Medwiediew grozi korespondentowi FAZ. Chodzi o pytanie do Zełenskiego
Rosyjskie władze wszczęły postępowanie karne przeciwko korespondentowi niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) za pytanie, które zadał prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu podczas wizyty w Belgradzie. Dziennikarzowi zarzuca się podżeganie do nienawiści i wrogości. Były prezydent Rosji Dmitrij Medwiediew zapowiedział, że będzie musiał za to „odpowiedzieć”.
Agencja TASS poinformowała w niedzielę, że przeciwko korespondentowi FAZ (który z Wiednia relacjonuje wydarzenia w Europie Południowo-Wschodniej) wszczęto sprawę karną. Podejrzewany jest o podżeganie do nienawiści i wrogości. Rozważane jest umieszczenie go na międzynarodowej liście osób poszukiwanych. W Rosji grozi mu kara do sześciu lat kolonii karnej – wyrok może zostać wydany także zaocznie.
Pytanie padło podczas konferencji prasowej Zełenskiego w stolicy Serbii. Dziennikarz zapytał, co Europejczycy mogą zrobić, by pomóc Ukrainie „zabić więcej rosyjskich żołnierzy”. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostro skrytykowało pytanie. Dmitrij Medwiediew, obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji, oświadczył agencji RIA Nowosti, że dziennikarz będzie musiał „odpowiedzieć za swoje czyny w sposób, do którego już się przyzwyczailiśmy”.
Biuro prasowe FAZ poinformowało agencję dpa, że nie wiedziało o wszczęciu postępowania. Gazeta przyznała, że pytanie zostało sformułowane dwuznacznie i wyraziła z tego powodu ubolewanie. Podkreśliła, że linia redakcyjna FAZ nie obejmuje celu, jakim byłoby zabicie jak największej liczby rosyjskich żołnierzy. Jednocześnie skrytykowała „oszczerstwa i groźby” wobec swojego dziennikarza jako „niedopuszczalne”, wskazując, że wolność prasy obejmuje prawo do zadawania pytań – zwłaszcza na konferencji prasowej.
Na groźby wobec naszych pracowników odpowiemy środkami prawnymi – oświadczyła redakcja.
Sprawa wywołała ostre reakcje w rosyjskich mediach państwowych i wśród przedstawicieli władz.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X