Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
15:27 Ministrowie obrony Polski i Niemiec Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius podpisali nową umowę dwustronną o współpracy obronnej. Dotyczy ona m.in. wspólnych ćwiczeń, rozwoju infrastruktury, cyberbezpieczeństwa, współpracy na Bałtyku
14:49 Kraków: Sąd oddalił protest przeciwko ważności referendum ws. odwołania prezydenta miasta
14:27 Ukraina: Sztab poinformował o uderzeniu w tankowiec rosyjskiej floty cieni na Morzu Czarnym
13:58 Wielkopolskie: Po śmiertelnym wypadku w Jastrowiu zablokowana DK11
12:31 IMGW: Temperatura będzie wzrastać; lokalnie przelotne opady deszczu i burze
12:18 Śląskie: KAS wykryła oszustwa podatkowe w branży kosmetycznej; chodzi o prawie 800 mln zł
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Krakowie zaprasza na protest przeciwko „bandytom niemieckim w mundurach”, w związku z pobiciem w Berlinie członków Ruchu Obrony Granic, 17 czerwca, godz. 18.00, konsulat Niemiec, ul. Stolarska
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" w Opolu wzywa na protest przeciwko niemieckiej przemocy, 17 czerwca, godz. 17.30, pod konsulatem niemieckim, Opole
Wydarzenie Śląskie Kluby „Gazety Polskiej” wzywają na protest przeciwko niemieckiej przemocy, 17 czerwca, godz. 17.30, pod Radiostacją, ul. Tarnogórskiej 129, Gliwice
Wydarzenie W środę (17.06) o godz. 18.00 w Lublinie przy ratuszu odbędzie się akcja protestacyjna przeciwko użyciu siły przez niemieckie służby wobec Ruchu Obrony Granic. Współorganizator akcji Marian Kowalski apeluje o podjęcie takich samych działań w całej Polsce
Wydarzenie Kluby Gazety Polskiej w Łodzi wzywają na protest przeciwko niemieckiej przemocy, 17 czerwca, godz. 19.00, Konsulat Niemiec, ul. Piotrkowska 111, Łód
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 17 czerwca (środa), godz. 17:30 aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, przy al. Wojska Polskiego 69 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą Oskarem Kidą. 18 czerwca, godz. 17:00. HSM Słoneczko, ul. Polna 19, Hrubieszów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk zaprasza na plenerowe spotkanie otwarte z posłami Patrykiem Jakim, Tobiaszem Bocheńskim i Michałem Kowalskim. 20 czerwca, godz. 14.00, Park im. J. Waldorffa, przy ul. Jana Pawła II w Słupsku
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na spotkanie otwarte z Robertem Bąkiewiczem i Jackiem Wroną, 20 czerwca o godz. 17.00 w Myszkowie w Pizzerii La Fortuna przy Alei Wolności 20A.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na Marsz dla Życia i Rodziny 20 czerwca, godz. 16:00 Przemarsz od kościoła p.w. Św. Jana Chrzciciela do kościoła p.w. Św. Bonifacego w Zgorzelcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 12.00 Msza św. w Kościele Św. Marcina, o godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ryki II zaprasza na uroczystość „Bohaterowie Niezłomni” z okazji 80. rocznicy śmierci mjr. Mariana Bernaciaka „ORLIKA”. 21 czerwca, rozpoczęcie godz. 8:45 przed Kościołem Parafialnym p.w. Najświętszego Zbawiciela w Rykach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wadowice oraz Poseł Filip Kaczyński zaprasza na spotkanie z posłami Lidią Czechak, Bartłomiejem Dorywalskim, Jarosławem Krajewskim. 22 czerwca, godz. 18:00 Dom Rekolekcyjny w Wadowicach, ul. Karmelicka 24
Wydarzenie Klub "GP" Kościerzyna zaprasza na spotkanie z posłami Janem Krzysztofem Ardanowskim, Dorotą Arciszewską-Mielewczyk oraz Diecezjalnym duszpasterzem rolników, ks. Zbigniewem Wysiecki m 22.06 godz. 18 Hala "Sokolnia" ul. Sikorskiego 1C, Kościerzyna
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz Poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a

Redukcja dopłat dla rolników – planowane stawki na 2025 r. będą niższe niż w 2023 r.

Źródło: Kolaż własny

Wbrew wyborczym obietnicom i zapowiedziom troski o polską wieś, fakty mówią same za siebie: rolnicy prawdopodobnie otrzymają w 2025 roku niższe stawki dopłat bezpośrednich niż w 2023 roku. Ogłoszony przez koalicję 13 grudnia projekt rozporządzenia dot. stawek wsparcia ujawnia, że kluczowe płatności na hektar i do zwierząt zostały zmniejszone w porównaniu z tymi sprzed dwóch lat, gdy u władzy było Prawo i Sprawiedliwość. Już na pierwszy rzut oka nominalne kwoty dopłat w złotówkach spadły, a w niektórych przypadkach są to spadki kilkunastoprocentowe.

