Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
22:19 W Karlowych Warach (Czechy) rozpoczął się w piątek 60. Międzynarodowy Festiwal Filmowy. Po czerwonym dywanie przeszli Dustin Hoffman, Harvey Keitel, Maggie Gyllenhaal i Jesse Eisenberg
22:02 W Rzymie trwają przygotowania do sobotniego, największego w historii Włoch koncertu, na którym oczekiwanych jest ponad 250 tysięcy osób. Wystąpi popularny 30-letni włoski piosenkarz Ultimo
21:55 Dziesięć miejscowości zostało objętych kwarantanną w pobliżu wybrzeża Costa Brava w Hiszpanii w wyniku pożaru
21:14 SPORT: Hubert Hurkacz awansował do 1/8 finału wielkoszlemowego Wimbledonu. Polski tenisista wygrał z rozstawionym z numerem 21. Amerykaninem Tommym Paulem 4:6, 7:6 (7-5), 7:5, 6:2
20:39 W wyniku rosyjskich ataków na obwody dniepropietrowski, zaporoski i sumski, na południowym wschodzie i północy Ukrainy, zginęło sześć osób, a co najmniej 23 zostały ranne
18:59 Liczba strzelanin w Szwecji w pierwszym półroczu 2026 roku spadła do najniższego poziomu od 2017 roku - podała tamtejsza policja
18:11 Zaplanowana na piątek parada z okazji 250-lecia podpisania Deklaracji Niepodległości w Filadelfii została odwołana z powodu niemal 40-stopniowych upałów
17:33 W pierwszej połowie roku przeprowadzono w Warszawie 1928 kontroli taksówek - poinformował stołeczny ratusz. Nieprawidłowości wykryto w 434 przypadkach
17:01 Zgłoszenia interwencji do Państwowej Inspekcji Sanitarnej (PIS) można już przesyłać za pośrednictwem aplikacji mObywatel
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichertem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. zaprasza na spotkanie z Dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 6 lipca, godz. 19:00 Wieczernik, Parafia Pierwszych Męczenników, ul. W. Pluty 7, Gorzów Wlkp.

Gra o Polskę czy gra Polską? PRZECZYTAJ KONIECZNIE!

Źródło:

Można angażować się w działania na rzecz naszej Ojczyzny, ale w istocie być pionkiem w czyjejś obcej grze Polską. W dzisiejszej, dynamicznej rzeczywistości aby się nie pogubić, potrzebna jest mapa - pisze w "Gazecie Polskiej" prof. Andrzej Zybertowicz.

Niniejszy tekst proponuje pewne jej zarysy. Kluczem niech będą trzy formuły: patriotyzmu, realizmu oraz zdrady. W ramach tego (świadomie upraszczającego) podziału Polacy jawią się jako podzieleni na trzy typy środowisk:

Po pierwsze, mamy patriotów – zwolenników Polski podmiotowej, ergo suwerennej.

Po drugie, mamy Polaków, którzy także uważają się za patriotów, ale zarazem sądzą, iż są realistami, którzy myślą, że zamiast zabiegać o utopijną suwerenność,

Po trzecie, mamy też zdrajców, którzy do Polski i polskości mają stosunek to obojętny, to pogardliwy. Którzy będą współpracowali – to jawnie, to skrycie – z każdym podmiotem obcym, który postrzegają jako silniejszy.

Rozwińmy te formuły i zobaczmy, co z tego wynika dla naszego rozumienia sytuacji, w której znajduje się Polska w 2017 r., rok przed 100. rocznicą odzyskania niepodległości.

Zdrajcy

Zdrajcy uważają – w duchu znanej frazy Wiaczesława Mołotowa o naszym kraju jako bękarcie Traktatu Wersalskiego – że Polska w dłuższej skali nie jest zdolna do samodzielnego bytowania. Polacy Powinni pogodzić się z tym, że ich miejsce jest albo w gronie narodów słowiańskich (z najliczniejszym z nich – „nuklearnym” narodem Rosjan na czele), albo też w grupie coraz bardziej kosmopolityzującego się świata liberalnego Zachodu. Zdrada może mieć zatem swoje historiozoficzne usprawiedliwienie. Ale wcale go nie potrzebuje. Zdrada może być po prostu pochodną wobec obecnego pewnie w każdym narodzie „genu” uległości – wobec każdego, kto postrzegany jest jako potęga nie do przemożenia.
Ongiś trenowano uległość wobec Związku Sowieckiego. Później niektóre środowiska post-komunistyczne jako potęgę rozpoznały USA, hegemona, który zwycięsko wyszedł z okresu zimnej wojny. Nieco później mieliśmy wasalizowanie się wobec niektórych odłamów elit Unii Europejskiej, w tym lansujących lewackie wizje inżynierii społecznej. Nie brak też uległych wobec wielkich międzynarodowych korporacji. Potem, gdy Rosja wyszła z Jelcynowskiej smuty, uaktywnili się zdrajcy w kostiumach panslawizmu. Zaś w ostatnim okresie można odnieść wrażenie, iż amatorzy zdrady znajdują sobie nowego hegemona, z którym jak najprędzej chcieliby się ułożyć – Chiny, które ponoć są już o krok od tego, by globalizację przejąć z rąk słabnącej Ameryki.
 
Realiści, realiści, „realiści”
Dlaczego szansa wolności, jaką Polacy otrzymali w roku 1989, została wykorzystana tak niezadowalająco? Przełom lat 80. i 90. XX wieku to okres, kiedy globalizacja była w pełnym rozpędzie. Otrzymaliśmy szansę urządzenia spraw we własnym domu, ale w świecie tak dynamicznym nie wystarczały już dawne, historycznie zdawałoby się sprawdzone, wyobrażenia. Potrzebne było nowe, kreatywne rozumienie naszego historycznego dziedzictwa. Tymczasem, jak celnie wskazał Ryszard Legutko w „Eseju o duszy polskiej”, wolność otrzymał naród po całej serii katastrof cywilizacyjnych. Upadek I Rzeczypospolitej, zabory, dwie światowe wojny, wreszcie dekady komunistycznych rządów zdegradowały kulturową substancję narodu. A po roku 1989 nie postawiono na porządku dziennym zadania jej odbudowy.
Droga do wolności ściśle wiązała się z wyzwaniem włączania Polski do struktur NATO i UE. Korzyści wydawały się oczywiste: ściślejsze przyłączenie do Cywilizacji Zachodu, szanse na większy rozwój gospodarczy i międzynarodowe gwarancje bezpieczeństwa.
Koszty przez dłuższy czas były słabo dostrzegane: zanim odbudowaliśmy tkankę instytucji suwerennego państwa ufundowanego na kulturze narodowej, musieliśmy wejść w proces częściowego ograniczania naszej suwerenności. Okoliczności te – jedna wynikająca z kulturowej słabości, druga z globalizacyjnej dynamiki współczesności – dały solidne, choć częściowo złudne, podglebie dla narracji realistów.

CAŁOŚĆ CZYTAJ W NAJNOWSZYM NUMERZE TYGODNIKA "GAZETA POLSKA"

 

Zapraszamy do kiosków! #GazetaPolska

Czytaj więcej na https://t.co/ZvUGL4rOIK - Tygodnik Niepodległego Polaka pic.twitter.com/Q35y2AhHmb

— Gazeta Polska (@GPtygodnik) 6 czerwca 2017
"Gazeta Polska"