Kanthak: z przerażeniem patrzę na to, co dzieje się w SOP
Dzisiejszy program „W punkt” zdominowany został przez sprawę, która ujrzała światło dzienne w trakcie emisji. Republika dotarła do nagrania rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza stacji, Piotra Nisztora. O treść słów, które padły z ust funkcjonariusza SOP pytała swoich gości Katarzyna Gójska.
Jan Kanthak z Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że jest wstrząśnięty i zszokowany doniesieniami naszej stacji. Funkcjonariusza, o którym mowa, znał osobiście, ponieważ był on członkiem ścisłej ochrony Zbigniewa Ziobry w czasach, kiedy ten był ministrem sprawiedliwości.
(…) więc w naturalny sposób znam tego człowieka. Nigdy w życiu nie spodziewałbym się tego i uważam, że niezależnie czy go znam czynie, sprawa wymaga dogłębnego wyjaśnienia. Coś niedobrego dzieje się w tej służbie. Po prostu w ostatnich dniach słyszymy takie makabryczne informacje, że z przerażeniem na to patrzę. Uważam, że to sprawa dla prokuratury bezwzględnie i do szybkiego rozsądzenia – mówił Kanthak.
Poznaliśmy także opinię Marka Krawczyka z Polski 2050, który przyznał, że jest zszokowany tym, co usłyszał.
To, co tam padało (na nagraniu – red.), absolutnie – i to nie chodzi o funkcjonariuszy SOP-u czy jakiejkolwiek innej służby – ale wobec nikogo nie powinny być formułowane (groźby - red), to jest jasne i oczywiste. Natomiast ja bym proponował panu redaktorowi Piotrowi Nisztorowi, żeby jak najszybciej (…) złożył doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa - mówił Marek Krawczyk, wiceminister kultury z Polski 2050.
Służby Ochrony Państwa nie bronił także warszawski radny Paweł Lech, do niedawna przedstawiciel KO.
Pani redaktor, oczywiście tutaj widać, że rzeczywiście w SOP nie dzieje się najlepiej. To nie jest pierwszy sygnał i tutaj politycy, także koalicji rządzącej, zwracali na to uwagę, dlatego wydaje mi się, że jednak pan prezydent Nawrocki powinien przestać stawiać opór, sprzeciwiać się zmianie komendanta tej służby, bo tam rzeczywiście musi dojść do zmian, do tego, żeby tego typu sytuacje nie miały miejsca - mówił warszawski radny.
Rafał Lipski z Nowej Lewicy także przyznał, że słowa na temat planowanego zabójstwa Piotra Nisztora są skandaliczne.
I za to powinien paść naprawdę surowy wyrok. Bo grożenie komuś tak obrzydliwej śmierci, tak makabrycznej, to oczywiście, no myślę, że tutaj ponad podziałami politycznymi jesteśmy zgodni – powiedział Lipski.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kanthak: z przerażeniem patrzę na to, co dzieje się w SOP
Polska modelka w aktach Epsteina. „Czy byłem nagi?” – brzmi jeden z maili
Pełczyńska-Nałęcz przedstawiła pierwszych członków nowego zarządu Polski 2050