Odczuwalnych obniżek nie da się ukryć za przelicznikami i sytuacją rynku walutowego. Nawet jeśli część różnicy wynika z silniejszego złotego, to dla rolnika liczy się ostateczna kwota wpływająca na konto, a ta będzie mniejsza. W 2023 r. obowiązywał korzystniejszy kurs przeliczeniowy euro (4,6283 zł/€), co przełożyło się na wyższe kwoty dopłat. Dziś kurs jest znacznie niższy (4,2698 zł/€, najniższy od lat), przez co przelicznik działa na niekorzyść – to prawie 36 groszy mniej na każdym euro niż dwa lata temu. W praktyce oznacza to skurczenie się strumienia unijnych pieniędzy płynących na polską wieś. Co gorsza, obecna ekipa rządząca zdaje się nie rekompensować tego ubytku – nie widać dodatkowego wsparcia krajowego, które zapełniłoby lukę. Wręcz przeciwnie, nawet krajowe uzupełniające dopłaty zostały znacząco ścięte. Do tego należałoby uwzględnić wpływ skumulowanej inflacji z ostatnich dwóch lat. W rzeczywistości strata jest znacznie wyższa od wartości nominalnych.

Mniej na hektar – podstawowa dopłata obniżona

Najważniejsza płatność obszarowa – podstawowe wsparcie dochodów (tzw. dopłata podstawowa) – zostanie obniżona. W 2023 roku stawka ta wynosiła 502,35 zł na hektar. Tymczasem projekt na 2025 r. przewiduje tylko 488,55 zł/ha. To pozornie nieduża różnica, ale oznacza około 2,7% mniej pieniędzy dla każdego gospodarza z każdego hektara ziemi. W skali dużego gospodarstwa to już odczuwalny ubytek dochodu. Podobnie prezentuje się płatność redystrybucyjna, czyli dodatkowa dopłata dla mniejszych i średnich gospodarstw: spadek z 180,96 zł/ha w 2023 r. do 176,84 zł/ha w 2025 r., a więc około 2,3% niżej.

Największy cios finansowy dotknie jednak młodych rolników. Specjalna płatność uzupełniająca dla młodych (do 5 lat od założenia gospodarstwa) wynosiła dwa lata temu 280,33 zł/ha. Teraz rząd planuje zaledwie 248,16 zł/ha. To drastyczna różnica – ponad 11% mniej. Młode pokolenie rolników, które miało być zachęcane do pozostania na wsi, dostaje sygnał odwrotny. Trudno nie odczytać tego jako oszczędzanie kosztem grupy, która powinna być oczkiem w głowie polityki rolnej. Również rolnicy posiadający małe gospodarstwa nie odczują poprawy – w ich przypadku stawka jest stała (225 € na ha zgodnie z Planem Strategicznym), co daje ok. 960 zł/ha. 

To praktycznie tyle co rok wcześniej i również nie więcej niż dwa lata temu, a w przeliczeniu na złotówki nawet odrobinę mniej niż w 2023 (wówczas ok. 967 zł/ha, obecnie ~960 zł). 

Warto zauważyć, że spadek nominalnych dopłat na hektar następuje pomimo ogólnego wzrostu kosztów produkcji rolnej w ostatnich latach. Inflacja cen środków do produkcji (nawozy, paliwo, energia) mocno uderzyła w budżety gospodarstw. Niestety, nowe stawki dopłat nie uwzględniają tych realiów. Rolnicy dostaną mniej pieniędzy, które na dodatek mają mniejszą siłę nabywczą niż dwa lata temu. To podwójny cios w dochody rolnicze. 

Cięcia w hodowli: bydło, krowy, owce – koalicja daje mniej

Wsparcie powiązane z produkcją zwierzęcą również zostało ograniczone. Rolnicy utrzymujący bydło i trzodę otrzymają niższe dopłaty do zwierząt niż wcześniej. Przykładowo, płatność do bydła (cieląt i opasów) spadnie z 343,46 zł za sztukę w 2023 r. do 322,49 zł/szt. w 2025 r. To o 6,1% mniej na każdej sztuce bydła. Podobnie prezentuje się dopłata do krów – było 439,41 zł/szt., ma być 412,63 zł (spadek o ok. 6%). Hodowcy owiec również dostaną po kieszeni: zamiast 116,44 zł od sztuki stada, przewidziano 110,16 zł. Niby różnica wynosi nominalnie 6 zł, ale to ponad 5% mniej wsparcia dla każdego hodowanego zwierzęcia. W przypadku większych stad te ubytki będą się kumulować.

