Janusz Kowalski odszedł z PiS. Tłumaczy powody swojej decyzji. WIDEO
"Nie jestem w polityce tylko po to, by być posłem. Jestem w polityce po to, by starać się wprowadzać w życie rozwiązania, które uważam za stosowane" - tłumaczy w mediach społecznościowych Janusz Kowalski, od wczoraj poseł niezrzeszony.
W czwartek poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Kowalski poinformował, że rezygnuje z członkostwa w Klubie Parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości.
Kilka godzin później - Michał Jelonek, dziennikarz Republiki, na swoim profilu na platformie X napisał, że odejście posła Janusza Kowalskiego z Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, związane jest z zasileniem przez polityka szeregów Ruchu Obrony Granic, którego liderem jest Robert Bąkiewicz. Ale to jeszcze nie wszystko.
Szczegóły: Jelonek: Ruch Obrony Granic chce do Sejmu. Kowalski ma w tym pomóc
Kowalski o rezygnacji z członkostwa w PiS
Dziś rano Janusz Kowalski opublikował nagranie, na którym występuje już jako poseł niezrzeszony. Opowiedział o powodach swojego odejścia ze struktur PiS.
Nie ma mojej zgody, aby na poziomie centralnym walczyć o silną prawicę, a jednocześnie tolerować układy lokalne.
- powiedział, odnosząc się do "patologii w samorządach".
Jak wskazał - "przez wiele miesięcy domagałem się opcji zero, oczyszczenia PiS z ludzi, którzy nigdy nie powinny być w partii, jest powodem mojej rezygnacji z partii. Złożyłem rezygnację 29 kwietnia w godzinach porannych na ręce Mariusz Błaszczaka, którego bardzo szanuję".
Klub parlamentarny PiS podjął decyzję o wykluczenie także innego posła - i bardzo dobrze, bo zabiegałem o to przez kilka miesięcy. Od razu mówię - nie wypowiadam się na temat związany z pracą, bo bardzo cenię ten czas i bardzo za niego dziękuję. Bardzo wysoko sobie cenię pracę w klubie parlamentarnym PiS.
Zapowiedział jednak, że jako poseł niezrzeszony - nadal ma zamiar zajmować się gospodarką.
W jego ocenie - "PiS jest partią, która odegra ogromną rolę w pokonaniu Donalda Tuska i tego im życzę. Jako poseł niezrzeszony będę robił wszystko, by wykorzystać ten czas do jak najlepszej pracy, punktowania beznadziejnego rządu".
Nie jestem w polityce tylko po to, by być posłem. Jestem w polityce po to, by starać się wprowadzać w życie rozwiązania, które uważam za stosowane.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X