Krótka historia o tym, jak Joński wytropił doktora...
Dariusz Joński wyjaśnił aferę. Odkrył, że doktor, który miał zarabiać 26 tys. za godzinę pracy „to członek Komitetu Poparcia Kaczyńskiego”. Triumfował tylko chwilę, bo na ziemię sprowadził go bardzo szybko Janusz Cieszyński: „pomylił doktora neurochirurga z doktorem nauk ekonomicznych”.
Wszystko już jasne. Doktor, który miał zarabiać 26 tys. to członek Komitetu Poparcia Kaczyńskiego, a także prezes Agencji Rezerw Materiałowych za rządów PiS
– napisał Dariusz Joński.
Nie podparł się źródłem swoje „odkrycia”, ale kilka godzin wcześniej o sprawie napisał na platformie X niejaki Koneser Związku Radzieckiego. Co prawda komentatorzy zdążyli już wyprostować jego doniesienia, ale dla Jońskiego to nie miało znaczenia.
Na ziemię sprowadził go dopiero Janusz Cieszyński, który napisał:
Szerlok z PO: pomylił doktora neurochirurga, który leczy w szpitalach rządzonych przez PO i Lewicę z doktorem nauk ekonomicznych.
Krótka historia
– podsumował Paweł Rybicki.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X