W oczy rzuca się fakt, że praktycznie jedynym zwierzęcym wyjątkiem są kozy, dla których stawka minimalnie wzrosła – z 47,84 zł do 48,12 zł/szt. Ten kosmetyczny wzrost o 28 groszy trudno jednak traktować poważnie – to zaledwie niecały 1% w górę, czyli nawet nie pokryje wpływu inflacji. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest to listek figowy, za którym rządzący próbują się schować, by móc powiedzieć: “patrzcie, nie wszystko spadło, coś nawet zwiększyliśmy”. Niestety, realia większości gospodarstw mówią co innego. Hodowcy bydła mlecznego i mięsnego, owczarze – wszyscy dostaną mniej niż dostawali za rządów PiS.

Dotkliwe spadki dopłat dla produkcji roślinnej

Nie lepiej wygląda kwestia dopłat do ważnych upraw rolnych. Płatności związane z produkcją roślinną w wielu przypadkach również obniżono względem poziomów z 2023 roku. Dla przykładu, wsparcie do uprawy roślin pastewnych (np. lucerny, koniczyny – kluczowych dla zabezpieczenia paszy) zmaleje z 471,53 zł/ha do 430,18 zł/ha. To niemal 9% mniej, co odczują szczególnie gospodarstwa utrzymujące zwierzęta i siejące duże areały pasz. Kolejny cios to cięcie dopłaty do buraków cukrowych – jednej z ważnych polskich upraw przemysłowych. Stawka w dół z 1391,96 zł/ha do 1284,14 zł/ha, czyli o około 7,8%. W dobie rosnących kosztów produkcji buraka (energia, nawozy) obniżanie wsparcia może negatywnie odbić się na opłacalności tego sektora. Rolnicy mogą zadawać pytanie: czy nowa władza chce, by polski cukier stał się mniej konkurencyjny?

Znacząco ucięto również pomoc dla producentów tytoniu – i to drastycznie. Płatność niezwiązana do tytoniu (zarówno dla odmian Virginia, jak i pozostałych) ma spaść z 3,08 zł/kg surowca do zaledwie 2,24 zł/kg. To ponad 27% mniej! Taka redukcja może być ciosem dla rolników uprawiających tytoń, głównie we wschodnich regionach kraju. O ile można dyskutować o przyszłości tej kontrowersyjnej uprawy, o tyle nie da się nie zauważyć, że obecna koalicja funduje tym rolnikom gwałtowne obniżenie dochodów z dopłat praktycznie z roku na rok.

Co zatem wzrosło? Rząd pochwali się zapewne wybranymi pozycjami, które w tabeli na 2025 r. są wyższe. Rzeczywiście, kilka niszowych lub specyficznych dopłat zostało podniesionych. Na przykład wsparcie do roślin strączkowych na nasiona (bobik, soja, groch) ma wynieść 879,96 zł/ha wobec 823,91 zł dwa lata temu – to ok. 6,8% więcej. Płatność do ziemniaków skrobiowych wzrośnie z 1501 zł do 1581 zł/ha (o 5%). Imponująco wygląda podwyżka dopłaty do truskawek – z 1237 zł na 1495,79 zł/ha, czyli aż o 21%. Więcej przewidziano też na len (542,69 zł/ha,  wzrost o 17%) oraz konopie włókniste (168,99 zł/ha, wzrost o 26%). Te liczby mogą robić wrażenie, jednak dotyczą relatywnie niewielkiej grupy producentów. Ile areału zajmują konopie czy len w skali kraju? Niewiele. Zdecydowana większość rolników uprawiających zboża, rzepak, kukurydzę czy buraki – nie zobaczy ani złotówki więcej, za to wiele złotych mniej.

Nawet dopłaty do upraw specjalnych jak chmiel lekko spadną (z 1985,54 zł do 1864,49 zł/ha, czyli spadek o około 6%). Z kolei dopłata do pomidora pozostała praktycznie bez zmian w PLN (2047 zł vs 2097 zł/ha, wzrost o około 2%), co wobec szalejących kosztów pracy i energii w ogrodnictwie również oznacza realny regres. Krótko mówiąc, kilka wzrostów nie równoważy całego katalogu obniżek. To jednak typowe działanie propagandowe – pokazać wybiórczo wyższe liczby tam, gdzie to wygodne, by odwrócić uwagę od ogólnego trendu. Trend jest jasny: w kluczowych obszarach wsparcia wieś dostanie mniej niż dostała za rządów PiS.

