Sakiewicz: odmawiają nam statusu pokrzywdzonych, boją się
„Kto jest pokrzywdzony przez alarmy bombowe z jakimi mieliśmy do czynienia przez ostatnie trzy tygodnie? Oczywiście pan prezydent i jego rodzina, trochę Jarosław Kaczyński i Sławomir Cenckiewicz. Ale kto jest głównym pokrzywdzonym? Oczywiście cała Telewizja Republika i jej dziennikarze, do których weszła policja. A w śledztwie nie mamy statusu pokrzywdzonych. To jest niebywały skandal” – powiedział na antenie Republiki szef stacji Tomasz Sakiewicz.
A dlaczego nam się odmawia statusu pokrzywdzonych? Ponieważ moglibyśmy żądać wglądu do dokumentów. Ta władza zachowuje się tak, jakby chciała ukryć sprawców, a ukrywa się sprawców wówczas, gdy jest się z nimi powiązanym
– powiedział prezes Sakiewicz w programie Adriana Klarenbacha.
Wyłapują tych wszystkich leszcze i pokazują to w mediach. Jakiś adwokat, który najprawdopodobniej nie ma nic wspólnego w z tymi alarmami. Ale już pojawiła się już wersja, że adwokat ma krewnego w PiS, więc to PiS zrobił prowokację sam na siebie. I to nic, że adwokat jest z tym krewnym pokłócony, to jeszcze okazuje się, że ten krewny nie jest szczególnie ważnym członkiem partii. Ale tak właśnie buduje mechanizm pomówienia, prowokacji i dezinformacji. To typowo esbeckie metody
– dodał prezes Republiki.
My nie mamy statusu pokrzywdzonych, czego nie da się obronić, a przy tak prowadzonym śledztwie nie ma szansy, żebym uwierzył, że ta włada tego nie inspirowała
– podkreślił.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X