Jacek Saryusz-Wolski o dobieraniu sędziów TSUE: kandydat prawicy nie ma szans
Doradcę społecznego prezydenta RP Karola Nawrockiego, były europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski ocenia, że ze względu na system dobierania sędziów TSUE - Trybunału Sprawiedliwości UE "europejskie rządy prawicowe nigdy nie będą mogły przeforsować swojego kandydata na urząd sędziego".
Dlatego TSUE jest taki, jaki jest
Jacek Saryusz-Wolski poinformował we wpisie na X, że w negocjacjach w PE na temat zmian Traktatów UE proponował wykreślenie art. 255 TFUE, który jest:
1/ mechanizmem arbitralnej i antycypującej nominację, ideologicznej cenzury kandydatów zgłaszanych przez Państwa Członkowskie.
2/ ustanawia system faktycznej kooptacji sędziów do TSUE w ramach zamkniętego kręgu aktywistów sędziowskich i prawniczych, wyznających ideologię unijnego centralizmu, popierających pełzające pozatraktatowe rozszerzanie kompetencji UE, kosztem naruszania suwerenności Państw Członkowskich.
3/ Proponowałem także ustanowienie w ramach TSUE nowej struktury odwoławczej, kontrolującej przestrzeganie Traktatów i ich zasad subsydiarności, proporcjonalności i bliskości, w postaci IZBY SUBSYDIARNOŚCI, złożonej z prezesów narodowych trybunałów konstytucyjnych.
Ostatni wyrok TSUE dotyczący uznawania małżeństw jednopłciowych zawartych w innym kraju UE, został ostro skrytykowany przez polską prawicową opozycję, która ocenia, że jest to kolejny przykład tego, że UE chce wymusić na nas przyjmowanie rozwiązań, które nie tylko nie znajdują akceptacji w polskim społeczeństwie, ale są też wbrew naszej konstytucji.
CZYTAJ WIĘCEJ: TSUE forsuje “małżeństwa” LGBT w Polsce. Co dalej?
TSUE przesuwa granice. Ordo Iuris alarmuje o ingerencji w suwerenność państw
Matecki: nie zgadzaliśmy się na podporządkowanie naszego państwa brukselskiej biurokracji
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X