Krok wstecz dla wsi – mniej pieniędzy mimo rządowych przechwałek

Spadek stawek dopłat bezpośrednich przekłada się na miliardy mniej w gospodarce wiejskiej. W 2023 roku całkowita pula środków na dopłaty (łącznie z przejściowym wsparciem krajowym) wynosiła ok. 16,97 mld zł. Jak wynika z danych na 2025 r., obecnie mówimy o ok. 15,77 mld zł. To ponad 1,2 mld zł mniej wpompowanych w polskie rolnictwo względem 2023 roku. Taki ubytek oznacza mniejsze inwestycje na wsi, mniejszą siłę nabywczą rolników i potencjalnie większe problemy finansowe gospodarstw, zwłaszcza tych już borykających się z drożyzną.

Koalicja 13 grudnia stara się oczywiście umiejętnie rozmywać te liczby. W oficjalnych komunikatach podane zostanie zapewne np., że „pula dopłat 2025 jest nawet wyższa niż rok wcześniej” To prawda – w porównaniu z 2024 r. jest więcej o symboliczne 23 mln zł, ale to żaden sukces, skoro rok 2024 też był słabszy od 2023. Innym razem minister rolnictwa pochwali się, że budżet państwa na rolnictwo w 2025 r. to aż 85 mld zł, czyli 9% więcej niż rok wcześniej. Tyle że większość z tych pieniędzy pochłania KRUS i świadczenia społeczne, a nie realne dopłaty do produkcji. Wsparcie bezpośrednie finansowane z budżetu państwa w ramach tzw. uzupełniającej płatności podstawowej (UPP) zostało wyraźnie zmniejszone. W 2023 r. UPP (czyli krajowa dopłata do podstawowych upraw zbożowych, oleistych i białkowych) wynosiła ok. 77,97 zł/ha. Dziś proponuje się tylko 55,95 zł/ha – to niemal 30% cięcia tej formy wsparcia. Warto podkreślić, że UPP to pieniądze krajowe, na których wysokość rząd ma bezpośredni wpływ. Jeśli koalicja naprawdę chciałaby wynagrodzić rolnikom mocniejszego złotego i niższe kwoty unijnych dopłat, mogła zwiększyć pulę środków krajowych. Zamiast tego – nastąpiło cięcie. Trudno o bardziej jednoznaczny dowód priorytetów nowej władzy.

Chaos legislacyjny w Ministerstwie Rolnictwa

Ministerstwo Rolnictwa pod nowymi sterami zdołało nawet w dokumentach popełnić rażący błąd – w opublikowanym projekcie rozporządzenia omyłkowo wpisano stawkę 2,24 zł/ha zamiast 55,95 zł przy uzupełniającej płatności podstawowej. Gdyby ktoś tego nie sprostował, oznaczałoby to prawie wyzerowanie dopłaty (absurdalny spadek o 97%!). Choć pomyłkę poprawiono, niesmak pozostał. Takie wpadki podważają zaufanie rolników do kompetencji obecnego kierownictwa resortu.

Polska wieś finansowo się cofa. Koalicja 13 grudnia szła do wyborów dwa lata temu pod hasłami poprawy losu rolników, a tymczasem efektem są mniejsze dopłaty niż za poprzedników. Rolnicy to widzą i odczuwają. Nie pomagają zaklęcia o „najwyższych dopłatach w historii” czy statystyki w euro – portfele gospodarstw domowych na wsi liczą złotówki, a tych będzie mniej. Coraz częściej słychać głosy rozgoryczenia. Rolnicy pytają: gdzie są te obiecywane miliony z Unii, skoro na hektar dostajemy mniej niż wcześniej? Niestety, na to pytanie koalicja 13 grudnia nie ma przekonującej odpowiedzi. Zamiast tego mamy lawinę biurokratycznych zmian i tłumaczeń, że “tak wyszło z kalkulatora”. Nic dziwnego, że wielu gospodarzy czuje się oszukanych i zagubionych w gąszczu nowych przepisów – jak obrazowo stwierdzili uczestnicy jednego z rolniczych programów, czują się, jakby zostali wrzuceni do wirującej pralki z ciągle zmieniającymi się regułami gry.

Rolnicy potrzebują stabilności i realnego wsparcia, a nie księgowych sztuczek. Niestety, wszystko wskazuje na to, że obecna władza szuka oszczędności właśnie tu, gdzie jest to najbardziej dotkliwe społecznie. Trudno o bardziej klarowną samoocenę polityki rolnej koalicji 13 grudnia.

Źródła: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi - Projektowane stawki płatności bezpośrednich za 2025 r.; Stawki płatności bezpośrednich oraz przejściowego wsparcia krajowego za rok 2023, Portal TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X