Cena gazu rośnie. Cieśnina Ormuz wciąż pod czujnym okiem maklerów
Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej. W związku z tym czerwiec rozpoczął się od wzrostów cen gazu. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) rosną o 3,9 proc. do 47,78 euro za MWh, po zwyżce wcześniej o 4,2 proc.
W ubiegłym tygodniu media amerykańskie podały, że negocjatorzy USA i Iranu doszli do porozumienia w sprawie ram umowy o zakończeniu wojny, która dotyczy przedłużenia zawieszenia broni o 60 dni i rozpoczęcia negocjacji na temat programu jądrowego Iranu, lecz porozumienie to nie uzyskało jeszcze ostatecznej aprobaty prezydenta USA Donalda Trumpa.
Tymczasem w weekend USA i Iran wymieniły się wiadomościami, domagając się zmian w projekcie przyszłej umowy pokojowej, która miałaby na celu przedłużenie zawieszenia broni i otwarcie cieśniny Ormuz. Na razie nie jest jasne, czy strony poczyniły jakiekolwiek postępy.
Polityczne negocjacje pomiędzy mocarstwami wprost przekładają się na sytuację na rynkach energii. Traderzy uważnie monitorują rozwój sytuacji w konflikcie bliskowschodnim, a kraje Europy pracują nad uzupełnieniem zapasów ropy w miejscach jej składowania przed kolejnym sezonem zimowym.
Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 40,1 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 54,1 proc.
W magazynach znajduje się obecnie 453,63 TWh gazu
– wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X