie, gdyby ....nie jego wielki awans. W Armii Krajowej był brawurowym dowódcą pododdziałów. W AK nigdy nie powierzono mu nic więcej niż dowództwo kompanii, choć ambicje miał wielkie. Dopiero w Narodowym Zjednoczeniu Wojskowym (powojenna mutacja NSZ) został dowódcą oddziału III Brygady Wileńskiej NZW. Kto zna się trochę na wojskowości, ten wie jak istotna jest różnica między pododdziałem a oddziałem, nawet w armii regularnej. W szeroko rozumianej partyzantce, dowódca oddziału ma nie tylko większą samodzielność operacyjną, ale jest na swoim terenie czymś w rodzaju wojewody, naczelnego sędziego, prokuratora i policjanta. Tutaj Bury zdecydowanie nie zdał egzaminu.

  Spore zamieszanie wywołało stwierdzenie prokuratora białostockiego IPN o tym, że Bury popełnił zbrodnię ludobójstwa. Pomijając to, że wiele ustaleń śledztwa IPN zostało zakwestionowanych, to prokurator nie rozumiał chyba pojęcia ludobójstwa. Niektórzy uznają za ludobójstwo uznają każdy masowy mord, zwłaszcza, jeśli ofiary są jednej narodowości. Tymczasem w pojęciu ludobójstwa chodzi nie tyle o zabijanie ludzi, co o ZABIJANIE LUDÓW. W zbrodni tej podstawą jest motyw, czyli dążenie do wyniszczenia określonej grupy ludności - narodowej, etnicznej, religijnej czy społecznej. Nic nie wskazywało na to, że oddział Burego działał właśnie z taką motywacją. Po latach IPN wydał więc oświadczenie o tym, że żadnego ludobójstwa nie można Buremu udowodnić. I tu pojawiła się znów nadinterpretacja - "skoro nie ludobójca to jednak bohater". Dla mnie Bury nie jest jednak ani ludobójcą ani pomnikowym bohaterem.   W czasie swojego rajdu Bury zabił około 80 osób, z czego jakaś część to komunistyczni zbrodniarze i ich konfidenci, którzy sobie na to zasłużyli. W spalonych przez niego wsiach zginęło też wielu niewinnych cywili. Obrońcy Burego podnoszą, że celem Burego było "tylko materialne ukaranie ludności" za negatywną postawę wobec podziemia zbrojnego a niewinne ofiary wśród mieszkańców spalonych wiosek, były przypadkowe. Nie za bardzo rozumiem jaki miał być cel takich działań. "Spalimy kilka wiosek tam, gdzie nas nie kochają, to nas pokochają"? Nie widzę w tym sensu.   We wsi Zanie ponoć Burego nie było, ale podkomendnym puściły nerwy i zaczęli strzelać do uciekających cywilów. Tak czy owak jakaś odpowiedzialność za to na niego spada. Co do zbrodni w Zaleszanach są skrajnie różne wersje. Niektórzy twierdzą, że Bury chciał wymordować wszystkich i ci, co przeżyli, zawdzięczają życie tylko niesubordynacji jednego z podwładnych. Inni uważają, że niewinni ludzie zginęli dlatego, że Bury był przekonany iż w podpalanych domach nikogo nie ma. Sporo czytałem i słuchałem na te tematy ale nie jestem pewien czy był to tylko nieudaczny dowódca oddziału czy popełnił zbrodnie wojenne, stosując odpowiedzialność zbiorową. Wiem tylko, że nieprawdziwe są skrajne opinie na temat Burego. Nie był ludobójcą, który chciał wymordować Prawosławnych, ale nie był bohaterem, którego należy wynosić na piedestał.     Jednak to Burego gloryfikuje się dzisiaj jako głównego wyklętego i niezłomnego na Podlasiu. Mało kto pamięta natomiast o naprawdę kryształowych dowódcach podziemia antykomunistycznego na ziemi podlaskiej jak "Młot" i "Huzar". Tymczasem oddział Burego został rozgromiony już w roku 1946. Młot zaś walczył do 1949 r. a Huzar do 1952! Młot i Huzar nie mieli litości dla ubeckich zbrodniarzy i ich donosicieli. Przeważnie jednak oszczędzali wziętych do niewoli szeregowych wojskowych i milicjantów. Dobrze traktowali też ludność cywilną i może dlatego właśnie przetrwali dużo dłużej niż Bury.   Dzisiaj to jednak Bury jest głównym bohaterem i antybohaterem na Podlasiu. Narodowcy uprawiają kult Burego jako sztandarowego żołnierza wyklętego, zapominając o innych tutejszych bohaterach. Prawosławni zapominają o duchownych prawosławnych, wymordowanych przez Lenina, Trockiego i Stalina, zapominają o stalinowskim ludobójstwie białoruskiej inteligencji a Prawosławnych zabitych przez Burego nie tylko pamiętają ale znacznie wszystko wyolbrzymiają, robiąc z Romualda Rajsa głównego ludobójcę i rzeźnika Prawosławnych.   Zastanawiam się czy obie strony tego historycznego ale niestety bardzo upolitycznionego sporu, nie podlegają jakiejś obcej manipulacji. Myślę, że w 1946 roku, lokalni rezydenci NKWD i dowódcy UBP na Podlasiu byli bardzo zadowoleni, widząc, co się stało w Zaniach i Zaleszanach i na zgliszczach tych wiosek, uprawiali politykę "dziel i rządź". Dzisiaj rosyjskie służby specjalne pewnie są bardzo zadowolone z konfliktu wokół Burego.
Portal TV Republika