Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
08:08 Filipiny: Powodzie i osuwiska na wyspie Luzon skutkowały w sierpniu 19 ofiarami śmiertelnymi
07:40 PSP: w poniedziałek 673 interwencje związane z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi
07:06 Sport: Turniej WTA w Toronto - Świątek awansowała do półfinału
06:28 Kolumbia: Trzęsienie ziemi przerwało mszę, przewróciło wieżę Katedry w Manizales
05:58 Półwysep Apeniński: Po krótkiej przerwie i nieznacznym spadku temperatur nad Włochy nadeszła kolejna fala ekstremalnych upałów, które mają według prognoz potrwać około tygodnia. Temperatura będzie przekraczać w wielu miejscach 40 stopni
04:47 Kolumbia: Bilans ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi wzrósł do 132 - podały lokalne władze
03:55 Maroko: Rząd wezwał Hiszpanię do odesłania z Ceuty nieletnich Marokańczyków
03:20 Wenezuela: Oficjalny bilans ofiar czerwcowych trzęsień ziemi przekroczył 6,3 tys.
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Ida Nowakowska-Herndon: Jestem szczęściarą, ponieważ Pan Bóg w moim sercu żył od zawsze

Źródło: Telewizja Republika

– Od dziecka uwielbiałam chodzić do Kościoła. Fascynowała mnie ta wielka siła. Byłam bardzo wierzącą dziewczynką. Uwielbiałam się modlić. Jak mi się nie chciało być na próbach w teatrze to biegłam do kościoła – powiedziała dla Telewizji Republika Ida Nowakowska-Herndon.

– Pan Bóg otoczył mnie chyba jakąś ochroną, nigdy nie doświadczyłam niczego niemiłego z powodu mojej wiary. Nie wstydzę się tego, że wierzę. Uważam, ze to jest najlepsza część mnie. W You Can Dance często mówiłam na przykład „O dzięki Bogu stało się to czy to”… I tak to jest, że ten Bóg jest obecny w moim życiu. Moja wiara jest szczera, nie na pokaz. Mam wielu znajomych, którzy w jakimś sensie się z tego wyśmiewają. Znam wielu ateistów, to jest ciekawe jak można iść przez życie w nic nie wierząc. Zawsze jestem tego ciekawa i rozmawiam z nimi na ten tematy – podkreślała.

Jestem szczęściarą, ponieważ Pan Bóg w moim sercu żył od zawsze. Od dziecka uwielbiałam chodzić do Kościoła. Fascynowała mnie ta wielka siła. Byłam bardzo wierzącą dziewczynką. Uwielbiałam się modlić. Jak mi się nie chciało być na próbach w teatrze to biegłam do kościoła. W Romie grałam od ósmego roku życia. Spędziłam tam wiele czasu. Ja dużo gadam, mam wręcz ADHD i miejscem gdzie się uspokajam jest kościół – powiedziała.

– Każda osoba, która wydaje się na pozór pozytywna – jak ja. Zazwyczaj skrywa najwięcej smutku. Ja zawsze byłam osobą, która starała się rozluźniać atmosferę. W życiu przydarzyło mi się bardzo dużo przykrych rzeczy. W wieku 23 lat zmarł mój tata. Ta nasza przyjaźń dopiero teraz byłaby tak prawdziwa. Strasznie przeżyłam jego śmierć. Przyleciałam do Polski tak naprawdę go „zakopać” i potem wróciłam z powrotem na dyplom ze sztucznym uśmiechem. Następnie umarła mi ciocia. Straciłam bliskie mi osoby i wtedy ta wiara była zachwiana. Teraz po kilku latach wiem, że oni są w lepszym miejscu i nade mną czuwają. Codziennie się zastanawiam co będzie jak moja mama  odejdzie, ale ona jest bardzo wierząca i zawsze tłumaczy, że w niebie będzie nam lepiej. Moja mama jest dla mnie chodzącym portretem miłości do Pana Jezusa. Ja staram się ją w tej wierze naśladować – mówiła Nowakowska.

– Czasami na naszej drodze Pan Bóg stawia różne osoby. Mąż był wychowany w wierze katolickiej. Jest osoba wierzącą, ale poszukującą. Spotkałam osobę, która moją wiarę pogłębia. On mi zadaje pytania, a ja szukam na nie odpowiedzi. Nasz związek jest bardzo głęboki jeśli chodzi o wiarę. Ja lubię wszystko zrozumieć. Mój mąż jest bardzo mądrym człowiekiem o dużej wiedzy naukowej. Znosi mnie z obłoków i zadaje mi pytanie. Jest osobą trudną – zaznaczyła.

Wyjazd do Chin

– W Los Angeles miałam ustabilizowane życie. Wszystko było tak jak miało być. Zdałam sobie sprawę, że ja jeśli ja będę aktorką i on również aktorem to, to nie wyjdzie. Nie ma takiej opcji. Nie wierze w to. Przychodzi mąż z pracy, pytasz go jak było, a on opowiada o odgrywanych scenach seksu z innymi kobietami. Nie jestem osobą, która by to tolerowała. Być może dlatego nie będę miała domu z basenem. Jego kariera potoczyła się świetnie i bardzo szybko. Ja powiedziałam rób jak uważasz, ja niczego ci nie zabronię. Jednak on mnie już dobrze znał.

– Kiedy byłam jurorem w You Can Dance, mąż jeżdżąc ze mną miał wręcz depresje. Nie mógł z przyjemnością towarzyszyć mi w tej przygodzie, bo chciał pracować. W końcu wrócił i zmienił tryb swojej kariery. Uważam, że pieniądze są największym diabłem na ziemi. Dla nich robi się złe rzeczy. Nigdy nie głodowałam, ale zawsze oszczędzam. Nie żyję jak gwiazda, nie wyszłam za bogatego piłkarza, tylko za skromnego mężczyznę – podkreśliła.

– W wywiadach ta moja wiara zawsze ze mnie wychodziła. Spotykam się z wieloma listami, wiadomościami do mnie właśnie dotyczącymi kwestii wiary. Zawsze staram się na nie odpowiadać. Nie wstydzę się Pana Boga i uważam, że to wiara otwiera mi wszelkie drogi. Będę mu dziękować do końca życia, że dostałam tak wiele – zakończyła Ida Nowakowska-Herndon.

Telewizja Republika